Notowania ropy naftowej podczas wczorajszej sesji giełdy NYMEX spadła o 0,30 USD do poziomu 66,50 USD za baryłkę.
Dziś rano w obrocie elektronicznym ropa pogłębiła spadki - staniała o 0,62 USD lub 0,9% do 65,88 USD za baryłkę.
Ropa naftowa jest obecnie o prawie 52% droższa niż w zeszłym roku, jednak jej cena jest o około 6,6% niższa niż 30 sierpnia - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD.
Ceny ropy w USA skoczyły w czwartek początkowo ostro w górę i przeszły poziom 68 USD za baryłkę, by później wyraźnie spaść, gdy nadeszły informacje, że huragan Rita osłabł i spadł z piątej, najwyższej, do czwartej kategorii w klasyfikacji siły huraganów.
Huragan zbliża się do wybrzeży Luizjany i Teksasu. W Teksasie znajduje się najwięcej rafinerii w USA - łącznie około 24% mocy przerobowych całego kraju. Kompanie ConocoPhillips, Shell i Valero ewakuowały swoje rafinerie w tym regionie.
Cztery rafinerie w Luizjanie i Mississippi (5% mocy USA) ciągle nie wznowiły pracy po ataku huraganu Katrina. Ogólnie wczoraj nie działało 92% infrastruktury wydobywczej i 66% przetwórczej koncernów naftowych w Zatoce Meksykańskiej.
BaP

























































