REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Przemawiając w Davos, Trump mylił Grenlandię z Islandią

2026-01-21 17:07
publikacja
2026-01-21 17:07

Przemawiając w Davos, prezydent USA Donald Trump co najmniej trzy razy mówił o Islandii, mając na myśli Grenlandię – zauważył w środę dziennik „Financial Times”. Wcześniej polityk wyznaczony przez Trumpa na ambasadora na Islandii żartował, że będzie ona 52. stanem USA.

Przemawiając w Davos, Trump mylił Grenlandię z Islandią
Przemawiając w Davos, Trump mylił Grenlandię z Islandią
fot. Christian Ohde / imageBROKER / Forum / / FORUM

Według „FT” omyłkowe odniesienia do Islandii w przemówieniu Trumpa na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) dodatkowo powiększą wywołaną tym żartem konsternację w Reykjaviku.

Wyznaczony przez Trumpa na ambasadora USA w stolicy Islandii Billy Long zażartował w ubiegłym tygodniu w czasie prywatnego spotkania w Kongresie, że wyspa stanie się 52. stanem USA, a on sam zostanie jej gubernatorem.

Ministerstwo spraw zagranicznych Islandii przekazało portalowi Politico, że skontaktowało się z ambasadą USA, by „zweryfikować prawdziwość tych rzekomych komentarzy”. Na Islandii petycję o nieudzielanie Longowi akredytacji podpisało ponad 3,2 tys. osób – podał dziennik „Guardian”.

– To oczywiście nie jest szczególnie zabawny żart w kontekście dyskusji, jakie trwają obecnie w sprawie Grenlandii, a tak naprawdę to jest dość poważny komentarz – powiedział w ubiegłym tygodniu miejscowym mediom islandzki poseł Sigmar Gudmundsson.

Sam Long przeprosił za swoją wypowiedź, podkreślając przy tym, że nie należy jej traktować poważnie. Wyjaśnił, że odpowiedział w ten sposób na żart, że wysłannik Trumpa na Grenlandię Jeff Landry miałby zostać jej gubernatorem.

Trump nasilił w ostatnich tygodniach działania mające na celu przejęcie kontroli nad Grenlandią, która jest autonomicznym terytorium Danii. Wcześniej wielokrotnie mówił, że Kanada powinna się stać 51. stanem USA.(PAP)

wia/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (5)

dodaj komentarz
jas2
Dania nie czerpie bezpośrednich zysków z Grenlandii; wręcz przeciwnie, jest ona finansowo zależna od dotacji z Kopenhagi, które stanowią znaczną część budżetu Grenlandii, pokrywając usługi publiczne, choć Grenlandia rozwija własne zasoby, głównie przez rybołówstwo i przemysł wydobywczy, dążąc do samowystarczalności i ewentualnej Dania nie czerpie bezpośrednich zysków z Grenlandii; wręcz przeciwnie, jest ona finansowo zależna od dotacji z Kopenhagi, które stanowią znaczną część budżetu Grenlandii, pokrywając usługi publiczne, choć Grenlandia rozwija własne zasoby, głównie przez rybołówstwo i przemysł wydobywczy, dążąc do samowystarczalności i ewentualnej niepodległości.
Relacje finansowe: Dania zasila około 40% budżetu Grenlandii rocznie, dostarczając środki na funkcjonowanie służby zdrowia, edukacji i emerytur, co stanowi ogromne wsparcie, ale też obciążenie dla Danii. (ChatGPT).
zoomek
Cła na wyspę na której mieszkają pingwiny... chyba już ma to samo co Bidet.
kupujetanio
Tam nie ma pingwinów, śmiejąc się z czyjejś głupoty warto samemu mieć rację :-)

Powiązane: Światowe Forum Ekonomiczne w Davos

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki