Ekolodzy apelują o to, by wzorem państw zachodnich tak projektować szosy, by rysie mogły swobodnie przemieszczać się między puszczami. Zdaniem biologa i koordynatora projektu WWF "Duże drapieżniki w Polsce Stefana Jakimiuka te dzikie koty nie tolerują otwartych obszarów i migrują na bardzo duże odległości. "My budujemy drogi, którymi przecinamy tereny, na których mogą żyć rysie. Tym samym oddzielamy poszczególne osobniki od siebie, więc nie mogą się rozmnażać" - dodaj Jakimiuk i przekonuje, że nie chodzi o to, by zakazywać budowy dróg, ale by pamiętać o tworzeniu przejść dla zwierząt, a także o korytarzach łączących ze sobą lasy.
W Polsce żyją dwa gatunki tych pięknych drapieżników: ryś karpacki o futrze pokrytym plamistym wzorem i ubarwiony jednolicie ryś nizinny. Pierwszy ma się jeszcze w miarę dobrze - w Polsce żyje około 150 osobników. Kondycja tego drugiego jest krytyczna - w naszych lasach żyje 50 rysi nizinnych i ich populacja się nie zwiększa.
IAR/"Dziennik"/as/jędras
Źródło:IAR
























































