„Zgodnie z zapisami umowy wspólników P4, operatora sieci Play, islandzki fundusz miał w niego zainwestować równowartość blisko 725 mln zł. Czy mógłby wyjść z projektu z zyskiem już dziś? (...) Dwa tygodnie temu przedstawiciele Novatora we władzach P4 mieli zapowiedzieć pracownikom spółki, że intencją funduszu jest szybkie wyjście z inwestycji i są zainteresowane firmy gotowe za nią sporo zapłacić” pisze Parkiet.
„Jedynym problemem funduszu miałaby być Netia. Firmy gotowe kupić Playa nie potrzebują stacjonarnego operatora. Wskazywałoby to, że potencjalnym nabywcą (...) byłby podmiot już posiadający wystarczające zasoby sieci kablowej. Dlatego też w P4 spekuluje się, że spółkę mógłby kupić Hutchison Whampoa, właściciel sieci komórkowych w Austrii, Norwegii, Szwecji, Danii, na Wyspach Brytyjskich inwestujący także w nieruchomości i handel” czytamy w Parkiecie.
„Oficjalne plany udziałowców wobec P4 zakładały początkowo wprowadzenie mobilnego operatora na warszawską giełdę, a ostatnio – fuzję z Netią. Zarząd spółki ma podjąć decyzję z tej sprawie do końca 2008 roku. Niewykluczone, że właśnie dlatego Novator powoli dokupuje papiery stacjonarnego operatora – Netii” sugeruje Parkiet.
Sprzedaż Playa byłaby bezpiecznym rozwiązaniem dla funduszu, który zarobiłby, na jak pierwotnie planowano, kilkuletniej inwestycji w przeciągu zaledwie półtora roku. Istotna w tej kwestii będzie strategia rozwoju i plany Netii na najbliższe lata. Oferta sprzedaży P4 z punktu widzenia branżowego inwestora, wydaje się interesująca, tym bardziej, że zbliża się przetarg na nową częstotliwość 1800 MHz, w którym zwycięstwo może uczynić nawet z debiutanta, takiego jak Play, lidera rynku.
Pełny artykuł autorstwa Urszuli Zielińskiej w Parkiecie na stronie 1 i 4, pod tytułem "Hutchison znów myśli o polskich komórkach?".
J.R.



























































