Podobnie jak inne wersje C8, konstrukcja nowego Spykera C8 Aileron oparta jest na aluminium. Jednak Aileron od wersji Laviolette SWB ma większy rozstaw osi o 10 cm. Co więcej, poszerzono także rozstaw kół. Mimo tych wszystkich zabiegów, sztywność samochodu w stosunku do krótszej wersji Laviolette poprawiła się o 40%. Co ciekawe, inżynierowie Spykera osiągnęli to, nie zwiększając przy tym masy ramy pojazdu.
C8 Aileron, podobnie jak wersję Laviolette, napędza pochodzący z Audi widlasty, ośmiocylindrowy silnik o pojemności 4,2 litra, który generuje 400 KM. Standardowo pojazd wyposażany jest w sześciobiegową skrzynię manualną, ale za dopłatą można zamówić sześciostopniową przekładnię automatyczną. Auto rozpędza się do pierwszej setki w 4,5 sekundy (taki sam wynik osiąga wersja Laviolette), a wskazówka prędkościomierza zaczyna strajkować dopiero przy wartości 300 km/h. By auto pewnie się prowadziło, nieco przerobiono zawieszenie pochodzące od Laviolette, a by bezpiecznie wyhamować, założono karbonowo-ceramiczne hamulce.

Na wyposażeniu standardowym nowego Spykera znajdziemy system audio połączony z nawigacją satelitarną, Bluetooth, wejście na i-Poda, skórzaną tapicerkę, a drogę w nocy oświetlą nam reflektory ksenonowe. Ile kosztuje nowy Spyker? Za tańszą wersję, z manualną skrzynią biegów zapłacimy niecałe 200 tys. euro. Aileron z automatem będzie nas kosztował niecałe 208 tys. euro.






























































