

Pasażerowie niemieckiej Lufthansy muszą uzbroić się w cierpliwość. Rozpoczął się strajk pilotów tej linii. Odwołano już setki połączeń. Protest miał być jednodniowy, ale związkowcy zapowiedzieli, że będzie prowadzony także jutro.
Z rozkładu Lufthansy wykreślono już około 750 połączeń. Odwołane loty to w większości rejsy na trasach krajowych i europejskich, w tym połączenia z Polski i do Polski. Dzisiejsze loty na dalekich trasach międzykontynentalnych mają odbywać się normalnie. Szacuje się, że skutki strajku odczuje co najmniej 80 tysięcy pasażerów. Na lotniskach powinno być jednak spokojnie, bo strajk był zapowiedziany, a Lufthansa informowała podróżnych o zmianach. Strajk ma być prowadzony także jutro. Obejmie wówczas loty dalekodystansowe - m.in transatlantyckie. To już dwunasty strajk pilotów w koncernie Lufthansa w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Piloci domagają się zachowania firmowych przywilejów - m.in możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Szymański/Berlin/sk
























































