REKLAMA

Pożądany węgiel koksowy

2008-02-29 11:02
publikacja
2008-02-29 11:02

Węgiel koksowy na potrzeby przemysłu hutniczego to łakomy kąsek. Wszystko wskazuje na to, że koniunktura na rynku węgla koksowego potrwa jeszcze wiele lat.

Głównym producentem węgla koksowego w Polsce jest Jastrzębska Spółka Węglowa, której kopalnie wydobywają węgiel koksowy typu 35. Do 2013 roku wydobycie w kopalniach JSW ma wynosić około 16,5 mln ton rocznie. Aby po 2013 roku to wydobycie gwałtownie nie spadło, konieczne są inwestycje udostępniające nowe złoża węgla.

Do 2020 roku JSW zamierza przeznaczyć na nie przeszło 7 mld zł. Ostatnie zawirowania w górnictwie - w tym groźba strajku w kopalniach JSW oraz wstrzymanie wydobycia w kopalni Budryk - mocno zaniepokoiły odbiorców węgla koksowego.

W konsekwencji ArcelorMittal Poland ma w 2008 roku zwiększyć jego import z 0,4 mln ton (węgiel sprowadzano z Kolumbii oraz USA) do 1,5 mln ton.

Zakłady Koksownicze Zdzieszowice, należące do ArcelorMittal Poland, postanowiły nie ryzykować, tylko podjęły decyzję o zwiększeniu importu. Rocznie zużywają one ok. 5 mln ton węgla koksowego.

W Zdzieszowicach podkreślają, że nie mogą sobie pozwolić na przerwę w dostawach niezbędnego w procesach metalurgicznych surowca. Stąd posiłkują się importem, a także - co nie jest już żadną tajemnicą - wypytują o możliwość zbudowania nowej kopalni węgla koksowego w okolicach Jastrzębia Zdroju.

Trzeba pamiętać, że dla koksowni przerwa w dostawach węgla koksowego oznaczałaby katastrofę, bowiem spowodowałaby zniszczenie baterii koksowniczych.

Według Maksymiliana Klanka, prezesa Euracoal, rynek węgla koksowego ma przed sobą przyszłość. - Ważna będzie realizacja inwestycji, które udostępniłyby nowe pola wydobywcze - podkreśla Maksymilian Klank. - Koniunktura na węgiel koksowy będzie się utrzymywać, bo to stosunkowo rzadko występujący typ węgla. Sądzę, że w kolejnych latach rynek będzie zgłaszał zwiększenie zapotrzebowania na węgiel koksowy.


Zarobią, gdy zrealizują inwestycje


Zapewne tak właśnie będzie, tym bardziej że wydobywany w Chinach węgiel koksowy idzie na wewnętrzne potrzeby chińskich hut. A więc popyt na ten rodzaj węgla będzie rósł.

W Polsce węgiel koksowy typu 34 wydobywa też Kompania Węglowa.

- W roku 2007 Kompania sprzedała prawie 3 mln ton węgla koksowego - mówi Edward Nowak, przewodniczący rady nadzorczej Kompanii Węglowej. - Chcemy na koniec roku 2015 dojść do poziomu ok. 5 mln ton węgla kokosowego rocznie. To węgiel opłacalny, dobrej jakości.

Węgiel koksowy z Kompanii Węglowej trafia do ArcelorMittal Poland. Obecnie trwają negocjacje cenowe między Mittalem a Kompanią Węglową. W Kompanii Węglowej zdają sobie sobie sprawę, że Arcelor-Mittal Poland rozbudowuje swe zdolności koksownicze, więc chcą zagwarantować sobie dostawy węgla koksowego typu 34 na jak najlepszych warunkach.

W Czechach zasoby węgla koksowego skończą się za 10-12 lat, a Niemcy do roku 2012 planują zakończyć produkcję węgla. ArcelorMittal Poland może sięgnąć m.in. po kazachski węgiel koksowy. Do Polski sprowadzany jest głównie węgiel koksowy z Kolumbii i Chin, który następnie miesza się z polskim węglem.

- Łączny import węgla koksowego do Polski wyniósł w 2007 roku ok. 1,5 mln ton - ocenia Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. - Należy pamiętać o potrzebie sprawnej realizacji inwestycji w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz w kopalni Budryk, która znajduje się już w strukturach JSW.

Jerzy Markowski podkreśla, że obecnie w Budryku wydobywany jest węgiel koksowy typu 34.2. - Natomiast po wybudowaniu poziomu 1350 kosztem ponad 300 mln zł będzie można tam wydobywać węgiel koksowy typu 35 - zaznacza Markowski. - Wówczas udostępnionych zostanie ok. 120 mln ton tego pożądanego na rynku węgla. Budowa poziomu 1350 może potrwać ok. 3-4 lat.

Według Jerzego Markowskiego, póki co możemy spać spokojnie. Jeżeli planowane inwestycje zostaną zrealizowane, to wszystko będzie w porządku. Do czasu ich zrealizowania koksownie ulokowane w Polsce będą mogły się posiłkować węglem koksowym z importu. Gorzej, jeżeli z planowanych inwestycji wyjdą nici. A tego wykluczyć nie sposób.

Jerzy Dudała

Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: ArcelorMittal

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki