REKLAMA
PROMOCJA

Simple planuje ekspansję na rynki zagraniczne

2015-07-24 08:00
publikacja
2015-07-24 08:00

Spółka Simple prowadzi wstępne rozmowy na temat wdrożenia swoich rozwiązań informatycznych w krajach UE. Chodzi o uniwersalne, niewymagające lokalizacji systemy front office dla wyższych uczelni oraz szpitali. Kraje będące w kręgu zainteresowań należą do Unii Europejskiej, więc podobnie jak Polska korzystają z unijnego budżetu. Przedstawiciel spółki nie chce jednak zdradzać na jakich rynkach prowadzone są rozmowy. Niemniej jednak zaznacza, że efekty tych rozmów będą widoczne w 2016 roku. 

- Do tej pory eksploatowaliśmy efektywnie rynek polski - zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Przemysław Gnitecki, prezes zarządu oferującej rozwiązania informatyczne głównie dla klientów instytucjonalnych spółki Simple - Natomiast widzimy także potencjał za granicą, Już w tej chwili prowadzimy rozmowy na temat możliwości wdrożenia tam naszych rozwiązań.

Chodzi przede wszystkim, jak informuje Przemysław Gnitecki, o systemy front office (miejsce, gdzie odbywa się pierwszy kontakt klienta z pracownikiem), przeznaczone dla wyższych uczelni, obejmujące obsługę toku studiów oraz kadry naukowej. Ale w grę wchodzą także oferowane przez przedsiębiorstwo rozwiązania dla służby zdrowia (przede wszystkim szpitali), dotyczące obsługi ruchu chorych i wszystkich procesów z tym związanych.

- Widzimy możliwości wdrożenia naszych rozwiązań w zagranicznych odpowiednikach polskich instytucji, jednostkach opieki zdrowotnej i odpowiadających za szkolnictwo wyższe - przekonuje prezes Gnitecki. - Rynki np. południowo-wschodnie mają pod tym względem duży potencjał i co ważne, również dofinansowanie, ponieważ znajdują się w UE.

- Oczywiście trudniej jest prowadzić taką sprzedaż, bo wymaga to nawiązania partnerstw, zbudowania relacji biznesowych - tłumaczy prezes Gnitecki. - Natomiast już rozpoczęliśmy pracę i mam nadzieję, że w przyszłym roku będą pierwsze efekty.

Istotne jest, jak zauważa prezes zarządu, że oferowane przez spółkę systemy są dość uniwersalne i nie wymagają zgodności z prawem lokalnym ani dużej adaptacji, jak w przypadku systemów ERP (enterprise resource planning, czyli planowanie zasobów przedsiębiorstwa).

- Nasze rozwiązania są związane z obsługą front office’ową instytucji - tłumaczy prezes spółki Simple - Wiadomo, że zarówno w przypadku szpitali, jak i uczelni wygląda to bardzo podobnie w różnych krajach.

W I kwartale br. przychody Simple SA wyniosły nieco ponad 15 mln zł i były wyższe o około 40 proc. niż w tym samym okresie 2014 roku. Spółka wypracowała również lepszy zysk netto niż w roku ubiegłym. Wynosi on 440 tys. zł.

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Michał
Jezeli Simple SA jest twórcą programu do rejestrowania czasu pracy eSimple to naprawde ale to naprawde jestem wielkim przeciwnikiem tej firmy :D
~CRM
Dlaczego tak późno? W EU jesteśmy 11 lat!
Wszystkie oprogramowania zaczynając od CRM i ERP powinniśmy masowo eksportować bo robimy je świetnie!
blog.kamee.pl

Pozdrawiam

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki