REKLAMA
PIT 2023

Polacy są przeciwko podwyżkom dla polityków [Sondaż]

2021-08-03 06:41
publikacja
2021-08-03 06:41

84 proc. badanych uważa, że posłowie nie powinni otrzymać podwyżki wynagrodzeń - wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu". Podwyżki popiera 11 proc. ankietowanych, a 5 proc. nie ma zdania w tej sprawie.

Polacy są przeciwko podwyżkom dla polityków [Sondaż]
Polacy są przeciwko podwyżkom dla polityków [Sondaż]
fot. Łukasz Błasikiewicz / / Sejm RP

Badanie zrealizowane został przez Instytutu Badań Pollster w dniach 30 lipca-2 sierpnia br. na próbie 1049 dorosłych Polaków.

W piątek w Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie prezydenta, które wprowadza podwyżki m.in. dla premiera, marszałków Sejmu i Senatu i innych osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie, w tym podsekretarzy stanu (wiceministrów).

Podwyżki dla polityków i samorządowców. Od zapowiedzi do złożenia projektu

Konsekwencją rozporządzenia będzie też podwyżka dla parlamentarzystów, gdyż - zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora - ich uposażenie odpowiada 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu (z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat), ustalonego na podstawie rozporządzenia prezydenta. Premier i marszałkowie będą zarabiać ponad 20 tys. zł miesięcznie, a posłowie i senatorowie zamiast 8016,07 zł, mają otrzymywać ok. 12,5 tys. zł.

Z kolei w poniedziałek PiS złożyło w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe i pracujących w samorządzie. Zakłada on m.in. wzrost o 40 proc. wynagrodzenia dla prezydenta, wzrost wysokości diet dla radnych o 60 proc. i wzrost wynagrodzenia pracowników samorządowych.

reb/ dki/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (26)

dodaj komentarz
drabio
Politykom należy powiedzieć to co Andrzej Duda powiedział nauczycielom: Mało zarabiacie? To zacznijcie robić dzieci to dostaniecie 500+....
jarunia
MAM POMYSŁA TRZEBA IM OBNIZYC O 60%, WTEDY STADO GŁUPTAKÓW OPUŚCI TE STANOWISKA I BEDZIE MOŻNA RZĄD OBSADZIĆ EMERYTOWANYMI SPECJALISTAMI?
3xx
Kaczyński: "Do polityki nie idzie się dla pieniędzy"
grzegorzkubik
Podwyżka tak ale cel trzeba zrealizować. 4% bezrobocia, wzrost średniego wynagrodzenia do 8000 zł i wtedy podwyżka dla polityków na poziomie 10%. Coś za coś i bez wysokich nagród za dobre rządzenie.
jan-kowalski
Trzeba było nie obniżać, to teraz nie byłoby trzeba (aż o tyle) podwyższać - tak się kończą (zawsze) zagrania pod publiczkę. Tzw. elektorat obniżek nie docenił (nie zauważył), za podwyżki wynagrodzeń (nie tylko polityków) zawsze go w oczy kłują.

Na marginesie:
1) 8.000 zł wynagrodzenia dla posła/senatora czy ministra to
Trzeba było nie obniżać, to teraz nie byłoby trzeba (aż o tyle) podwyższać - tak się kończą (zawsze) zagrania pod publiczkę. Tzw. elektorat obniżek nie docenił (nie zauważył), za podwyżki wynagrodzeń (nie tylko polityków) zawsze go w oczy kłują.

Na marginesie:
1) 8.000 zł wynagrodzenia dla posła/senatora czy ministra to jednak żenująco mało w porównaniu ze średnio 7-8k, ale euro, parlamentarzystów w innych krajach UE - widać wszakże po wynikach ankiety, że Polakom nie przeszkadza, że w kontaktach z politykami z innych państw (nawet będących na porównywalnym poziomie rozwoju czy PKB/os.) reprezentują biedę. A już ponad 8 lat temu min. Bieńkowska (PO) mówiła, że za 6.000 zł (a wtedy to było mniej więcej tyle, co 8k teraz) to tylko głupi by pracował - i dlatego, niezależnie od opcji, mamy polityków takich jakich mamy,
2) co do budźetówki, której przedstawiciele tak się teraz oburzają na te podwyżki dla polityków, to gwoli ścisłości należy przypomnieć, że ona jednak obniżek po dojściu PiS do władzy nie zaliczyła tak jak politycy (to miało miejsce za PO), a nawet dostała jakieś podwyżki. Więc jej sytuacja nie jest prosto porównywalna. Pokazuje to tylko po raz kolejny, że elektorat ma jednak bardzo krótką pamięć (wiadomo, organ czy umiejętność niećwiczona zanika, a teraz przecież w szkole nie wymaga się już "bezmyślnego" wkuwania, tylko - he, he - "twórczego" myślenia i zdolności rozwiązywania problemów. I tak, jak widać, pozornie odległe od siebie rzeczy, okazują się ze sobą łączyć. Chyba nieprzypadkowo...).
2)

lipsk
Jak porównujesz zarobki posłów w innych krajach to porównaj też zarobki czy emerytury ludzi w tych krajach. I pamiętać trzeba co pewnie polityków to najmniej interesuje(taka ich moralność na pokaz) że na ich pensje idą podatki od tych co mają 1200 emerytury czy też 2000 na rękę w pracy i ledwie za to mogą przeżyć .
max5000
Polacy nienawidzą polityków więc jakby ich zapytać czy polityk powinien zarabiać 2 tys zł na rękę czy 10 tys to wiadomo ze 90% powie ze 2 tys. Nigdy nie ma dobrego momentu na podwyżki.
nie_strajkuje
Prezydent Rzeczpospolitej - to pierwsza osoba w państwie.
Marszałek Sejmu - to druga osoba w państwie.
Marszałek Senatu - to trzecia osoba w państwie.
Premier kraju i ministrowie - to osoby kierujące całym naszym krajem.
Posłowie to osoby ustalające obowiązujące w Polsce prawo (ustawy).

Więc kto ma porządnie zarabiać
Prezydent Rzeczpospolitej - to pierwsza osoba w państwie.
Marszałek Sejmu - to druga osoba w państwie.
Marszałek Senatu - to trzecia osoba w państwie.
Premier kraju i ministrowie - to osoby kierujące całym naszym krajem.
Posłowie to osoby ustalające obowiązujące w Polsce prawo (ustawy).

Więc kto ma porządnie zarabiać jak właśnie nie te OSOBY.

Ja wiem, że zazdrość jest zaślepiająca ale trochę rozumu opozycji by się przydało.
shadow_xx
Przecież do polityki nie idzie się dla pieniędzy. Tak powiedział prezes, który teraz będzie zarabiał 30k miesięcznie.

Zgodzić się można, że osoby reprezentujące państwo powinny dobrze zarabiać, ale te osoby powinny też reprezentować jakiś poziom, kompetencje. Co nam po prezydencie, który wiecznie się uczy, na salonach robi
Przecież do polityki nie idzie się dla pieniędzy. Tak powiedział prezes, który teraz będzie zarabiał 30k miesięcznie.

Zgodzić się można, że osoby reprezentujące państwo powinny dobrze zarabiać, ale te osoby powinny też reprezentować jakiś poziom, kompetencje. Co nam po prezydencie, który wiecznie się uczy, na salonach robi z siebie błazna i nie spełnia swojego podstawowego obowiązku (stanie na straży Konstytucji), a w zasadzie jest bezobjawowy? Po co nam premier, który ciągle kłamie? Po co nam rząd, który pogrąża kraj? Taki Sasin czy Morawiecki powinni już dawno być za kratkami choćby za wybory kopertowe, a nie podwyżki...
jarunia
najwięcej powinni zarabiać kompetentni, a tu jezd rozjezd

Powiązane: Zarobki i majątki polityków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki