
"Young at Heart" to nazwa amerykańskiego chóru, którego historię opowiada dokumentalny film o tym samym tytule. Reżyser, Stephen Walker, towarzyszy rozśpiewanej grupie w zmaganiu się z codziennymi trudnościami i... ze starością. Y@H w całości złożony jest bowiem z osób, które urodziły się przed rokiem 1936.
Młodzi sercem
Mimo podeszłego wieku i odczuwanych dolegliwości, chórzyści tryskają humorem, są w dobrej formie psychicznej i z przyjemnością nie tylko spotykają się na próbach, ale też wyruszają w trasy koncertowe. Ich aktywność budzi podziw szerokiego grona (w filmie wywołują wzruszenie publiczności na specjalnym koncercie dla więźniów). Young at Heart jest doskonałym dowodem na to, że dojrzały wiek nie musi oznaczać końca przyjemności.
Podobnych zrzeszeń, dobrowolnych związków osób starszych powstaje na pęczki, a na tym nie koniec, skoro grozi nam starzenie się społeczeństwa na szeroką skalę.
By wszystko było age-friendly
Na Zachodzie problem starzenia się społeczeństwa zauważono jeszcze długo przed Polską, dlatego do dziś powstały tam liczne pomysły na aktywne włączanie osób starszych w procesy lokalnego rozwoju. Jednym z nich jest takie planowanie miast, by były „przyjazne wiekowi” (ang. age-friendly). Lobbująca na rzecz tego pomysłu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) postuluje, by samorządowcy prowadzili szeroko zakrojone konsultacje społeczne z osobami starszymi i wdrażali w życie projekty ułatwiające im codzienne funkcjonowanie.
![]() | Finanse po pięćdziesiątce w Bankier.pl Czytaj więcej » |
W myśl koncepcji WHO, miasto przyjazne wiekowi powinno gwarantować szczelny system komunikacji miejskiej (niskopodłogowe z wyraźnymi oznaczeniami tras, z oznaczonymi miejscami siedzącymi dla seniorów), bezpieczeństwo (odpowiednio rozmieszczone patrole i komisariaty policji), dogodną infrastrukturę (budynki wyposażone w windy i antypoślizgowe zabezpieczenia z punktami usługowymi zlokalizowanymi przede wszystkim na parterze), odpowiednio gęstą sieć parków i miejsc do odpoczynku, wystarczająco dużą liczbę publicznych toalet i jeszcze wiele temu podobnych udogodnień.
W ślad za koncepcją miast dla seniorów, podąża pomysł na seniorskie osiedla – swoiste oazy spokoju, idealne do spędzenia jesieni życia. Chciałyby je utworzyć władze m.in. Stargardu Szczecińskiego i dolnośląskiego Radkowa, powołując tym samym do życia coś więcej niż tylko tereny ze specjalnymi udogodnieniami dla seniorów. Miałyby to być bowiem miejsca przede wszystkim zamieszkałe przez seniorów.
Nim jednak infrastrukturalne rozwiązania sprawią, że życie w mieście będzie przyjemnością, a nie jak często - udręką, stosujemy półśrodki. Wszak równie ważny jak infrastrukturalny, jest klimat społeczny.
Życie jak w Madrycie
Co prawda nie stolicę, ale inne miasta Hiszpanii mają okazję zwiedzić uczestnicy projektu Europe Senior Tourism. To wspierana przez Unię Europejską inicjatywa mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego, skierowana do osób po 55. roku życia. W ramach EST, spełniający kryterium wieku mieszkańcy większości krajów Wspólnoty, w tym również Polski, mogą za około 350 euro udać się po sezonie na wakacje do Hiszpanii. Organizatorzy gwarantują serdeczną atmosferę, doborowe towarzystwo i szereg atrakcji przygotowanych z myślą o osobach starszych. Będzie czas na poznawanie andaluzyjskiej kultury, natury i stylu życia.
Dla seniorów zarezerwowano około południowe seanse w pierwsze czwartki miesiąca, w sieci Multikino. W Klubie Filmowym Seniora do obejrzenia nie tylko klasyki, lecz także nowości, ostatnio chociażby „Dzieci Ireny Sendlerowej”. „- Aktywny senior to szczęśliwy senior”, mówią pomysłodawcy akcji i chyba mają rację. Otworem stoją również osiedlowe kluby seniora. Przybywa ich jak grzybów po deszczu - w samym tylko Wrocławiu w ciągu zaledwie dwóch ostatnich lat powstało ich aż 40. Wszystkie potrzebne informacje na temat inicjowanych przez nie wydarzeń i terminów spotkań – do znalezienia w Internecie.
Seniorzy w sieci
Pomysłodawcy pierwszych polskich osiedli seniorskich podkreślają, że w Polsce brakuje punktów handlowo-usługowych z typową ofertą dla seniorów. W sieci jednak znajdziemy pierwsze symptomy zmian. Przykładem MegaSenior.pl – internetowy sklep z artykułami dla osób po 50. roku życia. W ofercie m.in. laski i kule, ciśnieniomierze, telefony z dużymi przyciskami, ale też trzymacz do kart czy klęcznik ogrodowy. Sami seniorzy zwracają jednak uwagę, że ceny oferowane im w typowych sklepach dla seniorów są mocno zawyżone wobec rynkowych.
Wirtualne propozycje dla seniorów nie kończą się na sprzedaży towarów. W sieci znajdą oni mnóstwo informacji zebranych na portalach poświęconych tylko im (senior.pl, seniorzy.pl, infosenior.pl, happy senior.pl to tylko kilka z nich). Coraz więcej stron www o profilu ogólnym, tworzy odrębne zakładki poświęcone osobom w wieku „50+” – jest tak m.in. w przypadku serwisów zdrowotnych, turystycznych i randkowych.
Komentarz: Żyjemy coraz dłużej, a o nowych wyżach demograficznych możemy zapomnieć, dlatego warto już dziś z powagą podchodzić do problemu starzejącego się społeczeństwa. Póki co, zmierzamy w tym kierunku – dowodem chociażby obchodzone kilkukrotnie w ciągu roku święto osób starszych - 15 czerwca świat obchodzi Dzień Praw Osób Starszych, 1 października - Międzynarodowy Dzień Osób Starszych, wreszcie 14 listopada mamy Międzynarodowy Dzień Seniora. Choć mamy do czynienia dopiero z zalążkami programów skierowanych do osób w wieku 50+, to już dziś widać, że równolegle z programami rządowymi, reaguje rynek – odpowiadając na coraz więcej potrzeb osób w dojrzałym wieku.
Malwina Wrotniak
m.wrotniak@bankier.pl
Bankier.pl
Zobacz też:
» Cały budynek tylko dla seniorów
» Mieszkanie na starość - żadna radość
» Z wiekiem coraz trudniej o dobre mieszkanie
» Cały budynek tylko dla seniorów
» Mieszkanie na starość - żadna radość
» Z wiekiem coraz trudniej o dobre mieszkanie
































































