REKLAMA

Szwajcarzy nadal będą interweniować na franku. Stopy rekordowo ujemne

2020-06-18 09:35
publikacja
2020-06-18 09:35
Shutterstock

Szwajcarski Bank Narodowy nie zdecydował się na zmianę polityki monetarnej. W okres najgłębszej recesji od 45 lat Szwajcaria i tak wchodzi z najbardziej ujemną na świecie stopę procentową.

Stopa oprocentowania depozytów w SNB pozostała bez zmian i wynosi -0,75%. Taki stan utrzymuje się w Szwajcarii od stycznia 2015 r. Żaden inny kraj na świecie nie ma tak niskiej krótkoterminowej stopy procentowej. Konkurująca pod tym względem z Helwetami Dania w marcu podniosła główną stopę procentową z -0,75% do -0,60%.

- Pandemia koronawirusa i środki podjęte w celu jej opanowania doprowadziły do poważnego spadku aktywności gospodarczej oraz obniżenia inflacji zarówno w Szwajcarii jak i za granicą. Ekspansywna polityka monetarna SNB pozostaje niezbędna, aby zapewnić właściwe warunki monetarne w Szwajcarii – to oto zdanie otwiera czerwcowy komunikat SNB.

Rok temu bank centralny Szwajcarii zastąpił docelowy przedział dla stawki Libor 3M własną stopą procentową (nazwaną „stopą polityki monetarnej”). Stopa ta została utrzymana bez zmian na poziomie -0,75 proc.

Warunkowa prognoza inflacji CPI w Szwajcarii. Stan z czerwca 2020 r. / Szwajcarski Bank Narodowy.

- W świetle wysoko wycenianego franka SNB pozostanie gotowy do jeszcze mocniejszego interweniowania na rynku walutowym – czytamy w czerwcowym komunikacie banku centralnego Szwajcarii.

SNB dodaje, że w obecnych warunkach wszelkie prognozy obarczone są nadzwyczajnie wysoką niepewnością. Bank centralny Helwetów znacząco obniżył przy tym projekcję inflacyjną i teraz zakłada, że w 2020 roku inflacja CPI wyniesie -0,7%, by podnieść się do -0,2% w roku 2021.

SNB bazuje na założeniu, że nie będzie drugiej fali epidemii Covid-19 i w związku z tym oczekuje spadku PKB Szwajcarii o ok. 6%. Byłaby to i tak najgłębsza recesja od czasu kryzysów naftowych z lat 70-tych XX wieku. Aby złagodzić kryzys, SNB pożyczył bankom ok. 10 mld franków na preferencyjnych warunkach, a rząd federalny udzielił gwarancji kredytowych dla firm.

O interwencjach walutowych na dużą skalę w wykonaniu SNB pisaliśmy w marcu. Od tego czasu kurs EUR/CHF wzrósł z 1,05 do 1,09, by w czerwcu ponownie obniżyć się w pobliże 1,07 euro za franka.

KK

Źródło:
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (4)

dodaj komentarz
piotrpele
W ostatnim zdaniu jest błąd.
1.07 franka za euro.
m00zyk
Tak się końcy MMT. Że trzeba płacić bankom za to, że mogą zarabiać na naszych pieniądzach... oczywiście do tego banki działają w systemie rezerwy cząstkowej.
andregru
Nasi z RPP zapatrzyli się na Szwajcarię . Złotówka też jest tak silna jak frank ?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki