REKLAMA

Wall Street ponownie kończy dzień z niewielkimi spadkami

2025-12-30 23:01
publikacja
2025-12-30 23:01

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się ponownie niewielkimi spadkami głównych indeksów. W centrum uwagi były rosnące akcje Meta Platforms, ale indeksy ciągnęły w dół inne firmy technologiczne oraz spółki finansowe.

Wall Street ponownie kończy dzień z niewielkimi spadkami
Wall Street ponownie kończy dzień z niewielkimi spadkami
fot. gary yim / / Shutterstock

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,20 proc. i wyniósł 48.367,06 pkt.

S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,14 proc. i wyniósł 6.896,24 pkt. To trzeci spadkowy dzień dla tego indeksu z rzędu.

Reklama

Nasdaq Composite zniżkował o 0,24 proc. do 23.419,08 pkt.

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 0,73 proc. do 2.501,47 pkt.

Indeks VIX rośnie o 0,92 proc. do 14,33 pkt.

Podczas wtorkowej sesji rosły akcje Meta Platforms. W poniedziałek firma technologiczna ogłosiła, że przejmie założony przez Chiny startup zajmujący się sztuczną inteligencją Manus, przyspieszając wysiłki na rzecz integracji zaawansowanej sztucznej inteligencji na platformach takich jak Facebook i Instagram.

Akcje spółek technologii traciły na wartości, na czele z Apple, Nvidia i Microsoft. W poniedziałek spółki te przerwały serię sześciu wzrostowych sesji z rzędu, najdłuższą taką od września 2025 roku. Rajd ten napędził także indeks S&P 500, który osiągnął rekordowy poziom w zeszłym tygodniu.

"Tempo wzrostu będzie zbiegać się pomiędzy technologią a wszystkim innym w przyszłym roku, a luka w wycenach jest tak duża, że absolutnie uzasadnione jest przesuwanie się na nowe pozycjonowanie" – powiedział Mark Hackett, główny strateg rynku w Nationwide.

"To po prostu zdrowe zrównoważenie alokacji, bardziej niż emocjonalna wyprzedaż (w technologii)" - dodał.

Wśród instytucji finansowych uwagę przykuwały we wtorek spadki akcji Goldman Sachs oraz American Express. Citigroup spadł o 1 proc. dzień po tym, jak zarząd zatwierdził sprzedaż rosyjskiego oddziału, AO Citibank. Transakcja doprowadzi do straty przed opodatkowaniem około 1,2 miliarda dolarów, głównie związanej z przeliczeniem waluty.

Indeks cen domów S&P/Case-Shiller, obrazujący ceny nieruchomości w 20 największych miastach Stanów Zjednoczonych, wzrósł w październiku o 1,3 proc. rdr, a w ujęciu mdm wzrósł o 0,3 proc.

Analitycy spodziewali się, że indeks wzrośnie rdr o 1,1 proc., a w ujęciu mdm wzrośnie o 0,1 proc. Miesiąc wcześniej indeks wzrósł o 0,2 proc. rdr, po korekcie, oraz o 1,4 proc. mdm.

Indeks cen nieruchomości FHFA (Federal Housing Finance Agency), informujący o zmianach średnich cen domów jednorodzinnych w USA, w październiku wzrósł o 0,4 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca. Rynek oczekiwał, że indeks wzrośnie o 0,1 proc. mdm.Miesiąc wcześniej indeks cen nieruchomości FHFA spadł o 0,1 proc., po korekcie z 0,0 proc.

"Wierzymy, że w 2026 roku istnieje pewna szansa na rozszerzenie listy tych, którzy ciągną giełdy w górę, gdy w tym roku mieliśmy stosunkowo wąskie grono liderów" - powiedział Bill Northey z U.S. Bank Asset Management.

Barry Bannister ze Stifel obawia się, że inwestorzy mogą być zbyt optymistyczni wchodząc w 2026 rok, twierdząc, że czwarty rok wysokich zysków może być trudniejszy do osiągnięcia.

Główny strateg akcji w Stifel spodziewa się, że S&P 500 może zakończyć rok 2026 na poziomie 6.500 pkt w przypadku spadków lub na poziomie byka na poziomie 7.500 punktów, co sugeruje, że szeroki indeks rynkowy może spaść o 5,9 proc. lub wzrosnąć o 8,6 proc. od poniedziałkowego zamknięcia.

S&P 500 ostatnio utrzymywał się wokół poziomu 6.900 punktów.

"Na przyszły rok jest dużo optymizmu, a my jesteśmy trochę bardziej ostrożni" - powiedział Bannister w programie CNBC.

Rezerwa Federalna we wtorek opublikowała protokoły ze swojego posiedzenia na początku grudnia, które zakończyło się decyzją o ponownej obniżce stóp procentowych. Zapiski pokazują jednak rosnące wątpliwości co do zachowania się Fed podczas kolejnych posiedzeń.

Ostatecznie Federalny Komitet Otwartego Rynku zatwierdził na początku grudnia obniżkę stóp proc. o ćwierć punktu procentowego stosunkiem głosów 9 do 3, co było największą liczbą sprzeciwów od 2019 roku, gdy urzędnicy debatowali nad potrzebą wsparcia rynku pracy w obliczu obaw związanych z inflacją.

Decyzja ta oznaczała obniżkę stóp do zakresu 3,5-3,75 proc.

"Większość uczestników uznała, że dalsze korekty w dół zakresu docelowego dla stopy funduszy federalnych prawdopodobnie będą odpowiednie, jeśli inflacja spadnie zgodnie z oczekiwaniami w czasie" - napisano w protokole po grudniowym posiedzeniu Fed.

Jak wskazuje protokół, pojawiły się jednak wątpliwości co do tego, jak agresywny powinien być FOMC w przyszłości.

"W odniesieniu do zakresu i terminu dodatkowych korekt docelowego zakresu stopy funduszy federalnych, niektórzy uczestnicy zasugerowali, że w ich perspektywach gospodarczych prawdopodobnie byłoby właściwe utrzymać ten zakres niezmieniony przez pewien czas po obniżeniu zakresu na tym spotkaniu" - napisano.

Członkowie Fed wyrażali przekonanie, że gospodarka będzie nadal rozwijać się w "umiarkowanym" tempie, jednocześnie dostrzegając ryzyko spadku zatrudnienia oraz ryzyko wzrostu inflacji.

Skala tych dwóch dynamik podzieliła decydentów FOMC, co wskazywało, że głosowanie mogło pójść w obie strony, mimo sześciogłosowego zwycięstwa w sprawie cięcia.

"Kilku zwolenników obniżenia stopy proc. na tym spotkaniu wskazało, że decyzja była bardzo zrównoważona lub że mogli poprzeć utrzymanie docelowego zakresu bez zmian" – podano w protokole.

Po publikacji protokołu z grudniowego posiedzenia Fed akcje na Wall Street utrzymały niewielkie spadki. Traderzy natomiast podnieśli nieco zakłady, że Fed ponownie zredukuje stopy w kwietniu.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na luty zniżkują o 0,17 proc. do 57,98 USD za baryłkę, a lutowe futures na Brent spadają o 0,10 proc. do 61,88 USD/b. (PAP)

pr/wr/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki