Proces z pozwu grupowego klientów Amber Gold przedłuża się

Po niemal dwuletniej przerwie odbyła się w czwartek kolejna rozprawa w procesie cywilnym z pozwu grupowego ponad 200 klientów tej firmy przeciw Skarbowi Państwa za zaniechania prokuratury ws. spółki. Zeznania składała biegła psycholog.

(fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM)

Ostatnie posiedzenie w tym procesie odbyło się przed Sądem Okręgowym w Warszawie na początku lutego 2018 r. Jak wyjaśniła PAP pełnomocnik klientów Amber Gold Justyna Mikołajek, kilkunastomiesięczna przerwa spowodowana była koniecznością sporządzenia dodatkowych opinii przez biegłych.

W czwartek zeznania w związku ze złożoną wcześniej opinią składała biegła z zakresu psychologii. Ostatecznie warszawski sąd odroczył proces bez terminu.

Psycholog odpowiadała w czwartek na pytania pełnomocników Skafrbu Państwa, dotyczące m.in. reakcji klientów i potencjalnych klientów Amber Gold na doniesienia medialne o nieprawidłowościach i zarzutach związanych z działalnością tej spółki.

Według biegłej informacja o postawieniu zarzutów w związku z działalnością Amber Gold z dużym prawdopodobieństwem spowodowałoby m.in. wycofanie się wielu klientów i brak zawierania nowych umów z tą spółką. Jak dodała, reakcja ta byłaby bardzo szybka.

Według biegłej, informacje podawane przez media w dużym stopniu wpływają na decyzje podejmowane przez konsumentów. Jak podkreśliła, ewentualna informacja o zarzutach związanych z działalnością spółki ma silniejszy wpływ na decyzje klientów i ich poczucie bezpieczeństwa niż ostrzeżenia Komisji Nadzoru Finansowego.

Psycholog zaznaczyła, że przeciętny konsument usług finansowych nie sprawdza na bieżąco informacji podawanych przez KNF. Jej zdaniem decyzje o inwestowaniu środków klienci podejmują najczęściej w oparciu o wiedzę przekazaną przez rodzinę i znajomych oraz nabytą w intrenecie i mediach.

Po wysłuchaniu zeznań biegłej psycholog sędzia Tomasz Gal odroczył proces bez terminu. Sąd przypomniał przy tym, że do lutego 2020 r. oczekuje na uzupełniającą opinię biegłego z zakresu ekonomii. Sędzia polecił również dostarczyć do sądu materiały i badania, które posłużyły do sporządzenia opinii przez zeznającą w czwartek psycholog.

Proces cywilny z pozwu grupowego ponad 200 klientów Amber Gold przeciw Skarbowi Państwa za zaniechania prokuratury w tej sprawie toczy się od listopada 2017 roku. Do powództwa, w którym jako odpowiedzialne za zaniechania wskazane zostały m.in. Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz i Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, przyłączyło się 246 podmiotów zgłaszających roszczenia odszkodowawcze. Faktycznie grupa liczy jeszcze więcej osób, bo niektóre z roszczeń zgłosiły małżeństwa.

Poszkodowani domagają się łącznie ponad 26,5 mln zł, czyli łącznej kwoty zainwestowanej przez nich w utracone lokaty. Chodzi o osoby, które zawierały swe umowy z Amber Gold w okresie od stycznia 2010 r. do sierpnia 2012 r., czyli w czasie, gdy prokuratura wiedziała już z Komisji Nadzoru Finansowego o nieprawidłowościach w Amber Gold.

Prokuratoria Generalna RP wnosi o oddalenie pozwu. Wskazuje, że ewentualne zaniechania prokuratury nie pozostają w związku z decyzjami klientów o lokowaniu środków w Amber Gold.

W lutym ub.r. sąd w ramach tego procesu przesłuchał byłego szefa Amber Gold Marcina P. i odroczył proces bez terminu.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz zajmowała się sprawą Amber Gold od końca 2009 r. po tym, gdy KNF złożyła zawiadomienie, że firma ta prowadzi działalność bankową bez zezwolenia. Na początku 2010 r. prok. Kijanko odmówiła wszczęcia śledztwa. Po uwzględnieniu przez sąd zażalenia KNF, w maju 2010 r. z polecenia prokuratury rejonowej wszczęte zostało dochodzenie przez gdańską policję - przesłuchano w charakterze świadka prezesa spółki Marcina P. W sierpniu 2010 r. dochodzenie umorzono wobec braku znamion czynu zabronionego.

Również na postanowienie o umorzeniu KNF złożyła zażalenie, a sąd je uwzględnił w grudniu 2010 r. Po zwrocie sprawy do Prokuratury Gdańsk-Wrzeszcz zarejestrowano ją, zlecając Komendzie Miejskiej Policji w Gdańsku wykonanie określonych czynności. W lutym 2011 r. zapadła decyzja o zasięgnięciu opinii biegłego rewidenta. W związku z przedłużaniem się opracowania tej opinii, w maju 2011 r. prokurator referent zawiesiła postępowanie. Śledztwo zostało przejęte przez gdańską prokuraturę okręgową w czerwcu 2012 r. Ta prokuratura postawiła w sierpniu 2012 r. Marcinowi P. pierwszy zarzut.

W październiku br. Sąd Okręgowy w Gdańsku w procesie karnym ws. afery finansowej Amber Gold skazał b. szefa tej spółki na 15 lat więzienia. Z kolei jego żonie Katarzynie P. sąd wymierzył karę 12,5 roku więzienia. Sąd zasądził też kary grzywny: dla Marcina P. to 159 tys. zł, a dla Katarzyny P. - 135 tys. zł. Wyrokiem sądu mają oni też wypłacić poszkodowanym odszkodowania, które wynoszą łącznie co najmniej 32 miliony złotych.

Autor: Mateusz Mikowski

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 boloilolo

Donald Tusk powinien stanąć przed trybunałem LUDOWYM aby Go osądził Lud czyli naród Polski za uchybienia ,,, brak nadzoru bardzo złe decyzje np. zakupu drogiego gazu oraz bezpodstawne zamykanie zakładów ...np Niemcy nie zamkneli żadnej stoczni .

! Odpowiedz
0 2 boloilolo

Ja Kazimierz Zgliczyński napisałem do Unii Skargę i została przyjęta a jak zasiadł Król na białym mustangu,,,,, urwała się cała korespondencja a teraz boi się wrócić do Polski i naprawić szkody a te pieniądze powinien przeznaczyć na naprawienie szkód uczynionych złośliwie Polakom. Ciekawostka -spotkałem się z moim kierownikiem absolwentem Politechniki Poznańskiej na korytarzu w przychodni i mówię że Donald Tusk dostał od Merkerl złoty medal ,,,pokazywała to Polska Telewizja a On do mnie że dostał trzy medale,,,, a wiecie za co,,,,, za rozwalanie Polskiego Przemysłu i bylibyśmy parobkami dla Niemiec,,,,Taka Jest Rzeczywista Prawda Historyczna...!!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 janek2602

Za rządów Tuska i PO - Prokuratura kryła i roztaczała parasol ochronny nad przestępczą działalnością oszustów ze sp Amber Gold od samego początku ich działalności i tylko dzięki temu ci oszuści mogli prowadzić bezkarnie i bez żadnych przeszkód ten przestępczy proceder oszukiwania ludzi - co podkreślała i potwierdzała na każdym kroku Pani poseł Wasserman z PIS-u - przew. - Śledczej Komisji Sejmowej - co jest z resztą jak najbardziej zgodne z prawdą i oczywiste dla przeciętnego współczesnego tzw "normalnego" ob. RP. Dzisiaj, - minister sprawiedliwości i prokurator generalny Pan Ziobro ( z PIS -u ) - w dalszym ciągu podtrzymuje, - pośrednio,- ten "parasol ochronny", bo broni działania ówczesnej prokuratury - gdyż zajmuje stanowisko, że prokuratura w swoim ówczesnym działaniem w stosunku do Sp Amber Gold nie przyczyniła się wcale do oszukiwania ludzi, bo przecież to oni sami - decydowali - o tym, że chcą wpłacać pieniądze dla oszusta - i dlatego sami sobie są winni. Jaka zadziwiająca zbieżność stanowisk byłego premiera ówczesnego rządu PO - Tuska i obecnego ministra sprawiedliwości i prokuratora Pana Ziobro z PIS - u, wszak to premier - Tusk po wybuchu i odkryciu afery sp Amber Gold - w 2012 r - gdy prokuratura zadziałała wreszcie prawidłowo - również w Sejmie - tłumaczył się, że on nie ma sobie nic do zarzucenia, bo to nie on przecież kazał nosić "chciwym" ludziom pieniądze do oszusta sp Amber Goold. Jeden i drugi nie rozumie, albo nie chce zrozumieć, że jest to - jego główna odpowiedzialność, - jaką ponosi w imieniu Państwa - RP,- tak wtedy - jak i dzisiaj - w stosunku do oszukanych ludzi, i bez względu na to, kim byli ci ludzi i czym się kierowali wpłacając swoje pieniądze do przestępczej sp Amber Gold - w czasie jej funkcjonowania - od początku roku 2010. - Wszak, - gdyby to - wówczas - podległy im resort - głównie, prokuratury zadziałał poprawnie i kompetentnie, - to tego przestępczego podmiotu - oszusta na tak wielką skalę - sp Amber Gold - po prostu nie byłoby w swoim przestępczym istnieniu i działaniu - już od początku 2010 roku - gdy to prokuratura oficjalnie dowiedziała o jego przestępstwie i bezpodstawnie celowo - tolerowała i pozwalała na tę przestępczą działalność i jej rozwój,- w oszukiwaniu ludzi. Po prostu - od tego czasu -2010 r - w następstwie należytej działalności prokuratury ( gdyby taka miała miejsce wówczas, -) już, wtedy zatrzymana byłaby wszelka przestępcza działalność - oszusta Amber Gold.- Po prostu przestałby funkcjonować ten przestępczy podmiot w społeczeństwie - jako niby legalny podmiot, i skończyłoby się w ten sposób oszukiwanie nieświadomych ludzi w tym czasie - w przeciwieństwie do prokuratury, która o wszystkim już wtedy wiedziała, Skończyłoby się wtedy - tak masowe oszukiwanie i naciągnie ludzi na straty - już na początku - 2010 r, nawet, gdyby głupio i nielogicznie przyjąć, że sami ci oszukani ludzie chcieliby, aby być oszukiwanymi w tym czasie - przez sp Amber Gold. -To i tak nie byłoby to wtedy możliwe z przyczyny obiektywnej - po prostu jej nie istnienia i nie funkcjonowania w społeczeństwie, i nie mogliby się dać wtedy oszukać i być oszukanymi, choćby przyjąć niedorzecznie, że ich decyzja jest jednak taka, że nawet wtedy chcą, aby Amber Gold ich oszukiwał w tym czasie - jak przedstawia to obecny minister sprawiedliwości i generalny prokurator Pan Ziobro. Tak samo by było - jak to było - w sierpniu w roku 2012, - ludzie nie mogli być już wtedy oszukani przez sp Amber Gold - z przyczyny obiektywnej - czyli - jej braku przestępczego działania w społeczeństwie, a nie w wyniku podjęcia przez nich subiektywnej decyzji - czy wpłacić tam pieniądze czy nie - jak to przedstawia i uzasadnia trywialnie i błędnie - prokuratura. Jak wiadomo - kiedy to prokuratura w 2012 r wreszcie musiała i zadziałała tak jak powinna - czyli prawidłowo w stosunku do oszusta i wyniku tego przestał on po tym fakcie praktycznie istnieć - i oszukiwać ludzi - to w tej sytuacji - nawet, gdyby przyjąć niedorzecznie, że - któryś z ludzi podejmie taką decyzje, aby wpłacić jakieś pieniądze do sp Amber Gold to nie byłoby to jednak możliwe w tym czasie, gdyż oszust już nie istniał i nie oszukiwał. Co tu ma do rzeczy i znaczenia - subiektywna decyzja poszczególnego - przeciętnego człowieka- wobec faktu nadrzędnego, że obiektywnie rzecz biorąc tej spółki nie powinno być już na rynku w tym czasie - od początku 2010 r, gdyby oczywiście prokuratura działała prawidłowo i zwalczała a nie ukrywała przestępcę Amber Gold. Pan Minister Ziobro zrzucając swoją odpowiedzialność w imieniu prokuratury na zwykłych ludzi oszukanych w Amber Gold - ( uzasadniając to tym, że to ich osobisty wybór i decyzja jeśli chodzi o dokonywane przez nich wpłat do sp Amber Gold ), zapomina o tym, że te decyzje o wpłatach - przez nich podejmowane możliwe były w ogóle do podejmowania przez tych ludzi - tylko i wyłącznie w wyniku tego - że to właśnie jego resort - prokuratura - przede wszystkim - najpierw nie zadziałała prawidłowo, - i w ten sposób umożliwiła powstanie sytuacji, w której to oszust sp Amber Gold mogła legalnie działać i oszukiwać - stwarzając potencjalnie - właśnie poprzez takie swoje przestępcze działanie - warunki do wyboru decyzji przez przeciętnego Kowalskiego w Polsce - co do ewentualnego dokonania wpłaty do niej wpłaty. Gdyby prokuratura zadziała należycie i prawidłowo już 2010 r na początku ( a były uzasadnione przesłanki, aby tak było), nie byłoby w ogóle takiego dylematu co do rozstrzygnięcia - czy przeciętny Kowalski miałby podjąć decyzje wpłaty do tego przestępczego podmiotu, czy nie, - gdyż po prostu nie byłoby tego oszusta na rynku finansowym w kraju, tylko byłby tam gdzie jego miejsce - w więzieniu. Prokurator w swoim uzasadnieniu - co do obarczania winą z poniesione straty - oszukanych klientów - powołuje się zatem - jak widać na ewentualne zajście sytuacji - przyczyny wtórnej - ( ich osobistego wyboru), która de facto - jest dopiero skutkiem - i zachodzi tylko i wyłącznie w wyniku zajścia przyczyny głównej - jaką jest - najpierw występujące - błędne działanie jego resortu - podległej mu prokuratury. Takie uzasadnianie prokuratury - jest to czysta demagogia tworzona na podstawie płytkiej i wadliwej dedukcji mającej tylko pozory logicznego myślenia z jej strony i każdego kto przyjmuje taki sposób myślenia, aby odsunąć od prokuratury i innych organów państwowych ponoszenie odpowiedzialności

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 boloilolo

Prawda absolutna ,,,,bo pokazywała to Polska Telewizja tych DRANI z Gdańska niszczących Polaków ,,,,można domniemywać iż trzymają stronę Nimiecka>>>>!!!!!?????

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil