REKLAMA
PROMOCJA

Rząd pamięta o branży budowlanej

2007-08-21 08:54
publikacja
2007-08-21 08:54
Przedstawiciele branży budowlanej obawiają się, że w ferworze politycznych sporów związanych z możliwością rozwiązania Sejmu i rozpisania przedwczesnych wyborów posłowie zapomną o ustawie o VAT w budownictwie. Minister Zyta Gilowska zapewnia, że nie będzie problemu z przyjęciem przez Sejm ustawy.

Powtórka sytuacji z wiosny tego roku, kiedy brakowało materiałów budowlanych a ich ceny szły mocno do góry nie jest nierealnym scenariuszem. Wszystko zależy od posłów, czy będą pamiętali o tym, aby przed ewentualnym rozwiązaniem Sejmu zająć się „ustawą mającą zapobiec podwyżce VAT na mieszkania i domy od 2008 r. oraz równocześnie przedłużającą tzw. zwrot VAT za materiały budowlane. Dyrektor ds. handlowych Grupy Polskie Składy Budowlane Bogdan Panhirsz obawia się, że jesienią ludzie zaczęliby kupować dużo materiałów budowlanych, by uciec przed wyższym VAT-em. A ponieważ na rynku najpewniej pojawiłyby się niedobory, wzrost cen byłby murowany. Problem w tym, że po krótkotrwałym boomie następuje załamanie sprzedaży. I właśnie tego przedsiębiorcy obawiają się najbardziej” wskazuje Gazeta Wyborcza.

„W piątek minister finansów Zyta Gilowska zapewniła, że nie będzie problemu z przyjęciem przez Sejm ustawy o VAT w budownictwie. W Sejmie po pierwszym czytaniu jest rządowy projekt oraz dwa poselskie. Dziś sejmowe komisje mają powołać podkomisję, która dopracuje przepisy. Np. projekt rządowy zawiera tzw. definicję budownictwa społecznego, która zakłada, że od 2008 r. preferencyjną 7-proc. stawką VAT będą objęte mieszkania do 120 m kw. powierzchni użytkowej i domy do 220 m kw. Za każdy dodatkowy metr VAT byłby 22- proc” informuje Gazeta Wyborcza.

„Problem w tym, że czasu na uchwalenie ustawy jest mało. Według zapowiedzi liderów największych partii wybory mogłyby odbyć się 21 października. Gilowska przyznała, że Sejm tej kadencji może mieć jeszcze tylko dwa merytoryczne posiedzenia” – czytamy w Gazecie Wyborczej.

Branża budowlana ma – tak przynajmniej wynika z doniesień samych zainteresowanych – nieustannie pod górkę. Wpierw nie było popytu na materiały budowlane, więc firmy wygaszały produkcję. Potem Polacy postanowili nadrobić zaległości i w składach budowlanych zaczęły się tworzyć listy kolejkowe, a zdesperowani klienci cegieł i cementu szukali za granicą. Problemy pojawiły się również jeśli chodzi o pracowników, wpierw było ich zbyt wielu, ale po wejściu do Unii z Polski wyemigrowało kilkadziesiąt tysięcy specjalistów budowlanych i przed deweloperami pojawiła się konieczność zatrudniania osób niewyszkolonych względnie cudzoziemców. Teraz branża walczy o niższy VAT.

Więcej informacji na ten temat w dzisiejszej Gazecie Wyborczej, w artykule Marka Wielgo „Najpierw VAT, potem wybory”.
Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Budownictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki