Kością niezgody między sieciami komórkowymi jest kampania sieci Play "5G Ready", która - zdaniem konkurencji - nie ma nic wspólnego z usługą 5G, a jest jedynie ulepszoną wersją LTE. Spór rozstrzygnie sąd.
Choć kampania "5G Ready" wzbudziła kontrowersje wśród sieci Orange i Plus, to T-Mobile zdecydował się na skierowanie sprawy do sądu - informuje Wirtualna Polska. Główne zastrzeżenia wysunięto wobec kampanii marketingowej, która może prowadzić klienta w błąd: nie kupuje on bowiem usługi 5G, a jedynie ulepszoną wersję LTE. T-Mobile chce, by "fioletowy operator" zaprzestał używania nazwy "5G Ready".
Decyzją sądu zabezpieczono już roszczenie w postaci zakazu publicznego używania przez Play nazwy "5G Ready". Sieć może się jeszcze od tej decyzji odwołać. Na razie strony czekają na dostarczenie pisemnego uzasadnienia.Inne sieci podjęły mniej radykalne środki w walce z "5G Ready". Orange informuje m.in. na blogu centrum prasowego, że "ściema roku jest nieśmiertelna, czyli czekoladopodobne 5G Ready". Z kolei Play w komunikacie napisał, że w takim razie "Plus wraz z Cyfrowym Polsatem już od półtora roku są 5G-Super Ready ;)".aw


























































