Rosja: afera dopingowa i bijatyki kibiców na Euro 2016 to część antyrosyjskiej kampanii

Sport wykorzystano do ataków informacyjnych na Rosję - twierdzi telewizja Rossija24. Stacja sugeruje, że zarówno afera dopingowa, jak i bijatyki kibiców na Euro 2016 to część antyrosyjskiej kampanii.

Rosja: afera dopingowa i bijatyki kibiców na Euro 2016 to część antyrosyjskiej kampanii
Rosja: afera dopingowa i bijatyki kibiców na Euro 2016 to część antyrosyjskiej kampanii (fot. imago sportfotodienst / FORUM)

Cytowany przez rosyjską telewizję politolog Andriej Manojło twierdzi, że to szablonowa operacja. Nie uściśla jednak, przez kogo miałaby ona zostać zaplanowana. Przekonuje natomiast, że nie chodzi w niej o dyskredytowanie sportowców, ale pokazanie światu, że Rosjanie to dzikusy, nieprzestrzegające prawa ani ogólnie obowiązujących zasad.

Jeśli terytorium zasiedlone jest dzikusami, to w odniesieniu do tych dzikusów można robić, co się chce - mówi Manajło. W opinii politologa, atak informacyjny na Rosję poprzez sport przypomina wrzutkę z panamskimi dokumentami. Podobne teorie o spisku Zachodu przeciwko Rosji wygłaszał już prezydent Władimir Putin i kremlowski rzecznik Dmitrij Pieskow. Retoryka, wskazująca na rzekomy udział zachodnich służb w próbach destabilizacji i powstrzymywania Rosji od wielu miesięcy pojawia się w rosyjskich mediach.

Kreml: eliminacja Rosji z igrzysk w Rio byłaby niepożądanym precedensem

Ewentualna decyzja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) o niedopuszczeniu Rosji do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro może stworzyć precedens, jakim żadna strona nie powinna być zainteresowana - ostrzegł we wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Oznajmił także, że przedwcześnie byłoby mówić o reakcji strony rosyjskiej. Pytany o ewentualny bojkot igrzysk Pieskow powiedział, że "nikt nie chce takich precedensów".

Rzecznik Kremla zapewnił, że prezydent Władimir Putin jest "zdeklarowanym zwolennikiem olimpizmu i przeciwnikiem tego, co może przynieść szkody ideom olimpijskim". Jak zauważył, Putin mówił wielokrotnie, że niesprawiedliwa byłaby zbiorowa odpowiedzialność wszystkich sportowców za stosowanie dopingu przez niektórych zawodników.

Pieskow zauważył, że na wtorkowym spotkaniu MKOl w Lozannie szef Komitetu Olimpijskiego Federacji Rosyjskiej Aleksandr Żukow przedstawi stanowisko strony rosyjskiej. "Wszyscy mają zamiar bronić interesów naszych sportowców, mam na myśli tych sportowców, którzy nie są kojarzeni w żaden sposób ze stosowaniem dopingu" - powiedział rzecznik Putina.

Tymczasem Duma Państwowa (niższa izba parlamentu Rosji) podjęła we wtorek uchwałę głoszącą, że wyeliminowanie z igrzysk w Rio tych rosyjskich sportowców, którzy nie stosowali dopingu, będzie naruszeniem praw człowieka.

Zdaniem deputowanych stosowanie dopingu przez sportowców jakiegokolwiek kraju powinno pociągnąć za sobą karę; tak więc, eliminacja takich zawodników z rywalizacji to "kara w pełni sprawiedliwa i zasłużona".

"Jednak zastosowanie represji wobec tych sportowców, wobec których nie ustalono, że postępowali nieuczciwie, jest decyzją nie tylko niesprawiedliwą. Jest również naruszeniem przede wszystkim podstaw ruchu olimpijskiego" - oceniła Duma. W uchwale podkreślono, że eliminacja sportowców z Rosji, w tym tych, którzy dzięki osiągnięciom sportowym zyskali światową sławę, "w odwecie za zachowanie ich nieuczciwych kolegów" to "jawne naruszenie praw człowieka".

Zdaniem Dumy minęły już czasy, kiedy sport wykorzystywany był jako broń polityczna, "jednak dzisiaj ktoś próbuje tę, jakby się wydawało, anachroniczną broń, wydobyć ze śmietniska historii".

"Nie można innymi motywami objaśnić zabronienia udziału w igrzyskach olimpijskich, szczególnie w indywidualnych dyscyplinach, tym sportowcom, którzy nie splamili się nawet ściągnięciem podejrzeń o stosowanie dopingu" - oświadczyli deputowani.

Jak głosi uchwała, "niektórzy biurokraci na własną rękę wprowadzają zasadę domniemania winy wobec sportowców z konkretnego kraju". Taka zasada "stosowana była bodaj tylko w czasach inkwizycji i reżimów totalitarnych" - napisano w dokumencie. Obecnie takie podejście może tylko "zasiać nieufność między sportowcami różnych krajów i między ich obywatelami" - oznajmili deputowani. Wyrazili nadzieję, że MKOl podejmie decyzję obiektywną i "adekwatną do sytuacji".

Na wtorek zwołano spotkanie MKOl i Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF), poświęcone omówieniu sprawy Rosji. W miniony piątek IAAF zadecydowała o przedłużeniu dyskwalifikacji, a tym samym wykluczeniu rosyjskich lekkoatletów z sierpniowych igrzysk w Rio. IAAF zostawiła jednak furtkę dla tych, którzy udowodnią, że nie brali dopingu - możliwość występu pod flagą olimpijską.

IAR/Maciej Jastrzebski/Moskwa/em/ pbp/ PAP/ awl/ mal/ mag/ Anna Wróbel

Źródło: Bankier24

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 5 ~haha

Ćpali doping, tuszowali wyniki i z państwowego dopingu zrobili dojną krowę, a kibole to żołnierze powietrznodesantowi na przepustce.

Złodziej przyłapany na kradzieży krzyczy: - to nie moja ręka!

! Odpowiedz
9 5 ~DarekD

Rosjanie mają całkowitą rację. Czyżby wobec Rosjan obłudny zachód uważał, że można wobec ich lekkoatletów stosować zasadę karania ich wszystkich ( czyli także niewinnej większości ) za błędy i złe postępki jednostek lekkoatletów!!!. A czy w historii lekkiej atletyki, gdy nagminnie łapano na dopingu sportowców USA ( szczególnie z grupy sprinterów i sprinterek z FloJo, Marion Jones czy Tyson Gay na czele!!), zdarzyło się, że ta obłudna organizacja lekkoatletyczna ukarała np. wykluczeniem z igrzysk całą reprezentację lekkoatletów USA!!!. Gdyby tak wtedy było, to też byłbym tym zbulwersowany!!. Ale tak wtedy nie było i tym razem też tak nie powinno być!!!. Powinno się oczywiście ukarać złapanych na dopingu konkretnych sportowców, tak jak wtedy ukarano konkretnych sportowców z USA!!!. Od tego są w końcu kontrole antydopingowe dla sportowców aby wyłapać czarne owce. A tak, to postąpiono haniebnie. W końcu, np. w takim Londynie na poprzednich igrzyskach startowało ponad 120 rosyjskich lekkoatletów!!. I ilu złapano na dopingu!!. Zdecydowana większość z tych sportowców była i jest uczciwa, a spora ich grupa chciała teraz startować w RIO!!!. A urzędnicze obłędasy, podpuszczone przez polityków szczególnie z USA im to teraz uniemożliwiają. A już "stworzenie" -rzekomo dobrej dla Rosjan- furtki do startu w RIO w postaci startu tych Rosjan, którzy "udowodnią" , że nie brali dopingu ( PYTAM : JAK TO MAJĄ UDOWODNIĆ!!! ) i startu pod flagą olimpijską, jest szczytem cynizmu i hipokryzji, a wręcz chamstwa!!!. Rosjanie to też nie są aniołki, ale co do tych którzy brali doping wiedzą, ze muszą ponieść karę i są za tym. Tymczasem zachód posuwa się już do prowadzenia bardzo brudnej gry i wplątania sportu do zaklętego kręgu polityki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 6 ~fasfdasf

No jasne, toż to znowu jakies ufoludki wszczynały burdy. Chyba cała ich wylęgarnia jest na Krymie

! Odpowiedz
2 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 9 ~kremlin

jak czytam takie odkrywcze wypociny sowieckich notabli, to się zastanawiam, czy Rosja to tylko dewiacja, czy już choroba. Na szczęście znam, kilku normalnych Rosjan.

! Odpowiedz
3 5 ~rocznica

A dzisiaj 22 czerwca

! Odpowiedz
7 17 ~Lobster

Przegrana Rosji w Euro 2016 to też na pewno spisek, szczególnie ten ostatni mecz gdzie dostali łupnia 3:0. CIA pewnie zastosowała tajne fale grawitacyjne aby oddziaływać na piłkę i kierować ją do bramki ruskich. Inaczej przecież nie da się tego wytłumaczyć.

! Odpowiedz
3 2 ~wd123456

W MKOL też są idioci?

! Odpowiedz
2 3 ~Ireneusz

Tak, też są idioci, co gorsze podszyci nawet stosowaniem podwójnych standardów wobec tego samego problemu.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil