To czego udało się uniknąć w ostatnich minutach wczorajszej sesji, dzisiaj stało się faktem. WIG wrócił pod kreskę. Przerwę od wzrostów zrobiła sobie dzisiaj jednak niemal cała Europa.


WIG zakończył środową sesję 0,15% poniżej poziomu wtorkowego zamknięcia. Spadki na szerokim rynku nie przeszkodziły jednak w tym, aby aż 20 spółek wypracowało dzisiaj swoje roczne maksima. Świetnie spisywały się przede wszystkim spółki małe, indeks sWIG80 zyskał bowiem aż 0,99%. W jego składzie najmocniej zyskiwały rosnące o ponad 9% Quercus i Elektrobudowa, która zdradziła prognozy na 2015 rok.

Wśród liderów indeksu "maluchów" znalazło się również Gino Rossi (+5,8%). Spółka ta to jednak tylko jeden z przedstawicieli branży odzieżowo-obuwniczej, którzy otrzymał dzisiaj pozytywną rekomendację od analityków DM BPS. Wśród spółek z zaleceniem "kupuj" zanalazły się również Wojas, Monnari oraz Bytom. Prawdziwą gwiazdą był jednak Redan, którego papiery analitycy wycenili na 6,56 zł. Dzisiaj za akcje tej spółki płacono 3,9 zł, czyli aż o 21,5% więcej niż na wczorajszym zamknięciu.
Zdecydowanie słabiej wypadły blue chipy. WIG20 zakończył sesję 0,38% pod kreską. Znacząco osuwały się akcje Kernela (-2,5%), ponad 1% traciły również Orlen, JSW, PKO i PZU. Po drugiej stronie rynku wyróżniał się z kolei Synthos (+3,3%).
Niewiele lepiej prezentowały się również spółki z indeksu mWIG40 (-0,14%). W jego składzie najmocniejszej przecenie uległy akcje Getinu (-5,9%), który roczarował akcjonariuszy słabymi wynikami za 2014 rok.
Europa odpoczywa po wczorajszych rekordach
Warszawa nie była jednak osamotniona w spadkach. Czerwień dominowała dzisiaj również poza granicami Polski. Po wczorajszej wizycie na maksimach DAX, CAC40 i FTSE250 dzisiaj odpoczywały i pod koniec giełdowego dnia były notowane w granicach 0,2%-0,3% pod kreską. Szczyty wprawdzie zostały wybite w Stanach Zjednoczonych, jednak dotyczyło to jedynie indeksu Nasdaq, który chwilę po rozpoczęciu sesji rósł o 0,1%. S&P500 dzień rozpoczął pod kreską.
Najmocniej rosnącym rynkiem na Starym Kontynencie była dzisiaj giełda ukraińska, która pod koniec dnia zyskiwała 1,3%. Ukraiński Bank Centralny zakazał dzisiaj rano handlu walutami obcymi, co przyczyniło się do gwałtownego umocnienia hrywny. Waluta naszych wschodnich sąsiadów momentami zyskiwała do dolara nawet 25%.
Adam Torchała


























































