25 maja wchodzą w życie unijne przepisy dotyczące ochrony danych osobowych, które wymuszą na przedsiębiorcach szereg zmian. Część z nich będzie wymagała wsparcia doświadczonych pracowników – pracodawcy na ostatnią chwilę szukają nowych członków załogi, którzy pomogą wdrożyć i nadzorować RODO w ich firmach.
Minimum dwuletnie doświadczenie, wykształcenie wyższe (preferowane prawnicze), wiedza na temat nowych przepisów RODO potwierdzona certyfikatem – to tylko początek listy oczekiwań pracodawców wobec przyszłych inspektorów danych osobowych. W związku z regulacjami niektórzy muszą, a niektórzy mogą zatrudnić DPO (od ang. Data Protection Officer). Jak zauważają eksperci rynku – w ogłoszeniach widać wyraźny wzrost ofert dla specjalistów ochrony danych osobowych.
Kto potrzebuje DPO
Według informacji podanej na stronie Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie każdy podmiot ma obowiązek wyznaczyć DPO (inspektora danych osobowych). Rozporządzenie nakazuje taki obowiązek wówczas, gdy:
-
przetwarzania dokonują organ lub podmiot publiczny, z wyjątkiem sądów w zakresie sprawowania przez nie wymiaru sprawiedliwości,
- główna działalność administratora lub podmiotu przetwarzającego polega na operacjach przetwarzania, które ze względu na swój charakter, zakres lub cele wymagają regularnego i systematycznego monitorowania osób, których dane dotyczą na dużą skalę,
- główna działalność administratora lub podmiotu przetwarzającego polega na przetwarzaniu na dużą skalę szczególnych kategorii danych osobowych oraz danych osobowych dotyczących wyroków skazujących i naruszeń prawa.
Specjaliści ds. ochrony danych pilnie poszukiwani
Okazuje się, że pracodawcy czekali do ostatniej chwili, aby zająć się rekrutacją specjalistów związanych z ochroną danych osobowych.
– Przygotowania do wejścia w życie RODO mocno zmotywowały pracodawców do zatrudnienia osób specjalizujących się w ochronie danych osobowych. Jak przedstawiają nasze dane, od początku 2018 roku zauważalny był wyraźny wzrost zapotrzebowania na tych specjalistów i czym bliżej terminu obowiązywania nowych przepisów, liczba ofert z miesiąca na miesiąc rosła – mówi w rozmowie z Bankier.pl Aleksandra Kowalewska z biura prasowego Pracuj.pl.
|
Liczba ofert pracy na stanowiska administratora bezpieczeństwa informacji i specjalistów ochrony danych osobowych |
|||
|---|---|---|---|
|
Miesiąc |
2017 |
2018 |
Różnica proc. 2017/2018 |
|
styczeń |
4,00 |
39,00 |
875,00% |
|
luty |
3,00 |
39,00 |
1200,00% |
|
marzec |
3,00 |
49,00 |
1533,33% |
|
kwiecień |
7,00 |
57,00 |
714,29% |
|
Źródło: dane serwisu Pracuj.pl dla Bankier.pl. |
|||
Wśród ofert pracy dominują te dla inspektorów ochrony danych (DPO), ale praca czeka również na wszystkich specjalistów do spraw ochrony danych. Czego wymaga się od kandydatów?
Przede wszystkim wyższego wykształcenia, preferowane są kierunki prawnicze lub z zakresu zarządzania bezpieczeństwem informacji, minimum dwuletnie doświadczenie na stanowisku związanym z ochroną danych osobowych, znajomość RODO, wytycznych Grupy art. 29 dotyczące ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych, polskich przepisów wykonawczych i ustawy o ochronie danych osobowych.
Wynagrodzenia DPO
Wynagrodzenia inspektorów danych osobowych wahają się od kilku do kilkunastu tysięcy brutto. Na serwisie Pracuj.pl znakomita większość pracodawców woli nie chwalić się proponowaną stawką, a nieliczne firmy, które odkryły karty, proponują kandydatom od sześciu do dziesięciu tysięcy złotych brutto.


























































