REKLAMA

Inflacja w Polsce zdecydowanie najwyższa w UE

2020-11-18 11:30
publikacja
2020-11-18 11:30
fot. mffoto / Shutterstock

W październiku Polska nie tylko obroniła tytuł lidera inflacji w UE, lecz zwiększyła przewagę nad drugimi Węgrami.

Od kilku miesięcy Polska i Węgry wymieniają się na szczycie listy państw UE, w których notowana jest największa inflacja konsumencka. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że nasz kraj nie tylko utrzymał pozycję z września, lecz także zwiększył dystans do drugich na liście „bratanków”.

Sama październikowa inflacja na poziomie 3,8 proc. w ujęciu rocznym również stanowi powtórzenie rezultatu z września. W tym samym okresie na Węgrzech ceny wzrosły średnio o 3 proc. (spadek z 3,4 proc. we wrześniu), a w Czechach o 2,9 proc. (spadek z 3,3 proc. we wrześniu).

/ Bankier.pl

Dane Eurostatu ponownie pokazały, że UE jest mocno podzielona pod względem tempa zmiany cen. W niemal połowie (13) krajów statystycy odnotowali wręcz deflację – występuje ona nie tylko w strefie euro, lecz również np. w Chorwacji (-0,2 proc.). Największą deflację Eurostat odnotował w Grecji (-2 proc.), Estonii (-1,7 proc.) i Irlandii (-1,5 proc.).

W sumie w całej UE październikowa inflacja wyniosła 0,3 proc. rok do roku, zaś w strefie euro było to -0,3 proc.

Warto dodać, że do międzynarodowych porównań Eurostat posługuje się wskaźnikiem inflacji HICP, który jest odmienną miarą wzrostu cen od najpopularniejszego wskaźnika CPI, który w październiku wyniósł według GUS 3,1 proc. wobec 3,2 proc. we wrześniu. O różnicach między wskaźnikami pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (100)

dodaj komentarz
jas2
"Inflacja w Polsce zdecydowanie najwyższa w UE".

Przypominam kolejny raz, że umiarkowana inflacja jest korzystna dla gospodarki.
agentnier
Mały update do mojego wcześniejszego postu, bo właśnie wróciłem od fryzjera - początek roku - cena za strzyżenie 30zł, na wiosnę po 1. fali - 35zł ("bo środki ochrony"), a dzisiaj - 40zł. Co jak co, ale takiego tempa wzrostu cen nie pamiętam - za młody jestem...
po_co
Moja żona za strzyżenie płaciła na początku roku ok. 100-120 zł, w zeszłym tygodniu była u nas pani fryzjer w domu. Za strzyżenie wzięła 60 zł, za kolor 80 zł - takie ceny były nieosiągalne w salonach przed pandemią.

Więc jak zwykle cenniki są bardzo względne.
agentnier odpowiada po_co
Proszę powiedzieć gdzie tak jest - chętnie przyjadę następnym razem. Póki co u mnie w Gdańsku wszystko drożeje w tempie dwucyfrowym.
jas2
Na twoim miejscu już wczoraj założyłbym zakład fryzjerski.
jebac_pis
Trollom się nie spodobało? To powtórzę.

Do wszystkich wychwalających inflację gołodupców: zapamiętajcie sobie, zanim gruby schudnie to chudy zdechnie!
nodd
Całe szczęście, że suweren nie wie co to jest inflacja.
barysza51
Jeszcze chwila i spełni się moje marzenie. Będę sobie mógł wytapetować pokój portretami króła Władysława II Jagiełło.
demeryt_69
Ciekawe czy szef PKO BP to jego potomek?
meryt
barysza51 "Jeszcze chwila i spełni się moje marzenie. Będę sobie mógł wytapetować pokój portretami króła Władysława II Jagiełło"

Władysław Jagiełło obraz Poczet królów Jan Matejko
100,00 zł
allegro

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki