REKLAMA
TYLKO U NAS

Polacy nie wierzą, że elektryki w ciągu dekady wyprą auta spalinowe

2025-06-07 10:00
publikacja
2025-06-07 10:00

Dwie trzecie (66 proc.) badanych uważa, że auta elektryczne nie wyprą spalinowych w ciągu najbliższych 10 lat - wynika z badania "Ekologiczna motoryzacja w Polsce – wyzwania i kierunki rozwoju". Ponad jedna czwarta badanych nie dostrzega korzyści związanych z przejściem na elektromobilność.

Polacy nie wierzą, że elektryki w ciągu dekady wyprą auta spalinowe
Polacy nie wierzą, że elektryki w ciągu dekady wyprą auta spalinowe
/ Orlen

W badaniu przeprowadzonym na zlecenie Santander Consumer Multirent najczęściej wskazywaną przez ankietowanych korzyścią wynikającą z popularyzacji samochodów elektrycznych była redukcja emisji spalin i poprawa jakości powietrza - na ten aspekt wskazało 32 proc. badanych.

Drugą kluczową zaletą, zgodnie z wynikami badania, był rozwój infrastruktury ładowania (26 proc. Ankietowani zwrócili uwagę także na to, że dzięki użytkowaniu aut elektrycznych zwiększy się ich dostępność w różnych segmentach cenowych (22 proc.).

Ponadto, niemal jedna piąta (19 proc.) ankietowanych stwierdziła, że popularyzacja elektryków na rynku spowoduje zwiększenie świadomości ekologicznej społeczeństwa. "Polacy nie wykluczają także, że większy wybór wśród pojazdów BEV przełoży się na niższe koszty eksploatacji i serwisowania – wskazało tak 16 proc. osób. Warto jednak zauważyć, że ponad jedna czwarta (27 proc.) Polaków nie dostrzega żadnych korzyści związanych z przejściem na elektromobilność" - podkreślono w informacji.

Badani zostali też zapytani o to, jak widzą przyszłość rynku samochodowego w Polsce. Zdaniem 66 proc. ankietowanych auta elektryczne nie wyprą spalinowych w ciągu najbliższych 10 lat, z czego 26 proc. jest tego całkowicie pewnych. Z kolei 28 proc. respondentów zadeklarowało, że elektryki staną się bardziej popularne na polskim rynku.

W informacji podkreślono, że najwięcej optymizmu wśród badanych, jeśli chodzi o przyszłość aut elektrycznych w Polsce wykazali najmłodsi ankietowani w wieku 18-29 lat (33 proc.), osoby w wieku 40-49 lat (37 proc.) oraz mieszkańcy dużych miast powyżej 250 tys. mieszkańców (35 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie Santander Consumer Multirent przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 24.01-03.02.2025 r. na osobach dorosłych, które posiadają samochód. Zrealizowano je metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI). Próba n=1000. (PAP)

fos/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (5)

dodaj komentarz
sammler
> W informacji podkreślono, że najwięcej optymizmu wśród badanych, jeśli chodzi o przyszłość aut elektrycznych w Polsce wykazali najmłodsi ankietowani w wieku 18-29 lat (33 proc.)

Czyli najmniej wiedzący o życiu. Jak niemal w każdym - zresztą - badaniu.

Żeby nie było... ja przeciwko elektrykom nie jestem. Jestem
> W informacji podkreślono, że najwięcej optymizmu wśród badanych, jeśli chodzi o przyszłość aut elektrycznych w Polsce wykazali najmłodsi ankietowani w wieku 18-29 lat (33 proc.)

Czyli najmniej wiedzący o życiu. Jak niemal w każdym - zresztą - badaniu.

Żeby nie było... ja przeciwko elektrykom nie jestem. Jestem natomiast przeciwko próbie wmawiania mi, że jak się dołoży 500-1000 kg baterii do i tak ważącego wcześniej 1000-1500 kg, to to będzie OK, by przewieźć kierowcę ważącego 75 kg (okazjonalnie również inne osoby, ale to jednak rzadko). To nie ma prawa tak działać, to pójście po linii najmniejszego oporu. Co będzie następne? 5-tonowe czołgi do dojazdu do pracy?

Przełom nastąpi wtedy, gdy auta będą napędzane tokamakiem "w słoiku", czyli małym źródłem energii pochodzącej z SYNTEZY (a nie rozszczepiania) jąder. Jak w Słońcu. Naprawdę bezpiecznej i naprawdę czystej.

Inne sprawy, jak konieczność częstego ładowania przy BRAKU infrastruktury już pomijam, bo to jest oklepane i wszyscy to wiedzą. Podobnie jak źródła energii w Polsce (jednak ciągle węgiel, bo obecna koalicja znów uznała - pewnie przy koniaczku i cygarach - że rację miał Kurski, lud jest ciemny i wszystko kupi, więc można mu obiecać PO RAZ DRUGI TĘ SAMĄ ELEKTROWNIĘ ATOMOWĄ PO RAZ DRUGI ZA TE SAME 15 LAT xD... dopiero wybory MOŻE jakieś otrzeźwienie im przyniosą, w co zresztą osobiście wątpię... oni są niereformowalni... Utworzone specjalnie pod stołki dla koalicjantów (PSL-owców, na stołki ZAWSZE łasych) tzw. ministerstwo "rozwoju i technologii" wcale nie współpracowało przy budowie polskiego komputera kwantowego, wynalezieniu nowatorskiej baterii czy właśnie choćby tych tokamakach, tylko... 1,5 roku próbowało przepchnąć... dopłaty dla deweloperów... beton i dobrobyt betonowych książąt w Polen uber Alles! xD).
men24a
Już widzę jak Zenek z Podkarpacia z wyciętym filtrem pozbywa się Passata diesla na elektryka.
pypqneser
Korzyści mnóstwo. Największą z nich uzależnienie się od jednego rodzaju energii.
prs
Siec predzej siadzie.. od przerobionych wozkow golfowych.

..lol..

Powiązane: Elektromobilność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki