REKLAMA
BELKA ZA 2022 ROK

Tańsze zakupy "za newsletter". Ile można zaoszczędzić?

2019-07-29 08:00
publikacja
2019-07-29 08:00

W sklepach trwa polowanie na nasze adresy e-mail. Sprzedawcy kuszą nawet kilkudziesięcioprocentowymi zniżkami w zamian za zapis na newsletter. Przyjrzeliśmy się tej „newsletterowej batalii”.

Wiele sklepów z różnych branż przyjęło tę samą strategię – oferuje rabat za pozostawienie danych do elektronicznego kontaktu. Dzięki temu rozbudowują swoje bazy i „grillują” klientów. Wysyłają powiadomienia o nowych ofertach, zniżkach i specjalnych okazjach. Oczywiście z nadzieją na kolejne i kolejne zakupy. To zjawisko widać szczególnie w branży odzieżowej (trwa sezon letnich wyprzedaży), ale nie tylko tam. Marki obuwnicze, kosmetyczne oraz związane z artykułami dziecięcymi również mają swoje propozycje. Kto zyskuje na nich więcej - klient czy sprzedawca?

Marki odzieżowe

Powody do radości mają fani zakupów w sklepach odzieżowych. Zdecydowana większość z nich oferuje dodatkowe benefity w postaci promocji po zapisaniu się na newsletter:

  • Big Star – 5%
  • Calzedonia - 10%
  • C&A - 10%
  • Cropp - 15%
  • Diverse - 30 zł
  • Gerry Weber - 40 zł
  • House - 15%
  • Kubenz - 20%
  • Lavard - 20%
  • Medicine - 30 zł
  • Orsay - 25%
  • Peek-Cloppenburg - 15%
  • Pull and Bear - 10%
  • Triumph - 25 zł
  • Wrangler - 10%
Reklama

Wśród marek odzieżowych występuje wyraźny podział na te, które oferują rabat na pierwszy zakup: Big Star, Diverse, na kolejne zakupy: C&A, Triumph, Wrangler oraz tylko na asortyment dostępny online, tak jak Cropp. W niektórych przypadkach można skorzystać z rabatu, jeżeli zrobimy zakupy za kwotę wyższą niż określona. W przypadku C&A to 100 zł a kupon rabatowy ważny jest na 14 dni od momentu rejestracji, w Peek-Cloppenburg zniżkę można wykorzystać przez 30 dni, ale przy zamówieniu o minimalnej wartości 250 zł. Promocja w sieci Orsay dotyczy jednego najdroższego produktu przy zakupach powyżej 80 zł.

Obuwie

Wśród marek obuwniczych większość oferuje tylko rabaty kwotowe – nie tak jak w przypadku pozostałych branż, gdzie podział na procentowe i kwotowe promocje – na badanej próbie - był raczej równomierny.

  • Crocs - 20 zł
  • Ecco -  40 zł
  • e-obuwie - 40 zł
  • Intershoe - 40 zł
  • Prima Moda - 30 zł
  • Wojas - 10%

W Intershoe oraz Crocs ze zniżki skorzystamy przy zakupie w wysokości minimum 200 zł. Oprócz wymienionych promocji ciekawą ofertę dla swoich klubowiczów posiada CCC. Po dołączeniu do klubu, członkowie dostają SMS-y z obowiązującymi promocjami dostępnymi tylko dla nich. W CCC promocje ze sklepu i klubu często się łączą – można oszczędzić kilkadziesiąt, a nawet kilkaset złotych.

Marki sportowe

W tej kategorii w większości sklepów dostaniemy 10% - 15% zniżki. Wyjątkiem wśród analizowanych marek był Skalnik, który oferuje 10 zł za zapisanie się na newsletter:

  • Adidas - 15%
  • Martes - 10%
  • Sizeer - 10%
  • Skalnik – 10 zł
  • Wordbox - 10%
  • 50 style – 10%

W Martes rabat obejmuje cały asortyment poza rowerami, nartami i butami narciarskimi oraz dotyczy zakupów powyżej 100 zł. Od momentu zapisania się do subskrypcji mamy 30 dni na skorzystanie z promocji.

Zdrowie i uroda

Sprawdziliśmy też, jakie promocje „za newsletter” oferują nam producenci branży szeroko rozumianej branży kosmetycznej:

  • Clinique - 20%
  • Douglas  - 15%
  • Gafas - 40 zł
  • Neonail - 5%
  • Organique - 10%
  • Wax Center - 20%

Clinique oferuje rabat na zakupy online. W Gafas promocja dotyczy zamówień powyżej 250 zł. Wax Center kupon dotyczy jednego wybranego przez klienta zabiegu.

Biżuteria i akcesoria

Ciekawą strategię w tej branży przyjął W. Kruk, który obiecuje niespodziankę, ale nie zdradza nic więcej. Po podaniu adresu e-mail dostajemy informację o zniżce. W testowanym przez nas przypadku było to 10 zł do wykorzystania przez okres 28 dni. Inne marki za zapisanie się na newsletter oferują:

  • Galeria Jubilerska – 40 zł
  • Obag - 10%
  • Samsonite - 10%
  • Swarovski - 10%
  • W. Kruk – 10 zł
  • Wittchen - 50 zł

W Wittchen promocja obowiązuje przy wartości zamówienia powyżej 250 zł. Samsonite oraz Obag kod rabatowy przysługuje gdy kupujemy za minimum 200 zł, z uwzględnieniem czasu trwania promocji przez Samsonite na okres 3 miesięcy.

Inne branże

W sklepach, które trudno zaklasyfikować do wcześniej wymienionych branż, obecnie dostępne są następujące zniżki za subskrypcję: 

  • Bartek - 15%
  • Duka - 10%
  • Endo – 20 zł
  • Fotojoker - 5%
  • Hurom - 50 zł
  • Jysk – 20 zł
  • Lily Kids - 10%
  • Smykoland – 5%
  • Tchibo – 10%
  • Teletorium  - 10 zł

W Teletorium rabat dostaniemy na pierwsze zakupy powyżej 100 zł. Fotojoker oferuje zniżkę tylko na produkty CEWE FOTOŚWIAT, a 10% kodu w Tchibo i Bartka skorzystamy przy pierwszych zakupach.

Wiele sklepów zastrzega, że promocje uzyskane za zapisanie się na newsletter nie łączą się z innymi.

Dodatkowe bonusy

Co możemy zyskać na subskrypcji? Spotyka się różne opcje. Zapisując się na newsletter Itaki, dostaniemy 40% zniżkę na przewodniki Pascala. Darmową wysyłkę zakupów oferuje Monnari, ale oprócz adresu e-mail musimy podać dodatkowo dane osobowe i numer telefonu.

Oprócz rabatów za zapisanie się na newsletter firmy oferują też promocje związane z innymi działaniami klientów. Za zainstalowanie aplikacji możemy w Empiku zgarnąć rabat na 10 zł, do wykorzystania przy zamówieniu w minimalnej kwocie 129 zł. X-KOM z kolei przesyła informacje o tzw. złotym strzale, czyli obecnej, atrakcyjnej promocji. Jest limitowana i dotyczy określonej puli produktów. Tak ten, jak i inne sklepy, starają się nas przekonać, jak cenna jest szybkość informacji. I że wygrywa ten, kto informację o zniżce dostaje pierwszy przed innymi. Klientowi pozostaje wybór: czy cenniejszy jest czas, czy swoje dane.

DF

Źródło:
Tematy
Najtańsze konta osobiste z kontem oszczędnościowym – styczeń 2023 r.

Najtańsze konta osobiste z kontem oszczędnościowym – styczeń 2023 r.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
tomwak
I tak właśnie wyglądają promocje i wyprzedaże w Polsce. Nic nie warte, na początku windują ceny następnie pomału obniżają a i tak w rzeczywistości za produkt mocno przepłacamy. Takich numerów nie robi się w USA bo po prostu nikt nie przyjdzie drugi raz na takie wyprzedaże, to tylko u nas barany chodzą na takie I tak właśnie wyglądają promocje i wyprzedaże w Polsce. Nic nie warte, na początku windują ceny następnie pomału obniżają a i tak w rzeczywistości za produkt mocno przepłacamy. Takich numerów nie robi się w USA bo po prostu nikt nie przyjdzie drugi raz na takie wyprzedaże, to tylko u nas barany chodzą na takie wyprzedaże.
matpoz1
Nie masz pojęcia o czym piszesz, właśnie te różne bonusy, rabaty, przyszły do nas z zachodu.
karbinadel
Czy na pewno przeczytałeś artykuł i zrozumiałeś, co w nim napisano? Otóż mowa o rabacie za zaabonowanie newslettera. Czyli otrzymujesz określoną zniżkę na towar, który sam sobie wybierzesz z całej oferty danego sklepu. Nie ma tu nic o wyprzedażach

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki