Prezydent USA Donald Trump przyznał w opublikowanym w środę podcaście, że nie jest już pewien, czy uda mu się przekonać Iran, aby zatrzymał swój program wzbogacania uranu.


"Jestem o wiele mniej pewny niż kilka miesięcy temu. Coś się im (tj. stronie irańskiej - PAP) stało, ale jestem o wiele mniej pewny, że uda się zawrzeć umowę" - powiedział Trump w podcaście "Pod Force One". Wcześniej Trump oznajmił, że rozmowy są trudne, ale nadal trwają.
"(Obecnie) Iran zachowuje się inaczej w negocjacjach" - ocenił Trump. Sprecyzował, że przedstawiciele władz w Teheranie zachowują się "dużo bardziej agresywnie". "To mnie zaskakuje. To jest rozczarowujące, ale mamy się znowu spotkać (...). Zobaczymy" - dodał.
Trump wielokrotnie mówił, że Stany Zjednoczone nie pozwolą Iranowi na wyprodukowanie broni nuklearnej niezależnie od tego, czy trwające od kilku miesięcy rozmowy amerykańsko-irańskie doprowadzą do zawarcia porozumienia.
"Byłoby fajniej zrobić to bez broni, bez śmierci ludzi, to byłoby dużo fajniejsze. Ale nie wydaje mi się, abym widział po ich stronie (...) entuzjazm, aby dojść do porozumienia" - zaznaczył prezydent USA.
Trump oznajmił w poniedziałek, że w czwartek odbędzie się kolejna runda amerykańsko-irańskich negocjacji o porozumieniu nuklearnym. Z kolei MSZ Iranu przekazał, że rozmowy odbędą się w niedzielę. Sporną kwestią rokowań pozostaje prawo Iranu do wzbogacania uranu.
Iran odrzuca zarzuty USA i Izraela o rozwijanie programu nuklearnego w celach wojskowych i podkreśla, że ma on charakter cywilny.
USA i Iran od kwietnia przeprowadziły pięć rund rozmów o porozumieniu, które ma ograniczyć irański program nuklearny w zamian za zniesienie części sankcji.
W ramach JPCOA władze w Teheranie zobowiązały się m.in. do ograniczenia wzbogacania uranu do poziomu 3,67 proc. w zamian za zniesienie części sankcji. W 2018 r., podczas pierwszej kadencji prezydenta Donalda Trumpa, USA wycofały się jednak z porozumienia.(PAP)
awm/ akl/
























































