REKLAMA

Prywatne obywatelstwo UE dla Brytyjczyków?

2016-11-26 13:52
publikacja
2016-11-26 13:52

Brexit nie musi oznaczać, że Brytyjczycy stracą uprawnienia wynikające z członkostwa w Unii Europejskiej. Z kontrowersyjnym pomysłem zachowania prywatnego obywatelstwa Unii przez chętnych wystąpił poseł do Parlamentu Europejskiego, Luksemburczyk, liberał Charles Goerens. Podpisał się pod nim Guy Verhostadt - naczelny negocjator Brexitu z ramienia europarlamentu. Głosowanie w komisji konstytucyjnej odbędzie się 8 grudnia, a pod koniec roku zagłosują wszyscy posłowie PE.

/ fot. Stefan Wermuth / Reuters

Guy Verhofstadt powiedział londyńskiemu "Timesowi", że spodziewa się, iż o utrzymanie unijnego obywatelstwa mogłoby wystąpić od 15 do 30 milionów Brytyjczyków. Być może za zachowanie przywilejów na terenie Unii byłaby pobierana jakaś roczna opłata.

Przeciwko takiemu rozwiązaniu wypowiedzieli się brytyjscy zwolennicy twardego Brexitu. Konserwatywny poseł Andrew Bridgen ocenił, że jest to próba podzielenia jego rodaków na dwie kategorie. "Bruksela próbuje wszelkich trików, by podważyć Brexit" - powiedział Andrew Bridgen.

Również w Parlamencie Europejskim słychać głosy krytyki, że takie ułatwienie dla Brytyjczyków może ośmielić zwolenników opuszczenia Unii w innych krajach. Sam Guy Verhofstadt nie kryje, że jego rozwiązanie budzi najwyższą niechęć w Komisji Europejskiej, która chce przykładnie ukarać Brytyjczyków za ich wybór.

Informacyjna Agencja Radiowa (AR)/Grzegorz Drymer/Londyn/em/dabr

Źródło:IAR
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~kozak
a może wizy tylko dla tych którzy nie głosowali za Brexitem
~And
Fajny pomysł, pod warunkiem że wszyscy chętni Europejczycy mieli by takie prawa w UK.
~cde
Dadzą wszystkim chętnym czy tylko śniadym?
~Fred
Sniadzi i czekoladowi nie dostana. Oferta jest skierowana do bialych brytyjczykow
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~asa
Czytam pro Brexitowskie artykuły w prasie brytyjskiej i oni naprawdę wierzą, że zachowają unijne przywileje np. dostęp do wspólnego rynku jednocześnie nic nie płacąc do wspólnego worka i nie bez podlegania pod unijne przepisy. Argument Brexitowców jest taki - UE potrzebuje nas bardziej niż my ich, Niemcy mają dużą Czytam pro Brexitowskie artykuły w prasie brytyjskiej i oni naprawdę wierzą, że zachowają unijne przywileje np. dostęp do wspólnego rynku jednocześnie nic nie płacąc do wspólnego worka i nie bez podlegania pod unijne przepisy. Argument Brexitowców jest taki - UE potrzebuje nas bardziej niż my ich, Niemcy mają dużą nadwyżkę handlową z nami i z niej nie zrezygnują itp.
Oni są jak w oparach opium
~Dżejms
No to chwilkę pomyśl czy aby nie kombinują dobrze. Skoro już wychodzą takie propozycje? Cały ten projekt pod tytułem UE jest bo Niemiaszkom się opłacał. G. by było jakby im się nie opłacało. Więc?
~asa odpowiada ~Dżejms
UE to niemiecki projekt polityczny na dominację na kontynencie a Brytyjczycy zawsze Berlinowi robili za piąte koło u wozu. Kiedy w 2004 r. doszło do rozszerzenia na Wschód i Niemcy zrealizowali swoje marzenia o Mitteleuropa Londyn tylko zawadzał.
Berlinowi jest na rękę Brexit i Brytyjczycy dostaną siarczystego kopa nawet
UE to niemiecki projekt polityczny na dominację na kontynencie a Brytyjczycy zawsze Berlinowi robili za piąte koło u wozu. Kiedy w 2004 r. doszło do rozszerzenia na Wschód i Niemcy zrealizowali swoje marzenia o Mitteleuropa Londyn tylko zawadzał.
Berlinowi jest na rękę Brexit i Brytyjczycy dostaną siarczystego kopa nawet kosztem niemieckiego przemysłu. Teraz w UE Niemcy będą się rządzić już bez oglądania się na Anglosasów i ich postękiwania. Pierwszą jaskółką będą europejskie siły zbrojne, których powstanie Brytyjczycy zawsze blokowali
Powtarzam - UE to projekt polityczny i Niemcy poświęcą część zysków ekonomicznych byle pozbyć się zawadzających Brytyjczyków
~janekmoczek odpowiada ~asa
Dokładnie jest tak jak mówisz. Praktycznie jako jedyny kraj w EU zbytnio nie zabierali głosu odnośnie Brexitu, ba sama Merkel jedynie skomentowała, że jeśli ktoś nie chce być z nami w jednym pokoju, to jego miejsce jest za drzwiami.
Dodatkowo jeśli Unia ma przetrwać Niemcy muszą pokazać innym krajom, że wyjście
Dokładnie jest tak jak mówisz. Praktycznie jako jedyny kraj w EU zbytnio nie zabierali głosu odnośnie Brexitu, ba sama Merkel jedynie skomentowała, że jeśli ktoś nie chce być z nami w jednym pokoju, to jego miejsce jest za drzwiami.
Dodatkowo jeśli Unia ma przetrwać Niemcy muszą pokazać innym krajom, że wyjście z EU to strzał w stopę. Sukces Brexitu spowoduje referenda w innych krajach i rozpad EU. Dlatego Anglicy muszą dostać solidny pstryczek w nos. Wiedzą o tym elity i próbują zrobić wszystko, żeby Brexit zablokować.
~Dżejms odpowiada ~asa
To teraz pytanie co my robimy w niemieckim projekcie? Kiedy rozstrzelamy esbeków i WSIoków odpowiedzialnych za oddanie nas w jasyr? Kiedy zerwiemy się z łańcucha? Po pierwszym pierdnięciu podatek od narketów zawieszony - to ci dopiero zmiana!

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki