REKLAMA

"SZ": kres wszechmocy Merkel, Schaeuble drugim kanclerzem

2015-07-20 09:31
publikacja
2015-07-20 09:31
fot. EMMANUEL DUNAND / EastNews

Spór Angeli Merkel z jej ministrem finansów Wolfgangiem Schaeuble o politykę wobec Grecji doprowadził do utraty przez szefową rządu i przewodniczącą CDU nieograniczonej władzy w partii. Schaeuble stał się drugim kanclerzem - pisze "Sueddeutsche Zeitung".

Kanclerz Niemiec Angela Merkel
Kanclerz Niemiec Angela Merkel (fot. EMMANUEL DUNAND / EastNews)
"W zeszłym tygodniu skończyła się wszechmoc Merkel w CDU" - pisze autor opublikowanego w poniedziałek komentarza Robert Rossmann. Przypomina, że od wyborów parlamentarnych w 2013 roku, gdy szefowa CDU doprowadziła swoją partię do niemal absolutnej większości, jej nieograniczona władza była niekwestionowana.

Zdaniem "SZ" szefowa partii "od nikogo nie była zależna; mogła sama podejmować decyzje". "Niezależnie od tego, na jaką woltę Merkel się decydowała, partia akceptowała to niemal jednogłośnie, nawet wtedy, gdy - jak w przypadku sporu o wypowiedź, że +islam należy do Niemiec+ - większość jej partyjnych towarzyszy była odmiennego zdania".

Merkel wyrósł w osobie Schaeublego "konkurencyjny kanclerz" - stwierdza Rossmann. Jak zaznacza, dzięki twardej polityce w stosunku do Grecji minister finansów "zdobył serca członków partii". Gdyby klub parlamentarny CDU/CSU mógł swobodnie wypowiedzieć się, komu bardziej ufa w polityce wobec Grecji, Schaeuble zdobyłby więcej głosów niż Merkel - ocenia komentator.

Po wydarzeniach w zeszłym tygodniu kanclerz nie może tak jak dawniej podejmować decyzji całkiem swobodnie, lecz musi brać pod uwagę stanowisko Schaeublego. "SZ" przypomina, że podczas głosowania w Bundestagu nad wnioskiem rządu o zgodę na podjęcie negocjacji z Grecją 65 posłów CDU/CSU odmówiło jej poparcia; 60 głosowało przeciwko, 5 wstrzymało się od głosu.

"To był jak dotąd największy bunt przeciwko niej" - ocenia Rossmann. Gdyby Schaeuble odmówił Merkel poparcia, kanclerz musiałaby obawiać się o większość w swoim klubie. Głosowanie mogło stać się "początkiem końca jej kariery kanclerskiej" - podkreśla komentator.

Dlatego Merkel nie przywołała Schaeublego publicznie do porządku, chociaż minister finansów obstaje przy pomyśle Grexitu - tłumaczy "SZ", dodając, że Merkel obawia się buntu w partii.

Schaeuble pokazał, że zdaje sobie sprawę ze swojej nowej władzy. W wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel" powiedział, że "do niczego nie można go zmusić, a gdyby ktoś tego próbował, poprosiłby prezydenta o dymisję". "Przesłanie jest czytelne" - zauważa komentator.

Jak podkreśla, odejście Schaeublego z rządu "wstrząsnęłoby pozycją Merkel". Szefowa rządu posiada nadal kompetencje do wyznaczania kierunków polityki, lecz Schaeublego nie może do niczego zmusić - konkluduje Rossmann.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ az/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~224
Gdyby Merkel miała jaja - tak jak ma Schauble - już przy drugim bailoucie powiedziała by Nein! Zwróciła by się do swych Mitbuergerów i powiedziałaby - pomyliłam się, i umoczyłam waszą kasę, ale więcej tego nie zamierzam robić. I dziś byłaby ukochaną Fuhrerin swojego Volku. Zmiast tego zdecydowała się prowadzić Gdyby Merkel miała jaja - tak jak ma Schauble - już przy drugim bailoucie powiedziała by Nein! Zwróciła by się do swych Mitbuergerów i powiedziałaby - pomyliłam się, i umoczyłam waszą kasę, ale więcej tego nie zamierzam robić. I dziś byłaby ukochaną Fuhrerin swojego Volku. Zmiast tego zdecydowała się prowadzić kunktatorską politykę "proeuropejską" (czytaj probankową). To się skończy tym, że zostanie wywieziona na taczce, a Fuhrerem zostanie ktoś bardziej zdecydowany.
~silvio_gesell
W czasach III Rzeszy prawdziwą władzę sprawował prezes banku centralnego Hjalmar Schacht, a nie Hitler.
~wiki
26 listopada 1937 został usunięty ze stanowiska
~MS
Schaeuble, syn nazisty zabitego na krecie podczas walk w czasie II wojny. Resortowe dzieci robią kariery nie tylko u nas.
~ben
Podziwiam dzisiejszych Niemców , są tak niesamowicie pragmatyczni . Jakże to różne od Słowiańskiej wiary w cuda w tym w cudowne obietnice . Niemcy szanują własne państwo i siebie nawzajem , obcy im jest bełkot jakim obrzucają się nawzajem Polacy . W zamian za swój pragmatyzm mają bogate dobrze poukładane społeczeństwo Podziwiam dzisiejszych Niemców , są tak niesamowicie pragmatyczni . Jakże to różne od Słowiańskiej wiary w cuda w tym w cudowne obietnice . Niemcy szanują własne państwo i siebie nawzajem , obcy im jest bełkot jakim obrzucają się nawzajem Polacy . W zamian za swój pragmatyzm mają bogate dobrze poukładane społeczeństwo które czyta książki . Niemcy pewnie znów będą światową potęgą , liderem . Mu będziemy im dostarczać jabłka, kurczaki i wykwalifikowanych pracowników . Taki już los ludzi którzy wierzą w cuda .
~Gol odpowiada ~ben
Nie ma co ich podziwiać a siebie dołować, tylko trzeba wnioski wyciągać i swoje robić. Szanowny Pan swoim komentarzem wpisuje się w takie biadolenie i czarnowidztwo przyszłości, jak sprawy rozegramy od nas zależy i może nam będą dostarczać jabłka?
~Gol odpowiada ~lel
Teraz wszystkie zatrute, opryski i inne takie
~polexit
widać jak ktoś tu pisze cos na PO lub KOPACZ to moderator usuwa :) niezły portal pro-rzadowy sie zrobił , poleci razem z PO do rynsztoka :))
~Gringo
nie skumałeś że to inny temat ? Ten artykuł nie jest o PO ani o Kopacz. Wchodzenie w to miejsce z partyjnym bełkotem świadczy co najmniej o lekkim opóźnieniu.

Powiązane: Co się dzieje ze strefą euro?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki