Donald Tusk ujawnił, że zaproponował szefowi Agencji Wywiadu honorową dymisję, ale generał Nowek odmówił. Premier powiedział, że nie wyobraża sobie, aby na stanowisku szefów służb pozostawały osoby, z którymi nie chce współpracować. Dlatego zdecydował się powołać na to stanowisko osoby, której ufa. Premier podkreślił, że przypadku Andrzeja Ananicza postara się o dopełnienie wszystkich formalności przy jego nominacji. Szef rządu miał na myśli konsultacje z prezydentem w tej sprawie.
Szef rządu zapowiedział pozostanie na stanowisku szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Premier podkreślił, że na razie nie ma podstaw do odwołania go z funkcji. Zaznaczył jednak, że ma do niego bardzo ograniczone zafanie. Donald Tusk ujawnił, że podczas rozmowy, która odbył z szefm CBA wczoraj wieczorem, poinformował go o swoich oczekiwaniach wobec tej służby. Zaproponował Mariuszowi Kamińskiemu, by włączył się w prace zespolu Julii Pitery, ktora przygotowuje zmiany w ustawie o CBA, mające na celu usprawnienie tej służby.
Premier poinformował także o innych decyzjach personalnych. Nowym sekretarzem stanu w kancelarii premiera odpowiedzialnym za służby specjalne został Jacek Cichocki. Cichocki zastąpi na tym stanowisku Pawła Grasia, który w ubiegłym tygodniu złożył rezygnację tej fukcji. Minister Cichocki będzie także pełnił funkcję sekretarza Kolegium ds. Służb Specjalnych. Donald Tusk powiedział, że rezygnuje z powoływania ministra-koordynatora ds. służb specjalnych. Zdaniem premiera stanowisko to miało charakter polityczny i zostało utworzone z dla zaspokojenia ambicji niektórych polityków.
Premier powiedział, że oczekuje od wszystkich służb specjalnych niezależności politycznej. Zapowiedział, że od dzisiaj szefowie służb mają zakaz zwoływania konferencji prasowych. Podkreślił, że służby powinny działać dyskretnie, bez zbędnego rozgłosu.
Źródło:IAR
























































