REKLAMA
ZGARNIJ NAGRODY! 10 pytań o inwestowanie od prof. Borowskiego

    Sprawy Tigera ciąg dalszy

    2011-09-09 17:54
    publikacja
    2011-09-09 17:54
    FoodCare musi udzielić szczegółowych informacji na temat dystrybutorów, którzy sprzedają napoje Tiger i Black od 29 października 2010 r. - zadecydował Sąd Okręgowy w Gdańsku.

    Sąd Okręgowy w Gdańsku Wydział Gospodarczy na wniosek Fundacji Darka Michalczewskiego „Równe Szanse” wydał postanowienie, na mocy którego zobowiązał firmę FoodCare do ujawnienia szczegółowych danych na temat produkcji i sprzedaży napojów „Tiger” i „Black” wraz z podaniem nazw i adresów swoich odbiorców hurtowych i detalicznych, ilości sprzedanego im towaru oraz cen sprzedaży od dnia 29 października 2010 roku. Wniosek Fundacji został uwzględniony przez sąd w całości. Uzyskane dane pomogą Fundacji w prowadzeniu dalszych działań karnych i cywilnych w stosunku do spółki FoodCare, a także wszystkich, którzy naruszają jej prawa do oznaczenia Tiger. W dalszej kolejności pozwolą również na podjęcie procesów o odszkodowanie.

    To bardzo ważne i przełomowe postanowienie sądowe w tej sprawie. Uzyskanie tak szczegółowych informacji i pozyskanie danych na temat dystrybucji napojów z oznaczeniem „Tiger” i „Black” jest bardzo istotne z punktu widzenia dalszych działań prawnych, które będę podejmował nie tylko w stosunku do spółki FoodCare, ale także do wszystkich, którzy prawa nie szanują. Firma Pana Włodarskiego pomimo rozwiązania umowy nadal wprowadzała do obrotu napoje z oznaczeniem Tiger, Black Tiger itd. narażając przy tym swoich Dystrybutorów na poważne konsekwencje prawne. Takie praktyki są naganne i ja osobiście nie rozumiem skąd taki brak szacunku i troski o swoich Partnerów Biznesowych. Bardzo się cieszę, że sąd uwzględnił moje prawa i wydał stosowne postanowienie - mówi Dariusz Tiger Michalczewski.

    / partnersi.com.pl
    Źródło:Informacja prasowa
    Tematy
    Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
    Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

    Komentarze (2)

    dodaj komentarz
    ~mikrus
    Jeżeli Michalczewski zastrzegł w Urzędzie Patentowym swój znak towarowy dokładnie opisując wszystkie jego detale a ktoś się posługuje tym znakiem bez pozwolenia to nie jest potrzebny do tego sąd i Michalczewski jest wygrany.Jeżeli tego nie zrobił ,to może się bujać od sądu do sądu i przegra.Chociaż...???????? w Tuskolandzie siła Jeżeli Michalczewski zastrzegł w Urzędzie Patentowym swój znak towarowy dokładnie opisując wszystkie jego detale a ktoś się posługuje tym znakiem bez pozwolenia to nie jest potrzebny do tego sąd i Michalczewski jest wygrany.Jeżeli tego nie zrobił ,to może się bujać od sądu do sądu i przegra.Chociaż...???????? w Tuskolandzie siła łapówki jest mocniejsza od najmocniejszego paragrafu
    ~Lechu
    To już zaczyna się robić nudne. Pozew za pozwem... I jeszcze to zasłanianie się fundacją... Żenada...

    Powiązane: Spór o Tigera

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki