Roboty sprzątające - taniej w Biedronce niż w Lidlu

Taniej w Biedronce, Lidl celuje w jakość. Spożywczy giganci na święta oferują klientom automatyczne roboty sprzątające w niższych cenach niż urządzenia tego typu popularnych marek.

(Lidl)

Roboty sprzątające marki Hoffen dostępne są w sprzedaży w marketach Biedronka od poniedziałku 9 grudnia br. W sobotę (14 grudnia) automatyczny odkurzacz Silver Cast kupić będzie można także w Lidlu.

Lidl proponuje klientom automatyczną pomoc przy sprzątaniu za 649 zł, drożej niż u konkurencji. Różnica w cenie może wynikać z dłuższego czasu pracy urządzenia o 30 minut niż w Biedronce. Silver Cast można podłączyć z aplikacją i sterować nim zdalnie, takiej funkcji nie posiada Hoffen.

(Biedronka)

Robot sprzątający w Biedronce kosztuje 399 zł. Hoffenem można sterować za pomocą pilota z domu oraz ustawić godzinę rozpoczęcia sprzątania oraz czas trwania. 

Lidl podąża za konkurencją. W ostatnim czasie podobnie, jak Biedronka rozpoczął wdrażanie kas samoobsługowych na większą skalę. 

DF

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 marzenajasinska22

Dołożę kilka groszy i kupię irobota, te sprzęty z dużych sieciówek szybko się psują i potem są duże problemy z oddaniem urządzenia na gwarancje.

! Odpowiedz
0 2 waran666

Żeby to jeszcze zabawki po dziecku sprzątało :)

! Odpowiedz
0 2 1as

I odkładało na miejsce, a nie połykało :)

! Odpowiedz
0 6 jasiek2017

Sprzęt jednorazowy do pierwszej awarii. Nikt tego później nie naprawia. Jeśli zepsuje się w czasie gwarancji sklep oddaje kasę lub wymienia na nowy jeżeli mają na stanie.

! Odpowiedz
1 1 1as

Nie zgodzę się.
naprawiałem i-Robota lata temu, choć tanio nie jest, to są takie warsztaty. Tym bardziej dzisiaj, kiedy jest tego duzo wiecej niż tylko i-Robot. Potrzeba matką wynalazków.

! Odpowiedz
0 4 dziki_losos

Albo można kupić robota jakiejś firmy, która nie wyparuje za parę lat, i która ma coś, co można nazwać obsługą klienta. Los takiego robota będzie przypominał los tanich smartfonów: Aktualizacja? A co to takiego?

! Odpowiedz
3 8 1as

Po co Ci aktualizacja takiego czegoś?
Żeby go włączać z kanapy?
Miałem R-robota, a teraz Xiaomi Roborock, i to drugie dużo lepsze, a cena połowę niższa.
Robisz miejsce dla 'e-sprzątaczki", wciskasz guzik i wychodzisz do innego pokoju albo z domu.
Nie widzę sensu w jakimś programowaniu ich albo zdalnym uruchamianiu. zajmie to więcej czasu, niż oblecieć tradycyjnym odkurzaczem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne