REKLAMA
PILNE

Raty kredytów ponownie spadną. Po decyzji RPP odczujemy ulgę w portfelu

Michał Kisiel2025-11-06 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2025-11-06 06:00

Dalszy ciąg serii obniżek stóp procentowych to dobra wiadomość dla kredytobiorców. Ulgę w portfelu odczują zarówno spłacający dziś zmiennoprocentowe hipoteki, jak i korzystający z kart kredytowych lub najdroższych pożyczek.

Raty kredytów ponownie spadną. Po decyzji RPP odczujemy ulgę w portfelu
Raty kredytów ponownie spadną. Po decyzji RPP odczujemy ulgę w portfelu
fot. im_coco / / Shutterstock

Cena pieniądza idzie w dół, tym razem o 0,25 pp. Listopad rozpoczyna się od pozytywnego komunikatu dla spłacających zobowiązania bazujące na zmiennej stopie procentowej. Z takiej formuły korzysta nadal większość kredytobiorców hipotecznych, zwłaszcza o dłuższym stażu. Dla nich kluczowym parametrem pozostaje wskaźnik WIBOR, który powraca „z dalekiej podróży”. Ma szansę znaleźć się na poziomie notowanym po raz ostatni w lutym 2022 r.

Od kwietnia 2025 r. WIBOR stopniowo, z krótkimi przerwami, osuwał się w dół. Każdy ze wskaźników w innym tempie odzwierciedlał oczekiwania na obniżki stóp. Najniżej znalazł się najdalej sięgający w przyszłość WIBOR 6M, a najwyżej WIBOR 1M, wykorzystywany w najnowszych generacjach hipotek w kilku bankach.

Przypomnijmy, że w czasach stabilnych stóp procentowych stawki nie różnią się od siebie znacząco. Obserwowany dziś „rozjazd” jest tymczasowy i chociaż ulgę w portfelu kredytobiorcy hipoteczni odczują w różnych terminach (wynikających z różnych typów wskaźnika i terminów aktualizacji stawek), to ostatecznie skala obniżek rat będzie zbliżona. Dywergencja skończy się, gdy rynek oczekiwać będzie zakończenia cyklu cięć.

O ile spadną raty?

Na początku października rata kredytu na 500 tys. zł, spłacanego przez 25 lat i powiązanego z WIBOR 3M (plus 2-punktowa marża) wynosiła 3439 zł. Zaktualizowana na dziś rata takiego samego kredytu jest o 100 zł niższa. Jeśli założymy, że spadek głównej stopy procentowej o 0,25 pp. w całości przełoży się na spadek WIBOR, to rata wyniesie 3261 zł i będzie niższa o 78 zł niż w pierwszych dniach listopada.

W tabeli poniżej przedstawiamy wyliczenia dla kilku „okrągłych” kwot zobowiązania. Porównujemy wysokość raty z początku października, gdy WIBOR 3M znajdował się na poziomie 4,70 proc., ostatniego odczytu przed listopadową obniżką (4,38 proc.) i hipotetyczny scenariusz spadku wskaźnika o kolejne 0,25 pp.

Wysokość raty równej dla nowego kredytu hipotecznego (WIBOR 3M plus marża 2 pp., spłata przez 25 lat)

Kwota kredytu

Rata na początku października (WIBOR 3M 4,70%)

Rata na 5 listopada (WIBOR 3M 4,38%)

Scenariusz – spadek WIBOR o 0,25 pp. (do 4,13%)

200 000 zł

1 376 zł

1 335 zł

1 305 zł

250 000 zł

1 719 zł

1 669 zł

1 631 zł

300 000 zł

2 063 zł

2 003 zł

1 957 zł

350 000 zł

2 407 zł

2 337 zł

2 283 zł

400 000 zł

2 751 zł

2 671 zł

2 609 zł

450 000 zł

3 095 zł

3 005 zł

2 935 zł

500 000 zł

3 439 zł

3 339 zł

3 261 zł

550 000 zł

3 783 zł

3 673 zł

3 587 zł

600 000 zł

4 127 zł

4 006 zł

3 914 zł

650 000 zł

4 470 zł

4 340 zł

4 240 zł

700 000 zł

4 814 zł

4 674 zł

4 566 zł

750 000 zł

5 158 zł

5 008 zł

4 892 zł

800 000 zł

5 502 zł

5 342 zł

5 218 zł

850 000 zł

5 846 zł

5 676 zł

5 544 zł

900 000 zł

6 190 zł

6 010 zł

5 870 zł

950 000 zł

6 534 zł

6 343 zł

6 197 zł

1 000 000 zł

6 878 zł

6 677 zł

6 523 zł

Źródło: Bankier.pl.

Obciążenia kredytobiorców po listopadowej obniżce zbliżą się do punktu w pół drogi pomiędzy 5-letnim maksimum i 5-letnim minimum. Spłacający milionowy kredyt w październiku 2022 r. płacił ratę równą wynoszącą ponad 8,8 tys. zł miesięcznie. Zaledwie nieco ponad rok wcześniej, w lecie 2021 r., rata dla takich samych parametrów lekko przekraczała 4,3 tys. zł. Wkrótce obciążenie przykładowego kredytobiorcy ma szansę otrzeć się o poziom 6,5 tys. zł.

Jest też nowy limit odsetek

Stopa referencyjna NBP pełni na rynku kredytowym szczególną rolę. Przekłada się ona bezpośrednio na cenniki najdroższych typów kredytów konsumpcyjnych. To efekt konstrukcji dopuszczalnego przez prawo maksimum. Wyliczane jest ono jako dwukrotność podstawowej stopy powiększonej o 3,5 pp.

Do dziś limit ten wynosił 16 proc., a po obniżce stóp procentowych spada do poziomu 15,5 proc. w skali roku. Tyle kredytodawcy będą mogli życzyć sobie za limity w rachunku, karty kredytowe czy ratalne kredyty konsumpcyjne.

Warto przy okazji przypomnieć, że odsetki to nie jedyna składowa całkowitego kosztu. W przypadku kredytów i pożyczek na konsumpcję pierwsze skrzypce grają zazwyczaj opłaty i prowizje, czyli koszty pozaodsetkowe. Nie są one jednak powiązane z główną stopą procentową, lecz z okresem spłaty i kwotą udostępnianych środków.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
TDJ ma plan maksimum dla weterynarii. Zrealizuje go Tylia
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (4)

dodaj komentarz
bha
Chyba jednak mogłby szybciej na rynku Stopki jeszcze spadać - tak szybko jak kiedyś one przed ponad już 4 laty Wzrastały!.
bha
No ale cóż............. Lepszy rydź jak Nic.
lebski_gosc
Hehehe i to pisze portal o profilu ekonomicznym?
marian_p
Pisanie, że odczujemy ulgę w portfelu po obniżce stóp o 0,25 pp. to jednak gigantyczne nadużycie. Ja odczułbym ulgę w portfelu, gdyby rata spadła mi o 300-500 złotych, a nie 30 czy 50. A jeśli ktoś ma kredyt wzięty ładnych parę lat temu w wysokości 300 czy 400 tysięcy to jaką on ulgę odczuje, kiedy przyjdzie mu płacić 5 dych mniej.Pisanie, że odczujemy ulgę w portfelu po obniżce stóp o 0,25 pp. to jednak gigantyczne nadużycie. Ja odczułbym ulgę w portfelu, gdyby rata spadła mi o 300-500 złotych, a nie 30 czy 50. A jeśli ktoś ma kredyt wzięty ładnych parę lat temu w wysokości 300 czy 400 tysięcy to jaką on ulgę odczuje, kiedy przyjdzie mu płacić 5 dych mniej. Z drugiej strony tytuł typu "Po decyzji RPP czekają nas symboliczne obniżki rat" nie wygeneruje tylu kliknięć, co ulga w portfelu, bo wtedy każdy jest ciekaw ile tej ulgi będzie :)

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki