REKLAMA

TK opublikował uzasadnienie wyroku ws. przepisów dotyczących aborcji

2021-01-27 15:46, akt.2021-01-27 20:41
publikacja
2021-01-27 15:46
aktualizacja
2021-01-27 20:41
fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl

Trybunał Konstytucyjny opublikował w środę uzasadnienie pisemne wyroku z 22 października ub.r., w którym orzekł o niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu.

Uzasadnienie tego orzeczenia ze zdaniami odrębnymi zamieszczono w środę na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego.

22 października ub.r. TK - po rozpatrzeniu wniosku grupy 119 posłów PiS, PSL-Kukiz'15 oraz Konfederacji - orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niekonstytucyjny.

Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwalała na dokonanie aborcji w trzech przypadkach. Jednym z nich było właśnie duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Przepisy nadal dopuszczają możliwość przerywania ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety, a także gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu.

Treść pisemnego uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji

Życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno być chronione przez ustawodawcę; dziecko jeszcze nieurodzone jest podmiotem mającym prawo do życia - głosi uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.

W uzasadnieniu tym zastrzeżono jednocześnie, że ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę tego dziecka. Jak wskazał TK obowiązek dbania o takie osoby spoczywa także na władzy i całym społeczeństwie.

"Z istoty przyrodzonej i niezbywalnej godności przynależnej każdemu człowiekowi oraz jej jednakowości wynika zakaz różnicowania wartości danego człowieka, a zatem jego życia. Niedopuszczalne jest twierdzenie, że z uwagi na jakieś cechy jedna jednostka jest mniej warta od innej jako człowiek. Twierdzenie to odnosi się nie tylko do fazy postnatalnej, ale dotyczy także fazy prenatalnej życia człowieka. Bez względu na fakt narodzin cecha danej istoty, którą jest bycie człowiekiem, nie ulega zmianom" - zaznaczył TK w uzasadnieniu.

Jak wskazał "podstawą tego stwierdzenia jest spostrzeżenie, że rozwój człowieka i jego osobowości jest procesem stopniowalnym, który rozciąga się na okres przed, jak i po urodzeniu". "To znaczy, że nie można arbitralnie ograniczyć godności, która jest przyrodzona i niezbywalna, a w konsekwencji – prawnej ochrony życia, ani do w pełni ukształtowanej osoby, ani też od określonego momentu rozwoju dziecka w fazie prenatalnej" - uzasadnił Trybunał.

"Trybunał podtrzymał stanowisko, że życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno być chronione przez ustawodawcę, nie tylko w formie przepisów gwarantujących przetrwanie człowieka jako jednostki czysto biologicznej, ale także jako bytu całościowego, dla którego egzystencji niezbędne są również odpowiednie warunki społeczne, bytowe, kulturowe, w całości składające się na istnienie jednostki" - głosi uzasadnienie.

Według TK "dziecko jeszcze nieurodzone, jako istota ludzka – człowiek, któremu przysługuje przyrodzona i niezbywalna godność - jest podmiotem mającym prawo do życia, zaś system prawny (...) musi gwarantować należytą ochronę temu centralnemu dobru, bez którego owa podmiotowość zostałaby przekreślona".

Jednocześnie jednak TK - mając na względzie niełatwą sytuację matki w przypadku ciąży, co do której badania wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu - zwrócił uwagę na przepis konstytucji przyznający matce przed i po urodzeniu dziecka "podmiotowe prawo do szczególnej pomocy władz publicznych w zakresie określonym przez ustawę".

"Ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko i nieodwracalnie upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę, ponieważ w głównej mierze to na władzy publicznej oraz na całym społeczeństwie ciąży obowiązek dbania o osoby znajdujące się w najtrudniejszych sytuacjach" - podkreślił TK. Dodał, że to na ustawodawcy ciąży obowiązek wprowadzenia unormowań, które muszą zagwarantować "realny wymiar" konstytucyjnemu zapisowi o prawie szczególnej pomocy władz publicznych dla matki.

TK przypomniał też, że żaden przepis nie przewiduje odpowiedzialności karnej matki za przerwanie ciąży. Matka nie podlega odpowiedzialności karnej za dokonaną aborcję. (PAP)

Prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu nie jest wystarczające dla dopuszczalności pozbawienia życia człowieka w okresie prenatalnym; samo wskazanie na potencjalne obciążenie dziecka wadami ma charakter eugeniczny - wynika z uzasadnienia wyroku TK.

Ocena dopuszczalności aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, a więc możliwości poświęcania dobra leżącego po stronie dziecka, wymaga wskazania analogicznego dobra po stronie matki, czyli sytuacji zagrożenia jej życia i zdrowia - wynika z uzasadnienia TK.

W ocenie Trybunału, "dla dopuszczalności pozbawienia życia człowieka w okresie prenatalnym nie jest wystarczające prawdopodobieństwo wystąpienia okoliczności wskazanych" w zakwestionowanym przepisie. "Wszak nawet pozbawione wątpliwości stwierdzenie ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu nie oznacza, że dotknięty nimi człowiek nie będzie mógł korzystać w pełni z praw i wolności gwarantowanych konstytucyjnie w postnatalnej fazie życia" - wskazał TK.

Trybunał uważa, że zakwestionowany przepis "nie pozwala przyjąć, że duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu ma stanowić podstawę do automatycznego domniemania naruszenia dobrostanu kobiety ciężarnej, zaś samo wskazanie na potencjalne obciążenie dziecka takimi wadami ma charakter eugeniczny".

"W przepisie tym zabrakło odniesienia do mierzalnych kryteriów naruszenia dobra matki uzasadniających przerwanie ciąży, czyli takiej sytuacji, w której nie można byłoby od niej prawnie wymagać poświęcenia danego dobra prawnego" - podkreślił TK.

Według Trybunału, warunek umożliwiający przerwanie ciąży, który zawarty był w zakwestionowanym przez TK artykule "ma charakter eugeniczny w rozumieniu eugeniki liberalnej, a nie eugeniki autorytarnej, a więc takiej, w której państwo promuje jedynie obywateli zdrowych, sprawnych, o najwyższych kompetencjach". "Oznacza to, że państwo pozostawia matce wybór w kwestii tego, czy chce ona urodzić, a następnie wychowywać dziecko, które może nie być zdrowe i będzie wymagało wzmożonej opieki" - zaznaczył.

TK dodał więc, że wobec tego, oceny przydatności tego zakwestionowanego przepisu "należało dokonać w szerszym aspekcie, odnoszącym się do pozostałych elementów składających się na zasadę proporcjonalności sensu largo".

"Ocena dopuszczalności przerwania ciąży, w przypadku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a więc możliwości poświęcania dobra leżącego po stronie dziecka, wymaga wskazania analogicznego dobra po stronie innych osób" - podkreślił TK w pisemnym uzasadnieniu. Jak dodał w związku z tym "z istoty przerwania ciąży, rozpatrując sytuację kolizyjną, analogicznego dobra można szukać jedynie po stronie matki dziecka". 

CIR: wyrok TK zostanie opublikowany w środę w Dzienniku Ustaw

W środę wpłynęło do Trybunału Konstytucyjnego ostatnie uzasadnienie zdania odrębnego do uzasadnienia wyroku ws. aborcji; właśnie dlatego TK w środę niezwłocznie opublikował uzasadnienie wyroku - dowiedziała się PAP w Trybunale.

Na stronie TK w środę zamieszczono uzasadnienie pisemne wyroku z 22 października ub.r., w którym orzekł o niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu.

Do tego wyroku zdania odrębne zgłosili sędziowie Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski. Wpłynęły też trzy zdania odrębne do uzasadnienia wyroku TK. Zgłosili je sędziowie Zbigniew Jędrzejewski, Mariusz Muszyński i Jarosław Wyrembak.

Zgodnie z wymogami konstytucyjnymi wyrok zostanie opublikowany dzisiaj w Dzienniku Ustaw - poinformowało w środę Centrum Informacyjne Rządu.

Zgodnie z art. 190 konstytucji, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego "podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu" w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony, a orzeczenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego.

Protesty przed siedzibą Trybunału i PiS

Protestujący w środę w Warszawie po publikacji uzasadnienia do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji przeszli sprzed siedziby TK w okolice siedziby Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej. Siedzibę PiS od uczestników protestu odgradzają wozy policyjne i funkcjonariusze.

Protest, który rozpoczął się przed siedzibą TK przy al. Szucha, trwa od godz. 18.30. Sprzed siedziby Trybunału uczestnicy protestu przeszli na plac Na Rozdrożu, a dalej Alejami Ujazdowskimi na plac Trzech Krzyży. Potem demonstranci przeszli na Aleje Jerozolimskie, skręcili w ul. Raszyńską i po godz. 20 zatrzymali się w okolicach siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej.

Demonstranci stoją w rejonie ulic Raszyńskiej i Koszykowej. Wznoszą antyrządowe i antypolicyjne okrzyki, a także hasła "Myślę, czuję, decyduję", "Solidarność naszą bronią". Mają ze sobą transparenty takie jak "Wolność wyboru zamiast terroru", "Za całokształt w...." czy "To jest wojna". Niektórzy niosą tęczowe flagi i emblematy Strajku Kobiet. Część uczestników protestu nosi zielone bandany nawiązujące do proaborcyjnych demonstracji w Argentynie. Odpalane są race.

Manifestacja powoduje w mieście utrudnienia w ruchu oraz kursowaniu autobusów i tramwajów. Warszawski Transport Publiczny informuje na swojej stronie, że przejazd zablokowany jest w rejonie Alei Jerozolimskich, Placu Zawiszy, Raszyńskiej, Koszykowej oraz Nowogrodzkiej. WTP zachęca do korzystania z metra, SKM i lokalnych połączeń KM i WKD. (PAP)

Autorzy: Marcin Jabłoński, Mateusz Mikowski, Mateusz Roszak, Agnieszka Ziemska, Marcin Chomiuk

agzi/ mchom/ lena/ mja/ mok/ mro/ par/ mm/ tgo/

Źródło:PAP
Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki