Pierwszy kwietnia przyniósł rolnikom zajmującym się produkcją mleka poważne zmiany. Od dziś przestał funkcjonować w Europie system kwot mlecznych. Oznacza to, że gospodarze nie muszą się już przejmować limitami i mogą produkować tyle mleka, ile chcą, ale może się okazać, że będą problemy z jego sprzedażą.
Wilhelm Juniewicz, hodowca bydła z Gołąbek koło Pasłęka mówi, że rolnicy z Warmii i Mazur boją się dalszych spadków cen na rynku. Jak dodaje, cena mleka znacznie obniżyła się już pół roku temu, w wyniku rosyjskiego embarga, więc teraz sytuacja jeszcze się pogorszy.
"Niektóre mleczarnie płacą już rolnikom poniżej kosztów produkcji. Są duże obawy, jak to się dalej potoczy" - podkreśla.
Część rolników musi jeszcze zapłacić kary za nadprodukcję za ubiegłe miesiące. Komisja Europejska zgodziła się rozłożyć opłaty za ostatni rok kwotowy na raty, które rolnicy będą musieli zapłacić przez najbliższe trzy lata.
IAR za PR Olsztyn/hk/dj

























































