REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Reforma PIP po nowemu. "Wzmacnia rolę wymiaru sprawiedliwości i sądów pracy"

2026-02-05 16:52
publikacja
2026-02-05 16:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt noweli ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy - poinformowała w czwartek minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Według minister nowa wersja reformy wzmacnia rolę wymiaru sprawiedliwości i sądów pracy.

Reforma PIP po nowemu. "Wzmacnia rolę wymiaru sprawiedliwości i sądów pracy"
Reforma PIP po nowemu. "Wzmacnia rolę wymiaru sprawiedliwości i sądów pracy"
/  Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Minister rodziny pracy i polityki społecznej napisała na X, że dzięki aktualnej wersji projektu, przyjętej przez Komitet Stały Rady Ministrów, zarówno PIP, jak i sądy pracy zyskają skuteczne narzędzia egzekwowania prawa pracy, a pracownicy i pracodawcy pewność procedur i jasne zasady ich stosowania.

Zaznaczyła, że projekt uzyskał już akceptację Komisji Europejskiej jako realizujący kamienie milowe Krajowego Planu Odbudowy (KPO), co pozwoli na uzyskanie miliardów złotych unijnych środków dla Polski.

W czwartek rano na antenie TVP Info wiceszefowa MRPiPS podkreśliła, że nowy projekt reformy PIP jest zgodny z zaleceniami premiera Donalda Tuska, „żeby wzmocnić rolę wymiaru sprawiedliwości i sądów pracy w tym zakresie, żeby uniknąć jakichkolwiek wątpliwości co do arbitralności czy uznaniowości Państwowej Inspekcji Pracy”.

Wytłumaczyła, że inspektorzy pracy będą mogli wydawać decyzje o przekształceniu umowy na umowę o pracę, a stronom będzie przysługiwała możliwość odwołania się do sądów pracy.

Wakacje na giełdzie

Na czas postępowania sąd będzie wydawał decyzję o tzw. zabezpieczeniu, żeby - jak mówiła Dziemianowicz-Bąk - nie było możliwe zwolnienie pracownika na zasadach innych niż te przewidziane w kodeksie pracy.

- Objęte ochroną przed zwolnieniem byłyby rozmaite grupy wrażliwe, np. kobiety w ciąży. Zgodnie z kodeksem pracy kobiety w ciąży nie można tak po prostu zwolnić, więc ta ochrona przysługiwałaby takiej pracownicy aż do końca postępowania - wyjaśniła ministra.

Aby przyspieszyć rozpatrywanie odwołań czy powództw o stwierdzenie istnienia stosunku pracy, mają zostać wprowadzone takie narzędzia jak m.in. wyroki wstępne, określony czas - 30 dni - na rozpatrzenie odwołania, posiedzenia niejawne.

Pomóc ma też przywracanie zlikwidowanych w ostatnich latach sądów pracy. - Rozpoczynamy ten proces, bo to oczywiście musi być rozłożone w czasie, ale wiem, że pierwszych kilkanaście wydziałów ma być przywróconych jeszcze w tym roku. Taka jest deklaracja ministra Żurka - powiedziała.

Na pytanie, kiedy reforma wejdzie w życie, Dziemianowicz-Bąk odpowiedziała, że sprawa jest pilna z uwagi na konieczność wdrożenia tzw. kamieni milowych, od realizacji których zależy wypłata pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Wyraziła nadzieję, że ustawa jeszcze w lutym zostanie przyjęta przez Radę Ministrów i wysłana do Sejmu, a tam - że będzie szybko procedowana.

Pierwsza wersja projektu reformy PIP, przygotowana w resorcie pracy, zakładała m.in. umożliwienie okręgowym inspektorom zmiany umowy o dzieło, umowy-zlecenia czy B2B na umowy o pracę.

Projektu nie zaakceptował premier Donald Tusk. W połowie stycznia szef rządu tłumaczył, że przesadna władza dla urzędników wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy przez wielu ludzi. (PAP)

ksc/ agz/ kno/ mark/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Big techy pokazały pierwsze zyski z AI. „Ludzie będą pytać, czemu nie wydali więcej pieniędzy"
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Reforma PIP

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki