Reuters, powołując się na swoje źródła, poinformował, że Societe Generale bada możliwość sprzedaży Euro Banku. Polska odnoga firmy - zdaniem Francuzów - ma znajdować się pod coraz większą presją konkurentów.
Euro Bank ma pod swoim zarządem aktywa wielkości 14 mld zł, co daje mu dopiero 17. miejsce na liście największych polskich banków. W zeszłym roku udało mu się jednak wypracować zysk na poziomie 103 mln zł. Właścicielem banku jest francuska grupa Societe Generale, która - według dwóch źródeł Reutersa - ma zamiar pozbyć się tych aktywów.
- Euro Bank znajduje się w procesie sprzedaży, a Societe Generale chce całkowicie wycofać się z bankowości detalicznej w Polsce - podają informatorzy Reutersa, którzy chcą pozostać anonimowi. Agencja określa ich jednak mianem "bankierów".
Samo Societe Generale odmówiło agencji komentarza na ten temat. Warto dodać, że plotki krążą także wokół samej centrali Societe Generale. Na początku czerwca "Financial Times" donosił, że połączenie się z Francuzami rozważa inny gigant europejskiej bankowości - UniCredit. „FT” twierdził wówczas, że prezes UniCredit Jean-Pierre Mustier rozwija ideę połączenia z Societe Generale już od kilku miesięcy. Mustier jest Francuzem i zarazem byłym szefem działu bankowości inwestycyjnej w Societe Generale – drugim największym banku we Francji i jednym z największych w Europie.
Źródła brytyjskiej gazety zastrzegają jednak, że dyskusje na temat ewentualnej fuzji UniCredit i SocGen są jeszcze na wczesnym etapie. Plany te może pokrzyżować niepewna sytuacja polityczna we Włoszech, gdzie nowe władze raczej nie pałają miłością do wielkich banków. Warto jednak dodać, że UniCredit niedawno wycofał się ze swojej najważniejszej polskiej inwestycji - Banku Pekao. Z kolei przed połączeniem z Societe Generale na pewno odbyłby się przegląd aktywów obu gigantów - w tym zlokalizowanego nad Wisłą Euro Banku.
AT
























































