Polscy studenci rozmawiali w Londynie o roli Polski i przyszłości Europy

Ponad 750 polskich studentów z najlepszych brytyjskich uniwersytetów wzięło w sobotę udział w siódmej edycji LSE Polish Economic Forum w Londynie. W trakcie wydarzenia rozmawiano m.in. o roli Polski w Europie, postrzeganiu kraju przez inwestorów i wyzwaniach na najbliższe lata.

(fot. Malwina Wrotniak / Bankier.pl)

Wydarzenie, organizowane przez zrzeszające polskich studentów na prestiżowej uczelni London School of Economics - stowarzyszenie LSE Polish Business Society (LSE PBS), odbywało się w tym roku pod tytułem: "Stulecie niepodległości: romantyczne cele, realistyczne środki".

"Głównym założeniem tego wydarzenia było od początku budowanie platformy pomiędzy polskimi studentami a biznesem. Ponieważ chcemy mieć realny wpływ na to, co się dzieje w Polsce, to w tym roku postanowiliśmy podejść do tego bardziej praktycznie i zorganizować nowe elementy programu, które pozwolą nam coś realnie zmienić w kraju" - tłumaczył w rozmowie z PAP współprzewodniczący LSE PBS i jeden z organizatorów Krzysztof Stefanowicz.

Jak dodał, w tym roku po raz pierwszy konferencja odbyła się poza kampusem uniwersyteckim ze względu na rekordowo wysokie zainteresowanie biletami.

W trakcie wydarzenia doradca prezydenta RP Andrzeja Dudy prof. Cezary Kochalski odczytał list od głowy państwa. Prezydent zwracając się w nim bezpośrednio do polskich studentów ocenił, że "Forum jest świadectwem Państwa zaangażowania w losy kraju i w budowanie dobrych perspektyw dla polskiej gospodarki".

"Liczę, że absolwenci reprezentowanych tu brytyjskich uczelni będą powracać do ojczyzny, aby realizować swoje zawodowe ambicje i jak najlepiej spożytkować zdobytą wiedzę dla rozwoju kraju. Państwa kwalifikacje, z racji studiowania w środowisku międzynarodowym, są szczególnie cenne. Chcę zapewnić, że czekamy na Państwa z dużymi nadziejami" - podkreślił Duda.

Wśród panelistów tegorocznej edycji znaleźli się m.in. wiceminister spraw zagranicznych Marek Magierowski, inwestor Sebastian Kulczyk, prezes Banku Pekao SA Michał Krupiński, dyrektor zarządzająca regionem Europy Środkowo-Wschodniej w Visa Europe Małgorzata OShaughnessy, a także przewodnicząca komisji spraw konstytucyjnych w Parlamencie Europejskim prof. Danuta Huebner.

Pytany w trakcie krótkiej konferencji prasowej o zachęty dla studentów do powrotu do kraju, Magierowski powiedział, że "wierzy, że w wielu obszarach Polska jest w stanie zaoferować coś więcej niż Wielka Brytania".

"Pamiętajmy o tym, że stopa bezrobocia jest bardzo niska, a gospodarka rozwija się bardzo szybko, (...) co jest czymś, czego nam zazdrości wiele krajów. Myślę, że te możliwości w wielu obszarach dla młodych ludzi są ogromne" - przekonywał wiceminister.

Jak przypomniał, "Polska jest na ścieżce wzrostu, której nie mieliśmy od wielu lat (...) i (jest - PAP) krajem, w którym można się spełnić, kiedy ma się dobre pomysły i zaryzykuje".

"Klimat przedsiębiorczości, duch przedsiębiorczości, który istnieje w Polsce - szczególnie po 89. (roku - PAP) - jest naprawdę czymś nieporównywanym z tym, co możemy obserwować w krajach zachodniej Europy" - argumentował Magierowski.

Z kolei Huebner przekonywała, że ewentualny powrót polskich studentów do kraju - także pośrednio powiązany z planowanym wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej - może być szansą na zmianę modelu rozwoju na oparty "nie na tradycyjnych czynnikach - niskich płacach i nisko wykwalifikowanej sile roboczej - ale właśnie na innowacyjności, na takiej otwartej głowie i takim myśleniu w takiej kategorii wyzwań globalnych".

"Tacy ludzie, którzy studiują i oglądają świat, są tymi, którzy będąc w Polsce mogą pomóc nam wyrwać się z zaściankowego myślenia i patrzeć na szanse Polski w kontekście gospodarki europejskiej i globalnej" - podkreśliła Huebner.

W trakcie forum odbył się także finał konkursu dla młodych polskich przedsiębiorców LSE PBS Start-up Challenge, w trakcie którego wyłonieni z kilkudziesięciu zgłoszeń autorzy najciekawszych projektów zaprezentowali swoje pomysły przed panelem jurorskim złożonym z doświadczonych inwestorów.

Nagrodę publiczności otrzymał start-up Zbigniewa Wojny "TensorFlight", który pozwala na wykorzystywanie nagrań z dronów, zdjęć i satelitów do przyspieszonej oceny stanu nieruchomości, co może być komercyjnie wykorzystywane np. przez firmy ubezpieczeniowe. W nagrodę otrzyma wsparcie merytoryczne w rozwoju projektu od firmy doradczej Bain&Co., głównego partnera konferencji.

Zwycięzca głównej nagrody zostanie ogłoszony podczas wieczornego balu w hotelu Waldorf Hilton.

Na marginesie Forum organizatorzy opublikowali także krótki dokument zawierający pierwsze wnioski z prac nad szerszym raportem porównującym polski i brytyjski system edukacji. Przebadani studenci znacząco pozytywniej oceniali rozwiązania istniejące w Wielkiej Brytanii, wskazując m.in. wspieranie absolwentów w wejściu na rynek pracy, promowanie zaangażowania społecznego i większą transparentność egzaminów. Pełny dokument ma być opublikowany przed końcem roku.

Polska Agencja Prasowa była patronem medialnym wydarzenia.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ ndz/ mal/ dsr/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 londonern

Pomijajac ciagle ta sama mantre - "wrocta, u nas to teraz, tak jest ze ho ho, lepiej niz w UK", to najbardziej rozbawila mnie nagroda za start-up. Zdjecia z lotu ptaka, ktore pomoga firmom ubezpieczeniowym - no serio? To jest najlepszy pomysl z nie wiem ilu? Innowacyjnosc po byku, naprawde.

! Odpowiedz
0 1 bankierkomentuje

ci zachecajacy z tych bankow pojechali do Londynu sie nazrec i 4 litery przewiezc na darmowa wycieczke. z zacytowanych wypowiedzi wychodzi na to ze przedstawiciele mieli zero konkretow. mydla oczy ze ktos kariere bedzie robil a tak do prawdy to zrobi ja 2 na 100 studentow a reszta to 1200zl na lape i cicho siedziec bo na wasze miejsce jest 20 innych z Ukrainy.

Ok 10 lat temu Tusek proponowal Powroty i swietlana przyszlosc: ryzy to taki głąb kapusciany ktory tylko sie skapromitowal bo nie wrocil nawet 1% tych co wyjechali. Tym razem nie przewiduje zeby bylo innaczej. Mamienie oczu bez konkretow.

WSTYD bankierko !!!

Poradzilismy sobie bez PO czy bankow kiedys to teraz tez sobie poradzimy.



WON BANKSTERZY

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 2 jrkp

Tylko ktos kto jest debilem wróci do PRLpis... no chyba ze jak Krupiński odda sie władzy i bedzie promował inne pisowskie beztalencia na wysokich stołkach...

! Odpowiedz
3 1 open_mind

Taki Dywizjon 303.

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl