Stabilizacja stopień wyżej
Kurs złotego ustanowił na razie nowy punkt równowagi. Na wykresie kursu koszyka walut można zauważyć dwie linie leżące blisko siebie (niebieska i czerwona) umieszczone na wysokości 3,89 i 3,96 złotego. Dolna linia stanowi poziom wsparcia, a górna oporu. Wydaje się, że przez jakiś czas kurs złotego będzie oscylować pomiędzy tymi dwiema liniami. Z uwagi na wcześniejsze bardzo silne wybicie się kursu koszyka w górę, obecnie bardziej prawdopodobne jest pokonanie górnej (niebieskiej) linii. Bardzo podobnie wygląda wykres kursu dolara. Tutaj jednak mamy większą rozpiętość pomiędzy liniami poru i wsparcia. Najsilniejszym wsparciem jest poziom 4,17-4,18 złotego. Bardzo podobnie wygląda wykres euro.
Na rynku EUR/USD w dalszym ciągu mamy do czynienia z oscylacjami kursu wewnątrz opadającego kanału trendu. Póki co nie zmieniam swoich subiektywnych prognoz odnośnie poszczególnych rynków.
Wczoraj odbył się cotygodniowy (poniedziałkowy) przetarg na bony skarbowe. Rentowność bonów 52-tygodniowych nieznacznie spadła, a bonów 13-tygodniowych wzrosła. Szkoda, że wzrost rentowności bonów 13-tygodniowych nastąpił na przetargu, który już nie jest brany pod uwagę przy wyliczaniu kuponów odsetkowych dla obligacji trzyletnich o zmiennej stopie procentowej.
Zobacz także
Obiecałam podać zestawienie bieżących kuponów dla wszystkich serii obligacji trzy i dziesięcioletnich i tak też robię. Tabela z kuponami jest tutaj.
Jeszcze tylko przeprosiny. Niedawno zamieściłem na stronie arkusz "dezetki.xls". Przez pomyłkę źle ustaliłem obszar ochrony arkusza, przez co procedura ustawiająca dane na bieżącym dniu nie mogła się wykonać. Poprawiłem już ten błąd, ale nowy arkusz zamieszczę, gdy dodam do niego możliwość wpisywania kosztów transakcji oraz kursu rynkowego.
Ostatnia uwaga. Na stronach www.mf.gov.pl w dziale "Dług publiczny" Ministerstwo Finansów podaje pliki z wynikami przetargów na obligacje i bony skarbowe. Nowością w plikach dotyczących bonów skarbowych jest to, że od dziś możemy sprawdzić jaki był popyt na bony ze strony inwestorów zagranicznych, a jaki ze strony inwestorów polskich.
Na zakończenie słowa otuchy dla posiadaczy walut. Głowa do góry. Póki co poziom wsparcia na dolarze (4,17) oraz na koszyku (3,89) nie pękł, co dobrze rokuje na przyszłość. Być może będziemy świadkami scenariusza, w którym kurs złotego osłabia się skokowo w formie schodków.
(JM)

























































