REKLAMA

Portugalię mogą czekać kłopoty

2016-08-31 15:19
publikacja
2016-08-31 15:19
fot. ventdusud / YAY Foto

Grecja przez długi czas była postrzegana jako najsłabsze ogniwo w strefie euro, ale teraz, gdy jej problemy zeszły na drugi plan — przynajmniej w ocenie rynku — nasilają się obawy o kondycję innej peryferyjnej gospodarki - Portugalii.

Być może ten kraj jest mistrzem Europy w piłce nożnej, ale w oczach inwestorów na rynku długu oraz agencji ratingowych, gospodarka nie może pochwalić się równie dużymi sukcesami.

W większości głównych agencji rating kraju znajduje się poniżej poziomu inwestycyjnego. Jedyną agencją, w której Portugalia może pochwalić się ratingiem na poziomie inwestycyjnym, jest niewielki i mniej znany DBRS. Zazwyczaj inwestorzy nie śledzą ratingów tej agencji, ale jej ocena jest teraz szczególnie ważna dla Portugalii – rating na poziomie inwestycyjnym jest bowiem ważny dla Europejskiego Banku Centralnego. Utrata tego ratingu to utrata największego kupca obligacji.

Wkrótce sytuacja Portugalii może znacznie się skomplikować, ponieważ w ostatnim czasie DBRS wyrażał się krytycznie na temat kondycji finansów kraju. Inną kwestią jest fakt, że agencja ratingowa – szerzej nieznana – ma teraz swoje pięć minut, które po prostu może starać się maksymalnie wykorzystać. 

Oprócz zagrożeń związanych z potencjalnym obcięciem ratingu przez DBRS, Lizbona musi także rozwiązać kwestię wsparcia Caixa Geral, które wymagałoby modyfikacji budżetu. A to, z kolei, spowodowałoby, że Portugalia znalazłaby się na czarnej liście Brukseli.

Na razie poziomy rentowności obligacji nie dają powodów do obaw, co sugeruje, że rynek nie jest jeszcze zaniepokojony sytuacją. Być może inwestorzy są przeświadczeni, że Portugalia jest zbyt dużą gospodarką, aby pozwolić jej upaść, a ECB znalazłby argument, aby skupować obligacje kraju, nawet jeśli jego rating straciłby poziom inwestycyjny, lub zaoferować mu wsparcie finansowe.

Spread 10-letnich obligacji jest w tym roku szerszy o ponad 100 punktów bazowych.

/ Bloomberg

Ale patrząc z perspektywy historycznej, rentowność jest jeszcze daleko od poziomów z najgorszego kryzysu...

/ Bloomberg

Na początku 2015, spread 10-letnich obligacji Portugalii był porównywalny do długu Hiszpanii, ale od tego momentu zwiększył się o 200 punktów bazowych...

/ Bloomberg

Michael Boye

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Michał_
Byłem w Maladze w Hiszpanii draaaamat puste knajpy i puste ulice
dramat niema kasy wegetacji ale fajna pogoda
~Wody
Portugalia byłaby już dawno bankrutem gdyby nie Mario "helicopter" Draghi.
~Ed
Ja sie obawiam o knajpy w Portugalii i szczeg w Lizbonie. Brudne marne dosc drogie i rzadko klimatyzowane...
~portugalec
Idzie kryzys w EU na nowo. Na rynkach trudno o szczyty, wala sie Bulgarki jak zawsze, zaraz zaczna walic sie wloskie banki a jak banki to i wloszki, portugalki wychodowaly duze zady wiec pojda w pierwszej klasie razem z trzoda od dudy (kazdy dobiera to co mu pasuje), kartoglane Helgi maja na wyzywieniu nowych lokatorow ktorzy musza Idzie kryzys w EU na nowo. Na rynkach trudno o szczyty, wala sie Bulgarki jak zawsze, zaraz zaczna walic sie wloskie banki a jak banki to i wloszki, portugalki wychodowaly duze zady wiec pojda w pierwszej klasie razem z trzoda od dudy (kazdy dobiera to co mu pasuje), kartoglane Helgi maja na wyzywieniu nowych lokatorow ktorzy musza sie chowac jak paczki w masle aby byli zdolni za pare lat brac kredyty z Deutche Banku ktorych nie splaca i pograza bank calkowicie.
Tylko czekac jak sie zatrzesie Deutche Bank, potem makaroniarze, dorzuca sie Portugalcy z Grekami i mamy poskladana Unie.
Musimy brac kase z Unii i w nogi, niech Unia radzi sobie sama i karmi darmozjadow z Brukseli.
~Reporter
„Idzie kryzys w EU na nowo.” Hahaha, ludzie maja krótka pamięć i gubią się w realiach. Świat od 2008 roku z żadnego kryzysu nie wyszedł i w tym jest cała tragedia bo nie ma matematycznej możliwości wyjścia !
~198463 odpowiada ~Reporter
Byc może w 2020 wyjdzie ,przyjda nowi prezydenci najpierw w UISa potem we francji no to świat zachodni z kryzysu wyjdzie...Nastąpi zamiana gospodarki na bardziej prospołeczną.
~Reporter
„Portugalię mogą czekać kłopoty” Podziwiam za ogrom optymizmu w tytule !!! Mogą czekać: Dobre sobie.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki