Steve Mnuchin - z Goldman Sachs przez Hollywood do Białego Domu

główny analityk Bankier.pl

Steven Mnuchin – były bankier Goldman Sachs – zostanie sekretarzem skarbu w administracji prezydenta Donalda Trumpa. To nie pierwszy i nie jedyny Goldmanita, który obejmie wysokie stanowisko w sektorze publicznym.

Podobnie jak prezydent elekt, 53-letni Mnuchin (czyt. Meniuczin) jest rodowitym nowojorczykiem. Z Donaldem Trumpem łączy go też zamiłowanie do zdecydowanie młodszych od siebie kobiet – narzeczoną przyszłego sekretarza skarbu jest 35-letnia brytyjska aktorka Louise Linton. Obaj panowie pochodzą z zamożnych rodzin. Ojcem Stevena jest Robert E. Mnuchin, który w banku Goldman Sachs przepracował 35 lat, dochodząc do rangi „głównego partnera” w dziale handlu akcjami. Mnuchin senior tylko w ostatnim roku pracy dla GS zainkasował 8,7 mln dolarów.

Steven Mnuchin jest rasowym bankierem z Wall Street i to już w drugim pokoleniu. Podobnie jak ojciec, ukończył elitarny Uniwersytet Yale. Jeszcze podczas studiów Mnuchin praktykował w banku inwestycyjnym Solomon Brothers. Na początku lat 80. była to finansowa kuźnia, w której wykuto wiele współczesnych instrumentów finansowych. W tym okryte złą sławą „toksycznych aktywów” hipoteczne obligacje CDO.

Steve Mnuchin, Louise Linton, George Soros i kadr z filmu "Avatar"
Steve Mnuchin, Louise Linton, George Soros i kadr z filmu "Avatar" (FORUM)

Goldmanita z urodzenia

Młody Mnuchin poszedł śladami ojca i tuż po studiach rozpoczął karierę w banku Goldman Sachs. Był rok 1985. Stany Zjednoczone pod rządami Ronalda Regana przeżywały okres deregulacji i prosperity. Kwitł zwłaszcza sektor finansowy, który po zniesieniu regulacji przeżywał boom. Był to boom kredytowy – zwłaszcza w segmencie mieszkaniowym. I to właśnie w dziale kredytów hipotecznych swoją finansową historię rozpoczął przyszły sekretarz skarbu USA.

Konsekwentnie piął się po szczeblach korporacyjnej drabiny. Po niespełna dekadzie pracy w GS był już szefem departamentu papierów hipotecznych. Pod koniec XX wieku nadzorował także operacje na rynku obligacji skarbowych i municypalnych. W roku 2001 był już wiceprezesem i pierwszym CIO w historii Goldman Sachs – czyli członkiem zarządu odpowiedzialnym za dział informatyki.

Ale wielkie pieniądze Steven Mnuchin zaczął robić dopiero po odejściu z Goldmana. Po 17 latach pracy na odchodnym został wynagrodzony akcjami wartymi 46 mln dolarów oraz 12,6 mln USD w gotówce. W 2003 roku do spółki z Georgem Sorosem założył SFM Capital Management, w który Soros włożył miliard dolarów. Rok później wraz z dwoma kolegami z GS Mnuchin utworzył fundusz hedgingowy Dune Capital, który był zaangażowany w dwa wspólne biznesy deweloperskie z Donaldem Trumpem. Ale współpraca chyba nie układała się najlepiej – w 2008 roku Trump pozwał do sądu fundusz Mnuchina w sprawie terminów finansowania. Sprawa zakończyła się ugodą.

Nowojorczyk w Fabryce Marzeń

Rdzenny nowojorczyk i weteran Wall Street przeniósł swoje interesy do słonecznej Kalifornii. Zaczęło się od przemysłu filmowego. Założony przez Mnuchina RatPac-Dune Entertainment współfinansował produkcję kilku kinowych hitów. M.in. serię „X-Mena”, „Garfielda” czy drugą część pełnometrażowego „Z Archiwum X”. Ale największym kasowym sukcesem okazał się „Avatar”. Drugim z genialnych „strzałów” RatPac Entertainment był udział w koprodukcji „American Sniper” – filmu raczej „prawicowego”, który wyszedł spod ręki zagorzałego republikanina Clinta Eastwooda.

Ale w Kalifornii prawdziwe pieniądze czekały na Mnuchina nie w branży filmowej, lecz w dobrze mu znanym sektorze bankowym. Steven Mnuchin interes życia zrobił na kryzysie finansowym, zarabiając miliony na pęknięciu bańki, na której przed laty zarabiał jako bankier. W grudniu 2008 roku – podczas apogeum załamania na rynku kredytów hipotecznych – konsorcjum na czele z Mnuchinem za 1,55 mld dolarów kupiło upadłego pożyczkodawcę mieszkaniowego IndyMac.

Do konsorcjum z Mnuchinem na czele dołączyły takie tuzy jak George Soros (przedstawiać nie trzeba), John Paulson (jeden z najbardziej znanych zarządzających funduszami hedgingowymi), Chris Flowers (były dyrektor w... jakby inaczej – Goldman Sachs)  oraz Michael Dell (założyciel i prezes firmy komputerowej Dell Inc.).

Transakcja przejęcia IndyMac budzi wiele wątpliwości – ujmijmy to – natury moralnej. Sprzedającym była FDIC – federalna agencja gwarantująca bankowe depozyty, która przejmuje majątek upadających banków (formalnie taki bank jest „zamykany” i restrukturyzowany). Polskim odpowiednikiem FDIC jest Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Nie da się ukryć, że Mnuchin i spółka kupowali tanio, wydając 1,55 mld USD za portfel 23,5 mld USD kredytów hipotecznych IndyMac. Co więcej, warunki transakcji były bardzo korzystne dla inwestorów. FDIC wziął na siebie najbardziej „problematyczne” aktywa i zobowiązał się do pokrycia 95% strat na części portfela kredytowego od momentu, w którym całkowite straty przekroczą 30%. Zatem umowa była bardzo korzystna dla Mnuchina: kupował tanio (po zaledwie 11% wartości księgowej) i z państwowymi gwarancjami.

Z drugiej strony w owym czasie nie były zbyt wielu chętnych na hipoteczne aktywa. Słówko „mortgage” wzbudzało na Wall Street większy popłoch niż teraz wszystkie „Trumpy i Brexity” razem wzięte. Nikt – włącznie z „nieomylnym” Benem Bernanke – nie wiedział, ile te hipoteczne toksyny w ogóle są warte. A fundusz Mnuchina i Sorosa był jedynym, który był gotowy kupić IndyMac w całości.

Czytaj dalej: Pan na kalifornijskich hipotekach

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 ~antysyf

@worobrzuszku, po 11 miesiacach 2016 deficyt budzetowy wynosi nie 60 a 25 mld - tj. 50% zakladanego. Za czasow PO bylo ponad 60... W 2017 deficyt bedzie jeszcze nizszy, bo wreszcie banksterzy, mafia paliwowa i VAT zaprzestana krasc bez zadnych ograniczeń.

! Odpowiedz
1 1 ~shalom

a już myślałem , że w rządzie Tfuska !!!

! Odpowiedz
1 5 ~worobuszek

Nasz Rząd przy takim deficycie budżetowym 60 mld jest już również na krótkiej smyczy bankierów, którzy mu mogą ale nie muszą pożyczyć pieniędzy. Nie spodziewam się poprawy sytuacji Frankowiczów. Morawiecki wie o tym doskonale.

! Odpowiedz
0 7 ~Eskimos

Myślałem, że ktoś z nazwiskiem Mnuchin inaczej wygląda,
taki mały żółty, połączenie muchy i Chińczyka.

! Odpowiedz
3 3 ~Ron2000

Trump musi wspópracować choćby z częścią Mordoru (Goldman), tak jak każdy rząd u nas z częścią WSI. Stanowią ogromną siłę finansową i tworzą struktury quasie mafijne. Widać już, że FEDu nie znacjonalizuje, nie przywróci standardu złota. Życie mu jeszcze miłe :)

! Odpowiedz
0 6 ~brawoja

Trampka to ja na nogę zakładam i kopie diaxy

! Odpowiedz
0 10 ~ania

puściłam bąka przy wigilijnym stole

! Odpowiedz
2 2 ~mhm

Ha ha ha!

! Odpowiedz
0 5 ~lelek

Od razu widać ze to tajny agent ojca dyrektora.

! Odpowiedz
4 6 ~x-man

Czym wy ludziska się podniecacie przecież wiadomo nie od dziś, że ŚWIATEM rządzi PIENIĄDZ.

! Odpowiedz