Wczorajszy spadek indeksu S&P 500 wydłużył spadkową serię do ośmiu
sesji. To najdłuższa czerwona passa od 2008 r., jednak daleko jej do najgłębszych w historii.
Od 24 października główny amerykański indeks stracił 2,9%. To relatywnie mało na tle poprzednich 14 przypadków osuwania się przez osiem kolejnych sesji z rzędu. Jak podaje Reuters, zakres tamtych spadków wahał się od 1,7% do 22,9% przy medianie na poziomie 5,1%.
Spadek o 22,9% w ciągu ośmiu dni miał miejsce 8 lat temu, po upadku Lehman Brothers. To wciąż najczarniejsza passa w historii Wall Street (głębsza nawet od tej z Wielkiego Kryzysu w 1932 r.), chociaż w poprzednich latach zdarzało się, że S&P 500 nie wychodził nad kreskę nawet przez 12 kolejnych dni.
Michał Żuławiński

























































