REKLAMA

Rewolucyjne plany Ryanaira. Na pokład samolotu tylko z telefonem

Aldona Derdziak2025-03-05 11:15, akt.2025-03-06 07:18redaktorka Bankier.pl
publikacja
2025-03-05 11:15
aktualizacja
2025-03-06 07:18

Polaków, którzy chcą wybrać się w tym roku na wypoczynek z Ryanairem, czeka prawdziwa rewolucja. Przewoźnik wprowadza cyfrowe karty pokładowe i (prawie) nie będzie od tego wyjątku – podaje serwis Fly4free.pl.

Rewolucyjne plany Ryanaira. Na pokład samolotu tylko z telefonem
Rewolucyjne plany Ryanaira. Na pokład samolotu tylko z telefonem
fot. wichayada suwanachun / / Shutterstock

Od maja Ryanair, jeden z czołowych przewoźników na świecie, przy wsiadaniu na pokład samolotu będzie wymagał cyfrowych kart pokładowych, generowanych przez pasażera w aplikacji w telefonie. Drukowane karty mają być honorowane tylko na lotniskach, które nie akceptują wirtualnych odpowiedników, czyli w Turcji, Maroku oraz w Tiranie.

Ambitne plany na cyfrową transformację

Szef Ryanaira Michael O’Leary w rozmowie z Fly4free zaznacza, że dzięki nadchodzącym zmianom na lotniskach znikną stanowiska do odprawy, a pasażerowie wręcz na tym skorzystają. Jak zapewnia, aplikacji przewoźnika używa już ponad 80% klientów, i nie obawia się, że ktoś z tego zrezygnuje. Wręcz przeciwnie, cyfrowy boarding ma stać się nieuniknioną przyszłością, jeśli ktoś będzie chciał latać taniej.

Pasażerowie mają zyskać dostęp do przewoźnika w aplikacji w czasie rzeczywistym i otrzymywać powiadomienia na bieżąco, np. z propozycją rabatu na fast track czy zakupy w strefie bezcłowej.

18 milionów Polaków czeka duża niespodzianka

Nadchodzące nieubłaganie zmiany uderzą także w polskich pasażerów. W tym roku Ryanair ma obsłużyć ok. 18,5 miliona osób z naszego kraju, w którym posiada aż 6 baz operacyjnych. Letni rozkład lotów zakłada 24 nowe trasy z Polski, warto więc już teraz przyjrzeć się bliżej aplikacji przewoźnika, aby na lotnisku nie spotkała nas niemiła niespodzianka.

Ryanair opóźnia zmiany

Z najnowszego oświadczenia Ryanaira wynika jednak, że przewoźnik opóźni aż o pół roku planowane zmiany. Okazuje się, że cyfrowe karty pokładowe będą wymagane dopiero od 3 listopada 2025 r., zatem wyloty na majówkę można póki co planować spokojnie.

Źródło:
Aldona Derdziak
redaktorka Bankier.pl

Redaktorka Bankier.pl. Absolwentka wrocławskiej polonistyki, ukończyła także studia licencjackie na kierunku ekonomia. Od początku drogi zawodowej związana z finansami, gdzie łączy wiedzę praktyczną z własnymi doświadczeniami. Na Bankier.pl pisze o ubezpieczeniach, śledzi aktualności ze świata bankowości, ze szczególnym uwzględnieniem kart kredytowych i kont premium.

Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ficmiet
Już to niestety przeżyłem. Wracając w lutym z Bari odprawa była wyłącznie przez aplikację i niesamowita kolejka, bo ludzie sobie z tym nie radzili, a starsza pani w ogóle nie mogla się odprawić bo miała za stary telefon.
jan-kowalski
Bandytyzm!
Ciekawe, czyja będzie wina, jak aplikacja zawiesi się np. akurat w momencie boardingu? - niech zgadnę, pasażera (no bo przecież nie linii na R).
5th_element
A po co bagaż. InPost dostarczy szybciej pod wskazany niemal adres i to taniej!

Powiązane: Branża lotnicza

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki