REKLAMA

CHINA TRACKRosja i Chiny opracowały system rozliczeń bankowych omijający międzynarodowy nadzór

2025-04-23 21:02
publikacja
2025-04-23 21:02

Rosja i Chiny opracowały system rozliczeń bankowych nazwany „China Track”, który umożliwia prowadzenie wzajemnego handlu z ominięciem zachodniego systemu finansowego oraz nadzoru międzynarodowego - poinformowała agencja Reutera.

Rosja i Chiny opracowały system rozliczeń bankowych omijający międzynarodowy nadzór
Rosja i Chiny opracowały system rozliczeń bankowych omijający międzynarodowy nadzór
fot. HakanGider / / Shutterstock

„China Track” oparty jest na mechanizmie nettingowym, który pozwala bankom pośredniczącym bilansować transakcje między importerami i eksporterami bez angażowania systemu SWIFT ani instytucji z państw objętych restrykcjami. W praktyce oznacza to, że szczegóły płatności są skutecznie ukrywane przed zachodnimi instytucjami finansowymi oraz władzami, co minimalizuje ryzyko wykrycia i ewentualnych sankcji wtórnych - podał Reuters w oparciu o własne źródła.

System został stworzony przez największe banki objęte zachodnimi sankcjami i działa dzięki sieciom pośredników zarejestrowanych w krajach, które Rosja uważa za przyjazne. Działa już od jakiegoś czasu i jak dotąd nie doświadczył żadnych poważnych niepowodzeń.

Wymiana handlowa Rosji i Chin osiągnęła w zeszłym roku rekordowy poziom 245 mld USD, pomimo problemów z płatnościami i prowizjami, sięgającymi nawet 12 proc. z uwagi na to, że chińskie banki stały się zbyt ostrożne, by prowadzić interesy z Rosją jawnie i narażać na szwank swoje więzi z USA. Kwestia ta stała się tak ważna, że rosyjski przywódca Władimir Putin i jego chiński odpowiednik Xi Jinping omówili ją podczas wizyty tego pierwszego w Chinach w maju 2024 r.

W obliczu zachodnich sankcji nałożonych na Rosję po inwazji na Ukrainę, Moskwa zaczęła intensywne rozwiązania alternatywne, szczególnie we współpracy z Pekinem. Transakcje w systemie "China Track" odbywają się zazwyczaj w juanach lub rublach, co dodatkowo wspiera strategiczne cele Chin i Rosji, zmierzające do osłabienia dominacji dolara w handlu międzynarodowym. Rozwiązanie przeznaczone jest obecnie w głównej mierze dla dużych rosyjskich firm eksportujących towary do Chin, jednak planowane jest jego rozszerzenie na mniejsze podmioty.

Bankowcy podkreślają, że system działa stabilnie i nie odnotowano problemów z płatnościami, choć sam proces nie jest jeszcze w pełni zautomatyzowany i wymaga indywidualnego zatwierdzania wielu transakcji. Źródła Reutersa twierdzą też, że Chińczycy eksportujący do Rosji również rozliczają się przy pomocy nowego systemu.

„China Track” uznawany jest za przełomowe narzędzie w rozwijaniu nowej architektury finansowej, niezależnej od Zachodu. System ten może stanowić początek większego trendu deglobalizacji w światowych finansach oraz wzrostu regionalnych rozwiązań płatniczych, które zyskują na znaczeniu w czasach napięć geopolitycznych i rosnącej nieufności wobec dotychczasowych instytucji międzynarodowych.

"Program pozwala na bezpośrednią współpracę z 11 chińskimi prowincjami, które produkują większość towarów eksportowanych do Rosji. Koszt jest obliczany na podstawie oficjalnego kursu wymiany, bez dodatkowego spreadu” - powiedział Reutersowi jeden z ekspertów od bankowości, pragnący zachować anonimowość, podobnie jak wszyscy inni w przypadku wypowiadania się w tej kwestii.

Dodał on, że obecnie odbywa się tylko jedna sesja rozliczeniowa tygodniowo (w czwartki), ale planowane jest wprowadzenie drugiego dnia sesyjnego do końca kwietnia, a popyt na tę usługę rośnie.

Reuters dodał też, że koszt usługi wynosi od 0,5 proc. do 1 proc. wartości transakcji, natomiast poza systemem "China Track" - 2-4 proc., a w szczytowym momencie sankcji wobec Rosji wynosił 12 proc., w związku z czym jest opłacalny dla podmiotów gospodarczych w obu krajach.(PAP)

zmż/ mal/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Szef Quercusa uważa, że to tylko korekta, ale ja z niepokojem patrzę na rozwój wypadków
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (12)

dodaj komentarz
samsza
"China Track" dla obsługi 11 chińskich prowincji, ok
sterl
Nie międzynarodowy tylko USA...
A w ogóle to Ukraina nigdy nie byłaby rządzona przez banderowców gdyby nie potężne wielomiliardowe kwoty przekazywane banderowcom i ogromne ilości sprzętu wojskowego też za darmo i tylko im..
trpaslik
W Chinach już od ładnych paru lat trudno zapłacić kartą. Tylko Allipay, WeChat. Nie chcą pompować zachodnich systemów Visa, Maestro prowizjami. To samo zrobią z rozliczeniami międzynarodowymi w ramach BRICS+. Miliard ludzi zachodniego świata będzie musiało wziąć na utrzymanie banki zachodnie, a one kosztują.
derper
Znaczy, że chyba ich jednak te sankcje troszkę zabolały :-)
harrytracz
No, na tyle że się wojna skończyła. Pamiętam moment, w którym odcinano Rosję od SWIFT.
Ruscy rzucali się do bankomatów wypłacać gotówkę, a w mediach mówiono że tym sposobem pozostanie im tylko wymiana w barterze bo nawet zwykłego przelewu nie da się zrobić i finansowo upadną lada dzień. Patrząc na ich inflację, wojna to całkiem
No, na tyle że się wojna skończyła. Pamiętam moment, w którym odcinano Rosję od SWIFT.
Ruscy rzucali się do bankomatów wypłacać gotówkę, a w mediach mówiono że tym sposobem pozostanie im tylko wymiana w barterze bo nawet zwykłego przelewu nie da się zrobić i finansowo upadną lada dzień. Patrząc na ich inflację, wojna to całkiem stabilne czasy w porównaniu z rządami Jelcyna.
pstrzezek
„system rozliczeń bankowych omijający międzynarodowy nadzór„ w domyśle omijający nadzór USA

Powiązane: Wojna handlowa Chiny-USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki