Za jeden z największych sukcesów rządu Jerzego Buzka uznał reformę górnictwa człowiek odpowiedzialny w tym gremium za gospodarkę, wicepremier Janusz Steinhoff. Jego zdaniem polskie górnictwo jest dzięki wprowadzonym zmianom zupełnie inne, a polska restrukturyzacja branży wysoko oceniana za granicą. Jej efekty to: zlikwidowanie ponad 20 kopalń, zwolnienie ponad 92 tys. górników, wydobycie zredukowane do 21 mln ton węgla rocznie. Teraz polskie górnictwo stoi w obliczu szansy: kopalnie zarabiają już średnio na jednej tonie węgla ok. 6 zł, podczas gdy na początku zmian traciło na każdej tonie 22 zł. (wo)