REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

SUROWCERozwój produkcji biometanu może zatrzymać w gospodarce 30 mld zł

2026-03-22 06:31
publikacja
2026-03-22 06:31

W latach 2025–2040 rozwój branży biometanowej może zatrzymać w polskiej gospodarce nawet 30 mld zł - uważają eksperci Forum Energii. Oceniają, że do 2030 roku biometan może pokryć ok. 4 proc. krajowego zapotrzebowania na gaz, a do 2040 r. - około 17 proc.

Rozwój produkcji biometanu może zatrzymać w gospodarce 30 mld zł
Rozwój produkcji biometanu może zatrzymać w gospodarce 30 mld zł
/ Polska Spółka Gazownictwa

Eksperci Forum Energii zwrócili uwagę, że wojna na Bliskim Wschodzie powoduje zaburzenia w dostawach i cenach paliw. Taka sytuacja odbija się na globalnych rynkach energetycznych i finansowych, zwiększając koszty działalności firm i wywołując niepokój społeczny. „Dywersyfikacja źródeł energii jest jednym z możliwych sposobów na zwiększenie niezależności i stabilności gospodarki” - podkreślili.

W najnowszym raporcie pt. „Molekuły niezależności. Szanse związane z wykorzystaniem polskiego potencjału biometanu” eksperci Forum zaznaczyli, że Polska dysponuje znaczącym potencjałem ekonomicznym produkcji biometanu – ponad 3 mld m sześc. Dodali, że w perspektywie do 2030 r. biometan może pokryć ok. 4 proc. krajowego zapotrzebowania na paliwo gazowe, a do 2040 r. - niemal 17 proc. Ich zdaniem w latach 2025–2040 rozwój branży biometanowej może zatrzymać w gospodarce nawet 30 mld zł, które byłby wsparciem rolnictwa i samorządów. W przeciwnym razie pieniądze te zostałyby wydane na import gazu - dodali.

Reklama

„Rozwój (produkcji) krajowego biometanu może pomóc w zmniejszeniu zależności od importu gazu, który w 2024 r. sięgał ok. 82 proc. krajowego zapotrzebowania. Krajowe wydobycie (gazu) wynosi rocznie ok. 3,5–4 mld m sześc., pokrywając zaledwie jedną piątą potrzeb. Roczny potencjał produkcyjny biometanu w Polsce wynosi obecnie ponad 3 mld m sześc. — to więcej niż roczny import gazu z Kataru, który w 2024 r. wyniósł 2,7 mld m sześc.” - zauważył analityk Forum Energii Dawid Trzeciak.

W jego ocenie dzięki krajowemu biometanowi w przyszłości będziemy mogli zastąpić gaz kopalny z tego kierunku, co wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Polski i „zmniejszy ekspozycję” na takie wydarzenia jak obecny konflikt na Bliskim Wschodzie.

Zdaniem eksperta biometan może przejąć część zadań gazu ziemnego w tych sektorach, w których elektryfikacja jest trudna - np. przy produkcji amoniaku. Przypomniał, że zgodnie ze scenariuszami Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu z grudnia 2025 r. w dłuższej perspektywie wykorzystanie gazu ziemnego będzie stopniowo zastępowane gazami zdekarbonizowanymi, przede wszystkim biometanem i wodorem, choć w różnym stopniu. „Jednakże dzięki dojrzałej technologii i wykorzystaniu obecnej infrastruktury, biometan może być szybszym i tańszym narzędziem dekarbonizacji gospodarki niż zielony wodór, zwłaszcza w sektorach trudnych do elektryfikacji” - wskazał Trzeciak.

Autorzy raportu wskazali jednak, że w najbliższej dekadzie produkcja biometanu może nie być opłacalna bez systemu wsparcia, ze względu na niskie ceny gazu ziemnego i wysokie koszty substratów w Polsce. Oszacowali, że koszt produkcji może przewyższać cenę gazu, nawet po uwzględnieniu cen uprawnień do emisji CO2. „Koszt produkcji biometanu w Polsce jest wyższy niż cena gazu, w 2025 r. przekraczał 430 zł/MWh, a do 2040 r. w dużych instalacjach może spaść do ok. 350 zł/MWh. Prognozowane ceny gazu ziemnego będą wciąż niższe (255–390 zł/MWh), co oznacza powolne zmniejszanie się luki kosztowej” - podali eksperci.

W ich opinii przez co najmniej dekadę biometan będzie potrzebował więc stabilnego systemu wsparcia, a docelowo także mechanizmów kreujących popyt np. poprzez minimalny udział biometanu w sieci gazowej lub w ciepłownictwie systemowym. „Obecny system wsparcia obejmuje jedynie instalacje o mocy do 1 MWel. Dla pełnego wykorzystania potencjału konieczne jest wsparcie większych instalacji, co ma być uwzględnione w nowelizacji ustawy o OZE” - przekazali eksperci.

Stwierdzili, że wątpliwości budzi obecna forma finansowania, która w pełni opiera się na opłacie OZE w rachunkach za energię elektryczną. W raporcie eksperci rekomendują rozważenie alternatywnych mechanizmów, np. emisji zielonych obligacji, aby koszty wsparcia nie obciążały wyłącznie konsumentów energii. Zdaniem autorów raportu system wsparcia powinien faworyzować polskich producentów, a udział zagranicznych instalacji w aukcjach powinien być ograniczony, aby osiągnąć cel dekarbonizacji i bezpieczeństwa energetycznego. (PAP)

ab/ pad/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (10)

dodaj komentarz
prof-es-jonalista
Ciekawe czy którykolwiek z ekspertów Forum Energii umiałby wyjaśnić szczegóły technologiczne (poziom inżynierii i chemii) wytwarzania biogazu...
antyoni
Łapać bąki, puki ciepłe! Lepszy pierdziel w worku, niż balas w kieszeni.Hahahaha!
infinityhost
Ale najpierw zatrzymać import biomasy (tej z Ukrainy też)
derper
Ale najpierw nauczyć się wyrzucać bio do bio, a nie na zmieszane (obecnie 50% zmieszanych to bio, bo ludzie mają "ważniejsze rzeczy" od segregacji i lubią płacić więcej za wywóz).
samsza odpowiada derper
bio wcele nie jest bio tylko roślinne

pozwierzęce do zmieszanego
derper odpowiada samsza
"bio wcale nie jest bio" brzmi bardzo inteligentnie. Jeśli to nie było jasne, to chodziło mi o "bio będącym bio". Resztki czy odchody zwierzęce i podobne odpadki należące do zmieszanych to ułamek "bio" nienależących do zmieszanych a mimo wszystko tam umieszczanych. Ludzie wyrzucają jedną torbę ze wszystkim,"bio wcale nie jest bio" brzmi bardzo inteligentnie. Jeśli to nie było jasne, to chodziło mi o "bio będącym bio". Resztki czy odchody zwierzęce i podobne odpadki należące do zmieszanych to ułamek "bio" nienależących do zmieszanych a mimo wszystko tam umieszczanych. Ludzie wyrzucają jedną torbę ze wszystkim, bo tak wygodniej i "przecież za to płacą".
marianpazdzioch
Ale jest V kolumna. Brązowe prorosyjskie partie, które to uwalą.
itso_general
a i tak najbardziej rozkradają polski budżet pro amerykańskie i pro germańskie ruskie tu są tylko dla propagandy i odwrócenia uwagi
tomitomi
pozyskiwanie energii z biometanu jest dobrym krokiem na lokalnych rolniczych rynkach , pod warunkiem , że będzie szła produkcja odpowiedniej masy do przetwórstwa , a to rodzi pytanie po co? , jak merkosur wszystko załatwi w pięć lat !??
Pomysł dobry na Azję , w Europie - odbiorcy żarła - nieopłacalne .
trolley
Co za bzdety. Jaka produkcja w UE kiedy ursulka kręci wały na mercosaurze i banderlandzie? Produkcja rolna w UE jest właśnie orana do spodu.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki