REKLAMA

Szef KNF: Natura odsetek sprzeciwia się ustaleniu ich wartości na poziomie ujemnym

2021-04-22 07:18
publikacja
2021-04-22 07:18
fot. Grzegorz Kawecki / Puls Biznesu

W opinii nadzoru finansowego natura świadczenia ubocznego w postaci odsetek sprzeciwia się ustaleniu ich wartości na poziomie ujemnym - ocenił w czwartkowym "DGP" przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Jacek Jastrzębski.

Przewodniczący KNF zaznaczył w czwartkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej", że w opinii nadzoru finansowego natura świadczenia ubocznego w postaci odsetek sprzeciwia się ustaleniu ich wartości na poziomie ujemnym. Jego zdaniem prowadziłoby to do paradoksalnej sytuacji, w której podmiot udostępniający drugiemu kapitał płaciłby wynagrodzenie podmiotowi uzyskującemu możliwość korzystania z cudzego kapitału.

"Umowa rachunku bankowego należy do umów o korzystanie z cudzego kapitału, w odniesieniu do których przyjęta jest reguła odpłatności, zwłaszcza jeśli osoba korzystająca z kapitału zawodowo prowadzi działalność gospodarczą. Rachunek bankowy, a w szczególności jego specyficzny rodzaj, jakim jest lokata terminowa, służy gromadzeniu przez bank środków m.in. dla celów finansowania akcji kredytowej" - ocenia przewodniczący KNF.

"Przez zawarcie w umowie z bankiem klauzuli wyłączającej możliwość dysponowania nimi przez posiadacza rachunku dochodzi do zamrożenia tych środków na określony, przewidziany umową czas, a co za tym idzie – do przyznania bankowi wyłącznej możliwości dysponowania tym kapitałem kosztem deponenta" - dodaje.

Jastrzębski zwrócił również uwagę, że wątek ujemnego oprocentowania pojawił się już w 2015 r., z uwagi na odnotowywaną wówczas ujemną stawkę indeksu LiBoR dla franka szwajcarskiego.

Podkreślił, że sektor bankowy podjął wówczas dyskusję na temat zasad i zakresu uwzględniania w oprocentowaniu kredytów mieszkaniowych denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej ujemnej stawki indeksu LiBoR. Dodał, że dotyczyło to również kwestii, czy ustalone w ten sposób oprocentowanie nie może być niższe niż 0 proc.

"W wyniku przeprowadzonych analiz i na podstawie pozyskanych opinii prawnych Rada Prawa Bankowego (RBP) przy Związku Banków Polskich opublikowała wówczas analizę prawną. RBP konkluduje swoją opinię stwierdzeniem, że polskie prawo nie zna pojęcia +ujemnych odsetek+, a +ujemne odsetki+ lub +ujemne oprocentowanie+ są pojęciem wewnętrznie sprzecznym na gruncie polskiego prawa cywilnego (...)" - zaznaczył.(PAP)

mchom/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (21)

dodaj komentarz
drabio
Ja nie wiedzę.tutaj żadnych pierdół. Ujemne stopy doprowadza do upadku systemu pieniężnego jaki znamy. Nie przypadkowo kryptowaluty nabierają znaczenia kiedy USD i inne waluty tracą regularnie wartość a to powoduje potrzebę innego wyrażania wartości stabilnego dla przedsiębiorstw i inwestorów w tym indywidualnych.Ja nie wiedzę.tutaj żadnych pierdół. Ujemne stopy doprowadza do upadku systemu pieniężnego jaki znamy. Nie przypadkowo kryptowaluty nabierają znaczenia kiedy USD i inne waluty tracą regularnie wartość a to powoduje potrzebę innego wyrażania wartości stabilnego dla przedsiębiorstw i inwestorów w tym indywidualnych.

Możliwe że za lat parę rządy stracą możliwości prowadzenia polityki monetarnej przez swoją nieodpowiedzialność i psucie systemu monetarnego.

W latach komuny wartość miał USD a złotówek nikt nie chcialntrzymac teraz może to być Bitcoin czy inne przedmioty np nieruchomości jako substytut złota.
jas2
Bitcoin to odpowiednik złota. Odpowiednikiem zwykłego pieniądza są stablecoiny, np. USDC albo USDT. Testowany jest też cyfrowy juan.
artimu odpowiada jas2
Bez przesady złoto jest rzeczywiste. Bitcoin to tylko wirtualny zapis, w razie awarii lub wirusa zniknie. Jak smok w bajce
jas2
Ja tu żadnej sprzeczności nie widzę. Trzymam milion złotych w banku i płacę mu 1% rocznie za tę usługę. W domu bałbym się trzymać takiej kwoty.

Jeśli jest popyt na pieniądz to odsetki rosną a jeśli pieniądza jest w nadmiarze, to trzeba płacić za jego przechowywanie.

Być może za parę lat będą
Ja tu żadnej sprzeczności nie widzę. Trzymam milion złotych w banku i płacę mu 1% rocznie za tę usługę. W domu bałbym się trzymać takiej kwoty.

Jeśli jest popyt na pieniądz to odsetki rosną a jeśli pieniądza jest w nadmiarze, to trzeba płacić za jego przechowywanie.

Być może za parę lat będą kolejne innowacje dotyczące pieniądza: Termin ważności banknotów, czy pieniądza w ogóle.
asdc
Sprzeczność jest oczywista:
- trzymasz pieniądze w banku - płacisz 1% za tę usłguę
- bank trzyma pieniądze u ciebie (kredyt) - płacisz 10% za tę usługę

Przy ujemnych stopach, jak banki bedą płacić ludziom za to, że biorą kredyty to nie będzie sprzeczności.
jas2 odpowiada asdc
Gdzie tu sprzeczność?
jpelerj
Nie do paradoksu, a do ucieczki z polskich banków. To jednak różnica. To doprowadziłoby do zapaści inwestycyjnej (same banki państwowe za dodrukowywane pieniądze nie napędzą gospodarki, to tak prosto nie działa jak baron Muencheisen, który sam wyciągnął się za włosy z bagna).
zenonn
Póki konto w banku jest darmo, można przyjmować na niego pensję o realizować zwyczajne płatności. Większość ludzi ma znikomy osad i dostawało nieistotne odsetki od niego.
Gdy konto w banku zacznie kosztować wielu z niego zrezygnuje.
Podstawowy Rachunek Płatniczy jest niewiele wart i wkurzony zamykający konto
Póki konto w banku jest darmo, można przyjmować na niego pensję o realizować zwyczajne płatności. Większość ludzi ma znikomy osad i dostawało nieistotne odsetki od niego.
Gdy konto w banku zacznie kosztować wielu z niego zrezygnuje.
Podstawowy Rachunek Płatniczy jest niewiele wart i wkurzony zamykający konto będzie PRP zakładać.
Pracodawca ma obowiązek dać wypłatę gotówką.
Niektórzy się rozzłoszczą.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki