Tesla warta na giełdzie więcej niż Toyota

2020-07-02 07:39
publikacja
2020-07-02 07:39
fot. Yuriko Nakao / FORUM

Trudno o lepszy znak czasów – Tesla przegoniła Toyotę pod względem giełdowej wartości, stając się tym samym światowym liderem w branży motoryzacyjnej. Przepaść między skalą działalności obu firm jest jednak gigantyczna.

W trakcie środowej sesji akcje Tesli śrubowały historyczne rekordy, drożejąc o kolejne 3,69 proc. Tym razem jednak to nie cena pojedynczej akcji, lecz giełdowa wartość wszystkich udziałów w Tesli przykuwała najwięcej uwagi komentatorów.

Wszystko ze względu na przejęcie przez spółkę Elona Muska palmy pierwszeństwa wśród najwyżej wycenianych spółek branży motoryzacyjnej. Giełdowa wartość wszystkich akcji Tesli wynosi 207,7 mld dolarów, podczas gdy druga na liście Toyota wyceniana jest na 202,1 mld dolarów (kwota ta uwzględnia 14,3 proc. akcji własnych Toyoty, wycenianych na ok. 30 mld dolarów).

Od początku tego roku akcje Tesli podrożały o 160 proc., podczas gdy potaniała o 11 proc. Już na początku 2020 r. kalifornijskiej spółce udało się prześcignąć Volkswagena i wskoczyć na drugie miejsce najwyżej wycenianych producentów samochodów.

Jak podkreślają komentatorzy, wysoka wycena Tesli odzwierciedla prognozy dotyczące rozwoju segmentu aut elektrycznych. Obecnie bowiem amerykańska firma zdecydowanie przegrywa z japońskim gigantem pod względem produkcji i sprzedaży. W ubiegłym roku Tesla dostarczyła klientom 367,2 tys. aut i odnotowała 24,6 mld dolarów przychodów ze sprzedaży. Dla porównania, w przypadku Toyoty było to 10,46 mln samochodów i 280 mld dolarów przychodów.

W 2020 r. Tesla zamierza dostarczyć pół miliona aut – prognoza ta ma nie zmienić się nawet pod wpływem negatywnych skutków koronawirusa. Raport o sprzedaży w drugim kwartale spółka przedstawi w najbliższych dniach.

Kliknij, żeby zapisać się na webinar / Bankier.pl

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (19)

dodaj komentarz
rochus
Jeżeli wycena Tesli polega na samochodach, to jest to bańka, póki polegają na akumulatorach litowych. Nie ma złóż pierwiastka za wiele, tym bardziej wydobycia. NiMH od Toyoty w połączeniu w hybrydzie że spalinowym jest nie do pokonania. Niklu jest więcej, a do spalinowego można lać co popadnie. No i akumulator nie za Jeżeli wycena Tesli polega na samochodach, to jest to bańka, póki polegają na akumulatorach litowych. Nie ma złóż pierwiastka za wiele, tym bardziej wydobycia. NiMH od Toyoty w połączeniu w hybrydzie że spalinowym jest nie do pokonania. Niklu jest więcej, a do spalinowego można lać co popadnie. No i akumulator nie za duży wówczas. Tesla jaką znamy będzie jedynie luksusem dla nielicznych. Toyotę i VW muszą wziąć podstępami.
and-owc
Auto elektryczne kupię jak będe je ładował co 1 m-c. energią. Benzyniaka ładuje co 2 m-ce. (bo muszę,chociaż mi się nie chce). Robię dziennie krótkie trasy (przebiegi) z babą również. Na cięzkie czasy mam rower i nogi swoje (w zapasie-dupie). Lenistwo nie zna granic (starość nie radość).
cichutki
Tesla będzie tylko droższa na giełdzie. Oprogramowanie jest tym co stawia ją przed VW czy Toyotą. Na drugim miejscu ogniwa. Nikt nie ma i nie będzie miał konkurencyjnych ogniw w najbliższej przyszłości. I po trzecie, inwestorzy wyceniają już teraz No.1 producenta światowego elektryków. I się nie mylą. Ja nie wiem Tesla będzie tylko droższa na giełdzie. Oprogramowanie jest tym co stawia ją przed VW czy Toyotą. Na drugim miejscu ogniwa. Nikt nie ma i nie będzie miał konkurencyjnych ogniw w najbliższej przyszłości. I po trzecie, inwestorzy wyceniają już teraz No.1 producenta światowego elektryków. I się nie mylą. Ja nie wiem czemu jest tylu przeciw elektrykom? Ładowanie solarne jest tym, co wkrótce się zmaterializuje (duże moce ładowania). Wtedy już nikt nie będzie marudził).
billbill
W dłuższej perspektywie Toyota wygra z Teslą. Chyba że powstaną baterie o szybkim czasie ładowania i wykonane z tanich komponentów które będą łatwe w recyklingu. W innym wypadku wodór wygra z elektrykami.
greg_waw
Jak będą tanie i szybkie w ładowaniu ogniwa to wtedy Toyota je zastosuje ;)
billbill odpowiada greg_waw
Tak masz rację Toyota nie inwestycje tylko w wodór podobno pracują również nad akumulatorami na elektrolit stały.
talmud
dzieki drukarzom z fed kazdy chamerykanski bankrut "śrubuje rekordy" & staje sie "najpotężniejszy na rynku"......dopoki makulatura $ nie upadnie......dopiero wtedy bedzie realna wycena śmieciowych aktywów......LAUGHING MY ASS OFF
knl111
Bańka spekulacyjna. Jak każde inne. Elektromobilność jest bez przyszłości. Szanse mają jedynie pojazdy hybrydowe lub z ogniwami wodorowymi.
traderfr
Bez pomocy rządowej czyli zrzutki podatnika i śmiesznie tanich kredytów Tesla nie ma szans na przetrwanie.
jas2
Owszem bańka spekulacyjna albo zwykły owczy pęd. Tym niemniej firma ma przed sobą ogromną przyszłość. Mam dwa samochody elektryczne i to jest przyszłość. Same zalety.
Co do samochodów na wodór to są one zwykłymi samochodami elektrycznymi. W uproszczeniu: zamiast baterii litowej mają baterię wodorową.

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki