REKLAMA

Strategia Demograficzna 2040. Rząd chce zwiększyć dzietność

2021-06-17 10:40, akt.2021-06-17 11:00
publikacja
2021-06-17 10:40
aktualizacja
2021-06-17 11:00
Strategia Demograficzna 2040. Rząd chce zwiększyć dzietność
Strategia Demograficzna 2040. Rząd chce zwiększyć dzietność
/ Kancelaria Premiera RP

Rząd przedstawił projekt Strategii Demograficznej 2040, która ma wyznaczać kierunki polityki rodzinnej w długofalowej perspektywie. W dokumencie znalazły się rozwiązania służące wspieraniu rodzin i zwiększeniu dzietności.

Jak mówił szef rządu, "rodzina to taki mikrokosmos", małe społeczeństwo. "Od tego, jak w rodzinie dzieci są wychowywane, zależy później przyszłość społeczeństwa. W rodzinie uczymy się odróżniać dobro od zła, uczymy się odpowiedzialności, cierpliwości i dlatego im więcej polskich rodzin szczęśliwych, tym bardziej szczęśliwa Polska w przyszłości" - stwierdził premier.

Podkreślał, że Polska i w ślad za tym Europa powinny wzmacniać się demograficznie; jednak, aby tak się działo, niezbędne jest wsparcie rodzin. "My wsparcie polskich rodzin, jako PiS, mamy w naszym kodzie genetycznym" - zapewnił, zwracając uwagę, że od 2015 r. rodziny są wzmacniane w wymiarze materialnym, kulturowym i społecznym. "Robimy to właściwie na wszystkich możliwych polach" - wskazał.

Zaznaczył jednocześnie, że ciągle "mamy niedosyt". "Stale widzimy, że jeżeli tu i teraz, dzisiaj w Strategii Demograficznej 2040 nie zaadresujemy kilku podstawowych obszarów, nie wzmocnimy wsparcia państwa dla rodzin, to za dekadę lub dwie nastąpi zapaść, paraliż w systemie emerytalnym, spowolnienie wzrostu gospodarczego i po prostu Polacy nie będą mogli realizować swoich ambicji, aspiracji tutaj w Polsce" - ocenił szef rządu.

Premier podkreślił, że rodzina jest oczkiem w głowie rządu i centrum uwagi polityki Polskiego Ładu. "Będziemy robili wszystko, by bardzo wiele innych strategii, innych polityk - ta podatkowa, ta mieszkaniowa, ta związana z programem rolnym, z cyfryzacją, ze służbą zdrowia - żeby one wszystkie zbiegały się w jednym punkcie o nazwie +wsparcie dla polskich rodzin+" - powiedział szef rządu.

Premier przypomniał sondażowe dane, które mówią o tym, że ok. 45 proc. Polaków chce mieć trójkę lub więcej dzieci, a 98 proc. chce mieć dzieci w ogóle. "To bardzo dużo i widać, że to podglebie jest przygotowane, ale żeby na tym podglebiu wyrosła rodzina z dwójką, trójką, czwórką i więcej dziećmi, to jeszcze bardziej chcemy wzmocnić nasze działania po stronie państwa" - zapewnił Morawiecki.

"Ułatwienie życia polskim rodzinom, to dla nas warunek sine qua non, warunek nieodzowny całej polityki gospodarczej i polityki społecznej państwa polskiego" - podkreślił premier.

Cele Strategii Demograficznej 2040

Strategicznym celem zaproponowanym przez autorów dokumentu jest wyjście z pułapki niskiej dzietności i zbliżenie się do poziomu dzietności gwarantującego zastępowalność pokoleń.

Eksperci zidentyfikowali 10 obszarów wpływających na decyzję o posiadaniu dzieci i zaproponowali 12 kierunków interwencji w ramach 3 celów szczegółowych. Są to:

Cel szczegółowy 1 - wzmocnienie rodziny:

  • zabezpieczenie finansowe rodzin (m.in. program Rodzina 500+)
  • wsparcie w zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodzin (kierunek priorytetowy MIESZKANIE)
  • wsparcie trwałości rodzin,
  • popularyzacja kultury sprzyjającej rodzinie,
  • wzmocnienie współpracy z III sektorem i innymi podmiotami działającymi na rzecz rodziny,

Cel szczegółowy 2 - znoszenie barier dla rodziców chcących mieć dzieci

  • rozwój rynku pracy przyjaznego rodzinie (kierunek priorytetowy PRACA)
  • rozwój form opieki nad dziećmi (realizowany od 2015 roku kierunek priorytetowy OPIEKA)
  • rozwój opieki zdrowotnej (kierunek priorytetowy ZDROWIE)
  • poprawa jakości i organizacji edukacji,
  • rozwój infrastruktury i usług potrzebnych rodzinom,

Cel szczegółowy 3 - podniesienie jakości zarządzania i wdrażania polityk

  • podniesienie jakości zarządzania i wdrażania polityk na szczeblu centralnym,
  • podniesienie jakości zarządzania i wdrażania polityk na szczeblu samorządowym.

W rezultacie powstał katalog 104 różnych działań, z których wiele będzie realizowanych w ramach programów Polskiego Ładu. To m.in. Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, Mieszkanie bez Wkładu Własnego, Bon mieszkaniowy, Mój dom 70 m², Maluch Plus, zwiększenie nakładów na zdrowie oraz programy pośrednio realizujące postulaty Strategii - takie jak Program Świetlica i Żłobek w każdej gminie.

Strategia Demograficzna 2040. Co znajduje się w projekcie?

Badania poprzedzające opracowanie Strategii dowiodły, że na podjęcie decyzji o urodzeniu dziecka duży wpływ ma poczucie bezpieczeństwa finansowego. Dlatego w ramach Strategii Demograficznej 2040 rząd proponuje wprowadzenie dodatkowych rozwiązań zwiększających elastyczność i stabilność pracy.

Rozwiązania zwiększające elastyczność pracy:

  • Gwarancja elastycznej pracy dla kobiet w ciąży oraz rodziców dzieci do lat 4 (praca zdalna, praca hybrydowa lub elastyczny czas pracy). Wybór będzie uzależniony od charakteru wykonywanej pracy oraz dokonywany w oparciu o porozumienie pracodawcy z pracownikiem.
  • Gwarancja pracy w zmniejszonym wymiarze godzin dla kobiet w ciąży oraz rodziców dzieci do lat 4, poszerzona o zapis, że pracodawca nie może dyskryminować pracownika ze względu na wymiar czasu pracy poprzez wykluczenie go z przywilejów pracowniczych.
  • Gwarancja, że różne elastyczne formy mogą być stosowane równocześnie, w zależności od charakteru wykonywanej pracy (dokonany w formie porozumienia pracodawcy z pracownikiem).

Rozwiązania zwiększające stabilność pracy:

  • Ograniczenie możliwości zawierania umów o pracę na czas określony z osobami w wieku do 40 lat do maksymalnie 2 umów, na łączny czas nie przekraczający 15 miesięcy.
  • Ochrona przed zwolnieniem dla obojga rodziców (obecnie z takiej ochrony korzysta matka). Propozycja zmian obejmuje:
  • Rozszerzenie przepisu i objęcie matek ochroną przez okres do roku po powrocie do pracy z urlopu macierzyńskiego lub rodzicielskiego (niezależnie od wymiaru czasu pracy).
  • Wprowadzenie ochrony dla ojców w ciągu 1. roku życia dziecka. W przypadku małżeństw ta ochrona obowiązywałaby od momentu zajścia żony w ciążę.
  • Wprowadzenie obowiązku poinformowania pracownika o uprawnieniach związanych z rodzicielstwem przy podpisaniu umowy o pracę.

Stabilność pracy i związanego z nią stabilnego dochodu rodziny są ważne dla podejmowania decyzji o posiadaniu dziecka. A kiedy ono się urodzi i skończy się urlop rodzicielski, kluczowe staje się połączenie obowiązków zawodowych obojga rodziców z opieką nad dziećmi, stąd decyzja o włączeniu tego obszaru do priorytetowych kierunków działań.

Poprawa jakości ochrony zdrowia w kontekście demografii

W badaniach poprzedzających przygotowanie Strategii Demograficznej blisko 35 procent respondentów zadeklarowało, że wpływ na ich decyzję o posiadaniu dzieci ma jakość systemu opieki zdrowotnej (w tym pediatrycznej). Niemal tak samo często respondenci wskazywali na kwestię jakości opieki prenatalnej i okołoporodowej.

Zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do 7% to jeden z fundamentów Polskiego Ładu. Program przewiduje także szereg działań wprost adresujących zgłaszane przez respondentów problemy (np. powszechny i bezpłatny dostęp do badań prenatalnych).

Poprawa jakości ochrony zdrowia to także jeden z priorytetowych kierunków interwencji Strategii Demograficznej 2040, w ramach którego rekomendowane są dodatkowe działania, nieujęte w Polskim Ładzie.

Jednym z nich jest utworzenie (we współpracy z administracją samorządową) modelowego centrum zajmującego się zdrowiem prokreacyjnym. Centrum będzie zapewniać:

  • Kompleksową, wysokospecjalistyczną opiekę nad niepłodnymi parami oraz parami z doświadczeniem poronienia, rodzicami oczekującymi urodzenia dziecka, rodzinom po urodzeniu dziecka;
  • Edukację personelu medycznego i pacjentów;
  • Możliwość prowadzenia działalności naukowo-badawczej.

Szczegóły rozwiązań z tego obszaru będą prezentowane w porozumieniu z Ministerstwem Zdrowia po zakończeniu etapu uzgodnień.

Sytuacja demograficzna w Polsce

Zastępowalność pokoleń gwarantuje współczynnik dzietności na poziomie 2,1, co oznacza, że na sto kobiet powinno przypadać 210 urodzeń. W Polsce od 1989 r. współczynnik dzietności nie gwarantuje zastępowalności pokoleń, a od 1998 r. przyjmuje wartości niższe od 1,5, charakteryzujące niską dzietność.

W 2013 r. współczynnik dzietności dla całej Polski osiągnął 1,25 (125 dzieci na 100 kobiet) i do 2015 wzrósł do 1,3. Jednak od 2016 r. widać było jego wyraźniejszy wzrost – do 2017 r., w którym osiągnął 1,45. W kolejnych dwóch latach zaczął jednak znów spadać do 1,41 w 2019 r.

PAP/GOV

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (137)

dodaj komentarz
gronostaj
Rząd chce zwiększyć dzietność każąc kobietom rodzić śmiertelnie chore dzieci i z zespołem Downa.
Przy okazji ludzie przestali robić badania prenatalne, bo po co. Więc śmiertelność wśród niemowląt będzie jeszce większa.

To na pewno rozwiąże nasze demograficzne problemy...
jas2
"Rząd chce aby ludzie nie mieli dzieci"

Trochę racji masz, ale każdy rząd chce, żeby to u jego wrogów nie rodziły się dzieci.
orlan
No Tak Roman Giertych mówił o 15 - 17 milionach jakieś 20 lat temu w LPR.
demeryt_69
A jeszcze wcześniej razem z Hatką i Kotlinowskim wydymał rolników - wałek z WBR :)
drzaraza
A ha bym postawił na jakość nie na ilość. Po co nam drogie nieroby .
jas2
Zbyt duży przyrost naturalny (5, 10 czy nawet 15 dzieci) powoduje biedę, dopóki dzieci nie dorosną. Potem dzieci dorastają, pracują, płacą podatki, z których rząd ich rodzicom wypłaca wysokie emerytury. Cały kraj szybko staje się bogaty.
Zbyt mały przyrost naturalny ( zero lub jedno dziecko), powoduje bieżący,
Zbyt duży przyrost naturalny (5, 10 czy nawet 15 dzieci) powoduje biedę, dopóki dzieci nie dorosną. Potem dzieci dorastają, pracują, płacą podatki, z których rząd ich rodzicom wypłaca wysokie emerytury. Cały kraj szybko staje się bogaty.
Zbyt mały przyrost naturalny ( zero lub jedno dziecko), powoduje bieżący, tymczasowy dobrobyt a po 20-30 latach, kiedy te nieliczne dzieci dorosną - ogromną biedę. Nie są w stanie - jako społeczeństwo - utrzymać swoich rodziców. Jedynym wyjściem jest eutanazja po osiągnięciu wieku emerytalnego. To czeka społeczeństwo o niskiej dzietności.
itso_argumentum_ad_ignorantiam
jas2 coś ty taki pesymista, trzeba szarpać się całe życie na kilka frontów aż do bólu a nie na łatwiznę iść
drzaraza
Z ciebie ( meryt) to cwany farbowany komuch, bo żont się wyżywi żeby nie wiem co.
incitatus
Lament dotyczący upadku systemu emerytalnego to bajkopisarstwo. W obecnej postaci system upadnie już niezależnie od dalszej ścieżki demograficznej. Moga co prawda zrobić myk typu Nowy Ład wersja 2.0 gdzie przerzucą cały dochodowy na składkę emerytalną, ale wiadomo - to taka resuscytacja trupa będzie.

Jedynym
Lament dotyczący upadku systemu emerytalnego to bajkopisarstwo. W obecnej postaci system upadnie już niezależnie od dalszej ścieżki demograficznej. Moga co prawda zrobić myk typu Nowy Ład wersja 2.0 gdzie przerzucą cały dochodowy na składkę emerytalną, ale wiadomo - to taka resuscytacja trupa będzie.

Jedynym poważnym argumentem nie tyle za samą demografią, ale utrzymaniem okreslonej liczby populacji (a zatem trzeba uwzględnić też migrację netto) jest EKONOMIA SKALI. Spadek ludności powoduje primo pogarszanie, już i tak nie najlepszej sytuacji ekonomicznej słabiej rozwiniętych regionów kraju, co dodatkowo potęguje migrację ludzi do miast, secundo wywiera presję na rentowność prowadzenia wielu biznesów nastawionych na dystrybucję produkcji/części usług na terenie całego kraju.

jas2
Jest jeden prosty i logiczny sposób na zwiększenie dzietności:
1. Emerytura proporcjonalna do ilości dzieci. 1000 zł emerytury za każde dziecko.
2. Przechodzenie na emeryturę, wiek emerytalny niższy o 5 lat za każde wychowane dziecko.
3. prawo wyborcze dla dzieci od urodzenia. Oczywiście w imieniu dzieci głosują
Jest jeden prosty i logiczny sposób na zwiększenie dzietności:
1. Emerytura proporcjonalna do ilości dzieci. 1000 zł emerytury za każde dziecko.
2. Przechodzenie na emeryturę, wiek emerytalny niższy o 5 lat za każde wychowane dziecko.
3. prawo wyborcze dla dzieci od urodzenia. Oczywiście w imieniu dzieci głosują rodzice.
4. Podatek bykowy dla starych kawalerów i podatek jałówkowy dla starych panien.

Powiązane: Polityka rodzinna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki