Pułapka AI w zarządzaniu. Dr Gerber: Sukces buduje się na doświadczeniu, nie na czacie

2026-11-01 12:00
publikacja
2026-11-01 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W dobie wszechobecnych twardych danych i kultu arkuszy kalkulacyjnych często zapominamy o potężnym narzędziu decyzyjnym, w które wyposażyła nas ewolucja – intuicji. Czym tak naprawdę jest ten „szósty zmysł” w świecie korporacji, dlaczego polscy przedsiębiorcy wciąż mają problem z jego pełnym wykorzystaniem i w jaki sposób szybki rozwój sztucznej inteligencji może uśpić naszą kreatywność? O rozkminianiu mechanizmów działania ludzkiego umysłu i skutecznej nawigacji w świecie biznesu rozmawiamy z naukowczynią i badaczką, dr Matyldą Gerber.

Pułapka AI w zarządzaniu. Dr Gerber: Sukces buduje się na doświadczeniu, nie na czacie
Pułapka AI w zarządzaniu. Dr Gerber: Sukces buduje się na doświadczeniu, nie na czacie
/ Bankier.pl

Nieświadoma analiza potężnych zbiorów doświadczeń

Wielu menedżerów traktuje przeczucia jak czarną magię, tymczasem ludzki umysł opiera się na procesach świadomych oraz nieświadomych, z których te drugie są nieporównywalnie szybsze i przetwarzają o wiele więcej informacji. Nasze codzienne funkcjonowanie polega na ciągłym gromadzeniu ogromnego bagażu doświadczeń, z którego w większości czerpiemy bez wyraźnego udziału świadomości. To właśnie na tym poziomie zachodzą błyskawiczne procesy analityczne, o czym przypomina dr Matylda Gerber:

„Intuicja jest mechanizmem, który pomaga nam podejmować decyzje na podstawie nieświadomej analizy naszego nieuświadomionego doświadczenia”.

Ograniczenia Excela i tajemnica rynkowego sukcesu

Krajowy biznes często boryka się z problemem nadmiernego przywiązania do racjonalnych, twardych faktów, przez co liderzy nierzadko odrzucają sygnały płynące z własnego wnętrza, jeśli nie potrafią ich w pełni logicznie wytłumaczyć. Ścisłe trzymanie się wytycznych z arkuszy kalkulacyjnych i dążenie do perfekcyjnej eliminacji błędów pomagają zoptymalizować pracę, jednak stają się równocześnie potężnym blokerem dla innowacji i kreatywności w organizacjach. Tymczasem badania prowadzone na seryjnych przedsiębiorcach, budujących firmy warte ponad 100 milionów złotych, wskazują na zupełnie inne podejście do zarządzania ryzykiem:

„Jak badam przedsiębiorców, którzy odnoszą sukces, to oni mówią, że nauczyli się przez te swoje lata kariery ufać intuicji, bo inaczej nie pociągną daleko. Bo w sytuacji wielu braków danych albo przesycie informacji, ta intuicja naprawdę robi głęboką analizę naszego nieuświadomionego doświadczenia”.

Pułapka sztucznej inteligencji

Dynamiczny rozwój dużych modeli językowych i narzędzi ułatwiających codzienną pracę stanowi ogromne wsparcie, ale jednocześnie niesie za sobą realne zagrożenie dla naszych zdolności poznawczych. Szybkie i wygodne delegowanie problemów na barki algorytmów zdejmuje z nas ciężar decyzyjności, pozbawiając nasz umysł możliwości zdobywania nowych, trudnych doświadczeń, na których buduje się wewnętrzny kompas. Badaczka biznesu ostrzega przed całkowitym oddaniem kontroli maszynom w procesie generowania innowacyjnych rozwiązań:

Scammingout

„Jeżeli my będziemy bezrefleksyjnie opierać nasze pomysły i decyzje na czacie i innych formach sztucznej inteligencji, my przestaniemy uczyć naszą intuicję. [...] my powinniśmy być tym motorem kreatywności. Czyli my wymyślamy, a bierzemy sztuczną inteligencję, która będzie weryfikować, czy nasza ścieżka rzeczywiście idzie w dobrym kierunku”.

Pierwotny system w stresujących warunkach

Życie każdego lidera to nieustanna presja związana z nowymi rundami finansowania, relacjami z inwestorami i ciągłym stresem, który potrafi paraliżować codzienne działania. Z ewolucyjnego punktu widzenia nasz zmysł intuicji powstał właśnie po to, by ratować nas z najtrudniejszych opresji, dlatego tak ważne jest wsłuchiwanie się w najwcześniejsze emocje przed podjęciem kluczowych kroków. Jak podkreśla ekspertka, to właśnie w chwilach potężnego kryzysu nasza nieświadoma pamięć podrzuca najlepsze wskazówki:

„Z założenia my powinniśmy ufać intuicji w tych krytycznych momentach, kiedy jest bardzo trudno i trzeba szybko reagować. [...] Jeżeli dostajemy propozycję jakiegoś wyzwania i pierwsze uczucie to jest ekscytacja, a później mamy falę lęków, to znaczy, że tak naprawdę intuicja oceniła nasz potencjał [...] i że my jesteśmy w stanie podjąć się temu wyzwaniu”.

Zrozumienie własnych reakcji i oddzielenie pierwotnego instynktu od wyuczonych barier poznawczych czy dawnych traum wymaga pracy, samoświadomości oraz konsekwentnego treningu decyzyjnego. Aby właściwie zinterpretować te ukryte podpowiedzi, konieczne jest ciągłe narażanie się na nowe, wymagające wyzwania. Przyswojenie tej wiedzy i wyjście poza sztywne ramy korporacyjnych procedur ułatwia zebrane kompendium – książka dr Matyldy Gerber zatytułowana „Intuicja. Przewodnik dla lubiących rozkminiać”, będąca merytorycznym efektem jej dwunastoletnich badań nad procesami zachodzącymi w umysłach liderów.

Oprac. AO

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ferrari prawie zrównało się z Teslą. Które marki aut tracą, a które zyskują na wartości?
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki