REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Pół miliona czy milion? Zobacz, jak drastycznie wzrosną kary za przemyt śmieci

2026-02-25 17:57
publikacja
2026-02-25 17:57

Podwyższenie dolnej granicy kar za nielegalne przemieszczanie odpadów, a także prawo do roszczenia zwrotnego przysługujące GIOŚ od podmiotu odpowiedzialnego za niezgodne z planem lub nielegalne przemieszczanie śmieci - przewiduje opublikowany w środę projekt ustawy w tej sprawie.

Pół miliona czy milion? Zobacz, jak drastycznie wzrosną kary za przemyt śmieci
Pół miliona czy milion? Zobacz, jak drastycznie wzrosną kary za przemyt śmieci
fot. MikeDotta / / Shutterstock

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt ustawy o transgranicznym przemieszczaniu odpadów, obejmujący obszar przewożenia odpadów przez granice, w związku z unijnym Rozporządzeniem 2024/1157, które wprowadziło pakiet nowych rozwiązań i uchyliło poprzednie rozporządzenie.

Unijne rozporządzenie 2024/1157 przewiduje m.in. dwie procedury przemieszczania odpadów: informowania (z wykorzystaniem załącznika VII) oraz uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody. Odpady podlegające tej drugiej procedurze, czyli zgłoszenia i zgody, co do zasady stanowią większe zagrożenie dla środowiska niż te, które klasyfikuje się jako odpady wymagające informowania.

Z projektowanych przepisów wynika, że podwyższona zostanie dolna granica kar za niezgodne z przepisami lub nielegalne przemieszanie odpadów. „Biorąc pod uwagę utrzymującą się liczbę przypadków nielegalnego przemieszczania odpadów, a przede wszystkim rosnące koszty zagospodarowania odpadów, uzasadnione jest podniesienie minimalnych kwot kar za naruszenia w obszarze przemieszczania odpadów i pozostawienie górnej ich granicy w wysokości 1 000 000 zł” - podkreślono w uzasadnieniu.

Wyjaśniono, że projekt przewiduje podniesienie minimalnej kwoty kary za dokonanie nielegalnego przemieszczenia odpadów objętych procedurą zgłoszenia i zgody oraz wysłanych wbrew zakazowi z aktualnie obowiązujących 10 do 50 tys. Z kolei za dokonanie nielegalnego przemieszczenia odpadów podlegających przepisom w zakresie informowania zaproponowano karę w wysokości co najmniej 30 tys. zł.

Autor projektu, czyli resort klimatu dodał, że w przypadków odpadów z tzw. „zielonej listy”, które co do zasady stanowią mniejsze zagrożenie dla środowiska, a ich przemieszczanie nie wymaga uzyskania zezwolenia GIOŚ, minimalna kara wynosić będzie 30 tys. zł.

„Projektowana regulacja zakłada podniesienie również minimalnych kar za naruszenia obowiązujących procedur w obszarze transgranicznego przemieszczania odpadów. Niezmieniony zaś pozostał 14-dniowy termin na uiszczenie kary pieniężnej liczony od dnia, w którym decyzja nakładająca karę pieniężną stała się prawomocna” - dodano.

Przykładowo, zgłaszający albo osoba uznana za zgłaszającego, który dokonał przemieszczenia odpadów w sposób nielegalny, podlegać będzie karze w wysokości od 50 tys. do 1 mln zł. Z kolei osobie, która organizować będzie nielegalny przewóz odpadów, będzie groziła kara od 30 tys. do 1 mln zł. Takie same „widełki” odnosić się będą też do odbiorców odpadów, które były nielegalnie przemieszczane.

Kara w wysokości od 20 do 200 tys. zł ma grozić osobie, która organizując transport odpadów, dokonała wysyłki np. większej ilości śmieci niż to było określone w decyzji. Taka sama kara grozić ma odbiorcy, który naruszy obowiązek odzysku lub unieszkodliwienia odpadów.

Projekt zakłada, że kary pieniężne stanowić będą przychód Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który udziela dofinansowania GIOŚ na zagospodarowanie odpadów. „Potencjalnie w każdym ujawnionym przypadku nielegalnego przemieszczania istnieje ryzyko przejęcia przez GIOŚ odpowiedzialności za zwrot lub zagospodarowanie odpadów oraz poniesienia kosztów z tym związanych” - zauważono.

Obecne przepisy nie regulują kwestii dochodzenia przez GIOŚ od danego podmiotu, zwrotu poniesionych kosztów jakie poniesiono na zagospodarowanie odpadów. Dlatego też w projektowanej ustawie wskazano, że GIOŚ miałby prawo do roszczenia zwrotnego od podmiotu, który odpowiadał za nielegalny transport lub niezgodne z planem przemieszczanie odpadów.

Zgodnie z projektowaną ustawą, GIOŚ będzie mógł wezwać podmiot, któremu można przypisać odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie odpadów, do zwrotu lub zagospodarowania tych odpadów już na początkowym etapie postępowania administracyjnego.

GIOŚ oraz organy uprawnione do kontroli przemieszczania odpadów będą mogły też wezwać każdy podmiot uczestniczący w transgranicznym przemieszczaniu towarów do udowodnienia, że przewożone materiały nie są odpadami lub przemieszczanie odpadów nie jest nielegalne.

Nowe przepisy przewidywać będą m.in. wymianę dokumentów za pośrednictwem systemu DIWASS (Digital Waste Shipment System). Korzystanie z tego systemu ma być obowiązkowe dla wszystkich wewnątrzunijnych przesyłek odpadów od 21 maja 2026 r.

Nowa ustawa ma też umożliwić wydanie zezwolenia wstępnego, obejmującego odpady wymienione w odpowiednich wykazach; możliwość cofnięcia posiadaczowi odpadów, który narusza przepisy rozporządzenia zezwolenia na zbieranie odpadów lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów.

Przepisy mają także ograniczyć podmioty ustanawiające gwarancje finansowe do instytucji finansowych zatwierdzonych przez Komisję Nadzoru Finansowego lub przez organ państwa członkowskiego Unii Europejskiej uprawniony do nadzorowania instytucji bankowych lub ubezpieczeniowych. (PAP)

mick/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (2)

dodaj komentarz
stain
Prawo prawem, ale czy nie będzie znów tak jak za poprzedniego Tuska, kiedy to prawo też było, ale urzędnicy celni mieli zakaz kontrolowania wjeżdżających do Polski cystern z lewym paliwem?

Powiązane: Ochrona środowiska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki