REKLAMA
TYLKO U NAS

Portfele OFE - raporty półroczne

Jacek Maliszewski2001-01-21 18:20
publikacja
2001-01-21 18:20

Portfele OFE - raporty półroczne


DODATEK (22 stycznia, godz 8:46 rano) Już po wysłaniu komentarza na stronę otrzymałem list od Marka Pryzmonta (dział futures), który zwrócił uwagę, że w mojej tabeli widnieje zapis : Budimex - 0,04% akcji w rękach OFE, podczas gdy Commercial Union ogłosił fakt posiadania ponad 5% akcji Budimexu na Walnym Zgromadzeniu. Postaram się wyjaśnić w czym rzecz. Jak napisałem w komentarzu, OFE podały informacje o posiadanych papierach wartościowych, których udział w ich aktywach przekracza 1%. W przypadku Commercial Union, który na koniec grudnia miał aktywów na łączną kwotę około 2,9 miliarda złotych, te 1% stanowi kwotę około 30 milionów złotych. Czyli wszystkie inwestycje mniejsze niż 30 milonów złotych w jeden walor nie zostały upublicznione. Kapitalizacja Budimexu wynosi około 525 milionów złotych. 5% akcji na Walnym Zgromadzeniu stanowi zatem okołp 26 milionów złotych. Widzimy więc, że jest to kwota niższa niż wspomniane 1% aktywów Commercial Union (30 milionów) i stąd brak informacji o posiadaniu takiego pakietu Budimexu w raporcie rocznym. Innymi słowy udział akcji Budimexu w aktywach Commercial Union wynosi 0,95% ;-) ZKto uważnie czytał mój komentarz, dostrzegł tę moją uwagę. Myślę, że teraz wszystko już zostało wyjaśnione.

Tak jak obiecałem ostatnim razem, dziś przedstawię dość ciekawe moim zdaniem informacje o stopniu wykupienia poszczególnych spółek oraz NFI przez OFE. Ci, którzy śledzą moje komentarze od dłuższego już czasu, pamiętają zapewne, jak wskazywałem na rosnącą siłę OFE oraz na ich coraz większy wpływ na notowania akcji na giełdzie. W dniu 31 grudnia 2000 roku w portfelach wszystkich OFE razem wziętych znajdowały się akcje warte ponad 3,1 miliarda złotych. Jest to prawie 2,5% kapitalizacji całej giełdy (około 126 miliardów złotych na koniec ubiegłego roku). Przyjmując, że tak naprawdę w wolnym obrocie giełdowym (z wyłączeniem inwestorów branżowych, strategicznych i innych) znajduje się około 30% tej kwoty, to udział OFE we “free float” całej giełdy może wynieść nawet 10%. Oczywiście różnie to wygląda w odniesieniu do poszczególnych akcji. W niektórych przypadkach OFE wykupiły już nawet ponad 15% wszystkich akcji danej spółki.

No ale do konkretów.

W pierwszej tabeli, jaką proponuje obejrzeć przedstawiłem wartość zaangażowanych kapitałów wszystkich OFE razem wziętych w poszczególne spółki. Wartości tam przedstawione są wartościami wyliczonymi na podstawie rocznych raportów OFE, które niedawno zostały opublikowane. Niestety w raportach tych znajdowały się tylko takie pozycje, których wartość przekraczała 1% aktywów danego funduszy. Jeżeli przykładowo któryś z funduszy zainwestował w spółkę X tyle pieniędzy, że stanowiło to 0,99% aktywów tego funduszu, to w raporcie pozycja taka była sumowana w wierszu “pozostałe”. Tak więc faktycznie zaangażowanie OFE w poszczególne spółki może być większa, niż to przedstawia tabela. Jak widać najwięcej kapitału zamrożono w akcje PKN Orlen S.A. (ponad 382 miliony złotych).

W drugiej tabeli (myślę, że o wiele ciekawszej) pokazałem poziom wykupienia poszczególnych spółek przez fundusze emerytalne. Przyznam szczerze, że gdy zobaczyłem te wyniki obliczeń, to byłem dość mocno zaskoczony. Na pierwszym miejscu pod względem wykupienia akcji przez OFE znajduje się NOVITA. Aż 16,9% wszystkich wyemitowanych akcji posiadają fundusze emerytalne. Szkoda, że na razie nie znam prawdziwego “free float” dla tej spółki (postaram się coś znaleźć na ten temat za tydzień), ale sądzę, że ponad połowa wszystkich akcji znajdujących się w “swobodnym” obiegu mają właśnie OFE. Na trzecim miejscu na tej liście znajduje się spółka ECHO Investment. Głównie OFE PZU i OFE Nationale Nederlanden upodobały sobie akcje tej spółki. Pominąłem celowo miejsce drugie, gdyż tutaj chciałbym się zatrzymać na dłużej. Sytuacja NFI Jupiter jest o tyle ciekawa, że w ponad połowie OFE znajdują się akcje tego fundusz i to często w dość dużych ilościach. Tak więc inwestycje funduszy emerytalnych na rynku TFI ograniczają się głównie do tego właśnie konkretnego NFI, jakim jest Jupiter. Czy aż tak dobrym funduszem jest Jupiter? Przyznam szczerze, że od dłuższego już czasu nie obserwuje kondycji finansowej naszych NFI i trudno mi coś więcej na ten temat powiedzieć. Noże powinienem zacząć myśleć poważnej nad inwestycją w ten fundusz, szczególnie przed zbliżającym się terminem 20 maja?

Co mnie zachęciło do zrobienia takiej analizy? Ot, chęć poznania. Jeden z moich kolegów z zespołu Euromoney zadał mi takie właśnie pytanie: “Czy nie sądzisz, że niektóre średnie i małe spółki, oraz NFI mogą zostać niedługo w całości wykupione przez OFE? A jeżeli tak, to niedługo OFE nie będą miały w co inwestować...” Faktycznie taka sytuacja zaczyna powoli mieć miejsce. Stąd zapewne propozycje szefów niektórych OFE, aby zmienić ustawę o funduszach tak, by mogły inwestować środki na giełdach zagranicznych. Rynek nasz robi się po prostu za płytki. A to dopiero początek. Za rok o tej porze fundusze mogą już wykupić ponad 10% całej kapitalizacji giełdy. Nawet w tak dużych spólkach jak Elektrim, Optimus, Computerland, Prokom, Stomil Olsztyn, czy PKN Orlen, już prawie 5% emisji akcji jest w rękach funduszy. Jeżeli doliczymy do tego Fundusze Inwestycyjne (TFI), to obraz może być jeszcze ciekawszy. Myślę, że nie ma sensu dłużej opisywać to zagadnienie. Każdy sam powinien to przemyśleć na swój sposób. Warto tylko pamiętać jakie spółki mogą być bronione przed spadkiem kursu, lub podgrzewane w ostatnich dniach przed drugą rocznicą wyceny jednostek uczestnictwa. Jeżeli do tego czasu OFE nie sprzedadzą takich spółek jak Novita, Echo, NFI Jupiter, Lentex czy Permedia (a nie zanosi się na to przy tak małych obrotach na sesji na tych spółkach), to inwestycje w te akcje mogą być z jednej strony zyskowne jak akcje IT w szczycie ubiegłorocznej gorączki internetowej a z drugiej strony bezpieczne jak obligacje Skarbu Państwa. Ha! Zysk bez ryzyka??

Spójrzmy może teraz na tradycyjne wykresy obrazujące udział akcji w portfelach OFE i TFI.

Zacznijmy od czterech największych OFE Widzimy, że udział akcji w portfelu tych czterech największych OFE dynamicznie rośnie i to nawet przy spadku indeksu giełdowego WIG, a co za tym idzie spadku wartości już wcześniej posiadanych akcji. Aby udział akcji w takiej sytuacji rósł potrzebne są naprawdę znaczne zakupy ze strony funduszy. Podobnie silna dynamika wzrostu udziału akcji w portfelach OFE miała ostatnio miejsce w październiku i listopadzie 1999 roku. Miesiąc później zaczęła się szaleńcza hossa. Czy teraz będzie podobnie? Tego nie wiem, ale wydaje mi się to wielce prawdopodobne. Jeżeli tak miałoby być, to po dojściu do górnego ograniczenia, jakim jest 40% udział akcji w portfelu OFE (bez NFI) należałoby oczekiwać wstrzymania się z kolejnymi zakupami. No ale taka sytuacja może wystąpić dopiero za kilka-kilkanaście tygodni. Do tego czasu OFE mogą dać “kopa” i wyciągnąć co niektóre ceny akcji wysoko do góry a potem bronić tych wyższych poziomów. W czwartek i piątek mieliśmy chyba właśnie z takim pierwszym (nieśmiałym na razie) grzaniem rynku. Wcześniej fundusze dokonywały akumulacji na spadkach lub niewielkich wzrostach, a teraz jak sądzę dadzą zlecenia z wyższymi limitami, by na euforii sprzedać jakąś część najbardziej płynnych walorów. Tak robiono to do tej pory i sadzę, że tradycji może stać się zadość. Patrząc na obraz sytuacji, mogę stwierdzić, że hossy powinien być ciąg dalszy.

Zobaczmy jeszcze na wykres dla wszystkich funduszy emerytalnych razem wziętych, gdyż tutaj sytuacja jest zdecydowanie inna. Udział akcji w portfelach wszystkich OFE razem wziętych (liczona jako średnia arytmetyczna nie ważona) rośnie gdy rośnie indeks WIG a spada, gdy WIG spada. Oznacza to, że wszystkie pozostałe fundusze spoza wymienionej czwórki największych wstrzymują się z inwestycjami. W ten sposób udział akcji w ich portfelu pada i rośnie zgodnie z ruchem indeksu giełdowego. Taki obraz wskazuje, że tylko największe fundusze dokonują obecnie wzmożonych zakupów akcji, a fundusze mniejsze na razie się tylko przypatrują.

 

Najbardziej widoczny wzrost udziału akcji w portfelach zanotował OFE PZU Commercial Union oraz Nationale Nederlanden . OFE AIG tym razem dołączył do grona funduszy “przypatrujących się”.

Zobaczmy teraz na TFI.

Tutaj fundusze podzieliły się w opiniach co do kierunku koniunktury giełdowej TFI Pionieer I oraz Pionieer III utrzymują udział akcji w portfelach na bardzo wysokim poziomie, natomiast DWS I oraz DWS III Udział ten utrzymują n niskim poziomie.

Odnoszę wrażenie, że małe OFE oraz TFI Pioneer starają się wykorzystać okazję wzmożonych zakupów ze strony czterech największych OFE i “przewieźć się” na ich barkach. Szczególnie widoczne jest to w przypadku TFI Pioneer. W sumie to dobry pomysł. Kupić wcześniej dużo akcji i czekać aż OFE zaczną pompować rynek nowo otrzymanymi pieniędzmi z ZUS. Działanie takie nie jest pozbawione ryzyka. Gdyby OFE wstrzymywały się z inwestycjami tak, jak to robiły w czerwcu i lipcu 2000, to rynek zacząłby opadać a napełnione po brzegi portfele Pioneera zaczęłyby tracić swą wartość. Na dodatek fundusz ten nie miałby dodatkowych wolnych środków, aby podtrzymywać kursy akcji. Póki co podtrzymują OFE ;-)

Podsumowanie

Mój optymizm w stosunku do poprzedniego tygodnia jeszcze bardziej wzrósł. Póki co obrona kursów akcji po dojściu indeksu WIG do linii trendu rosnącego faktycznie miała miejsce. Myślę, że czekają nas teraz wzrostowe sesje przedzielane korektami, na których najbardziej aktywni gracze będą realizować zyski. Uważam jednak, że najlepszym teraz rozwiązaniem jest zajęcie długich pozycji i czekanie. Skoro OFE i TFI tak mocno się zaangażowały na rynku akcji, to będą robić wszystko, aby ich akcje nie spadły zbyt mocno. Tak ja to widzę. Jeżeli na dodatek wejdzie do nas kapitał zagraniczny, tak długo oczekiwany (na razie kapitał ten harcuje sobie na rynku papierów skarbowych), to możemy mieć naprawdę ładne wzrosty w przyszłym tygodniu. No korekta jakaś zapewne się trafi – może nawet już w poniedziałek. Ja każda taką korektę będę wykorzystywał do uśredniania w górę wcześniej zakupionych (po niższych cenach) walorów.

Na zakończenie tradycyjnie zamieszczam dane historyczne wartości indeksu OFE21 oraz wykres obrazujący zmianę wartości tego indeksu na tle WIG. Ostatnia wartość indeksu OFE21 w dniu 17 stycznia wynosi: 1055,40 pkt

Jacek Maliszewski

Źródło:
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki