PiS opublikował program wyborczy "Polski model państwa dobrobytu"

PiS opublikował w sobotę na swojej stronie internetowej program wyborczy pod tytułem "Polski model państwa dobrobytu". Ponad 200-stronnicowy dokument podzielony jest na rozdziały poświęcone m.in. polityce społecznej i ochronie zdrowia, edukacji, ochronie środowiska i polityce zagranicznej.

(PiS)

Na pierwszych stronach programu przypomniano szlagierowe programy i obietnice PiS, w tym podniesienie płacy minimalnej, modernizacja armii, "bez PiT dla młodych", obniżka CiT czy 13 emerytura.

Pierwszy rozdział poświęcony jest wartościom i zasadom partii, drugi rozdział zatytułowano: "Diagnoza. Od postkomunizmy do polskiego modelu nowoczesnego państwa dobrobytu".

Główny i największy rozdział to Państwo, który jest podzielony na podrozdziały takie m.in. jak: polityka społeczna i ochrona zdrowia, rozwój - zrównoważony i autonomiczny z aktywną rolą państwa; przyszłość edukacji i sportu, troska o wieś i rolnictwo, ochrona środowiska, polityka zagraniczna i obronna.

Czwarty rozdział to Wyzwania, czyli wolność, solidarność i godność, tożsamość. 

Ponad 1 mld zł dodatkowych środków dla inwestorów

Ponad 1 mld zł dodatkowych środków dla inwestorów w ciągu kolejnych czterech lat czy wzmacnianie publicznych narzędzi wsparcia polskich przedsiębiorstw, zainteresowanych ekspansją zagraniczną - to jedne z propozycji PiS na kolejną kadencję.

"W kolejnych czterech latach nie zamierzamy zwalniać tempa reform – nie tylko będziemy kontynuować dobrą zmianę w polskiej gospodarce czyniąc ją jeszcze bardziej nowoczesną, silną i konkurencyjną ale również wprowadzimy nowe rozwiązania uwalniające potencjał tkwiący w gospodarce i przedsiębiorstwach" - czytamy w dokumencie, w części poświęconej gospodarce.

Jak wyjaśniono, program wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi przyciągania inwestycji w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Dowodem na to są międzynarodowe rankingi i rosnąca liczba oraz wartości nowych inwestycji – Polska jest najatrakcyjniejszym miejscem do inwestowania w tej części globu.

"By wykorzystać doskonałą pozycję Polski wzmocnimy funkcjonowanie tego instrumentu inwestycyjnego. Ponad miliard złotych (1,123 mld zł) dodatkowych środków zostanie przeznaczony na bezpośrednie wsparcie inwestorów" - czytamy w programie PiS.

Autorzy programu wskazują na wprowadzone już zmiany dla przedsiębiorców m.in. w prawie podatkowym i gospodarczym, ułatwiające prowadzenie działalności, przede wszystkim małym i średnim przedsiębiorcom. "Taką zmianą jest obniżenie stawki podatku CIT do 9 proc,, które objęło około 440 tys. z około 509 tys., czyli prawie 90 proc., wszystkich podatników CIT w Polsce" - przypomniano. A także wdrożenie pakietu ustaw Konstytucji Biznesu, czy "punktowe ułatwienia zawarte w pakiecie +100 zmian dla firm+". Z kolei pakiet MŚP (ponad 50 uproszczeń w prawie podatkowym i gospodarczym umożliwiło pozostawienie w kieszeniach przedsiębiorców ponad 4 mld zł - zaznaczono.

PiS, jak czytamy, będzie też dążyć do "wzmacniania publicznych narzędzi wsparcia polskich przedsiębiorstw, chcących prowadzić ekspansję zagraniczną". "Dokonamy tego poprzez uzupełnienie oferty Grupy PFR, PAIH lub ARP o instrumenty, zbliżone do oferowanych obecnie przez amerykański OPIC i niemiecki DEG, w zakresie bezpośrednich inwestycji zagranicznych polskich firm, a także uchwalenie nowej ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych" - podkreślono. Dodano, że niezbędne są też nowe międzynarodowe projekty rozwojowe. "W tym kontekście rozwijamy projekt Trójmorza, który jest obecnie jednym z najważniejszych strategicznych projektów w zakresie polityki zagranicznej. Zbudowanie silnych połączeń infrastrukturalnych obejmujących państwa Trójmorza przyczyni się do wzmocnienia UE jako całości, ale również zwiększy atrakcyjność tego obszaru dla Stanów Zjednoczonych i Chin oraz może przyczynić się do integracji państw Partnerstwa Wschodniego ze strukturami europejskimi" - oceniono.

Autorzy programu odnoszą się też do najważniejszych kwestii w obszarze gospodarki morskiej, energetyki czy drogownictwa. "Gospodarka morska jest jedną z kluczowych gałęzi gospodarki, która powinna napędzać rozwój Polski. Dlatego będziemy dalej wspierać rozwój polskich portów. Nasz strategiczny cel to podwojenie przeładunków w portach do 200 mln ton w najbliższych latach" - zaznaczono. Ma być to osiągnięte m.in. poprzez rozbudowę "potencjału przeładunkowego portów morskich i wsparcie prowadzonych już obecnie prac inwestycyjnych w Porcie Gdańsk (Port Centralny), w Porcie Gdynia (Port Zewnętrzny) oraz w Porcie Szczecin-Świnoujście (budowa terminala kontenerowego w Świnoujściu)- wyliczono.

PiS planuje ponadto wybudowanie elektrowni jądrowych, "które są czyste i bezpieczne". Jak wskazano, zeroemisyjne wytwarzanie energii elektrycznej "powinno zostać wsparte przez bloki jądrowe, które już w 2035 r. mogą dać ok 10 proc. energii elektrycznej wytworzonej w kraju". Udział ten ma się zwiększyć do ok. 20 proc. w latach 2040–2043. "Zainstalowana moc bloków jądrowych może osiągnąć 10 GW, czyli tyle, ile przewidujemy dla morskich farm wiatrowych w tym samym czasie" - czytamy.

Autorzy programu deklarują też "dalsze wsparcie górnictwa węglowego". Chodzi o to, jak napisano, by w kolejnych latach "ograniczyć do minimum ryzyko kryzysu w branży". "Górnictwo z grudnia 2015 i z sierpnia 2019 r. to dwie zupełnie różne branże. Proces restrukturyzacji został zakończony – czas na zarządzanie. Będziemy się koncentrować na większym wykorzystywaniu rozwiązań innowacyjnych w górnictwie" - wskazano.

Przypomniano o realizacji inwestycji w sektorze energetycznym, dzięki którym Polska uniezależniania od gazu importowanego ze wschodu. "Celem, do którego dążyliśmy ze szczególnym wysiłkiem, jest bowiem suwerenność energetyczna" - napisano. Zgodnie z planem przebiega realizacja projektu gazociągu Baltic Pipe, który połączy Polskę z Danią i Norwegią. "Podjęta w 2018 roku decyzja inwestycyjna pozwoli na import ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie, poczynając od jesieni 2022 r." - przypomniano. Rozbudowywany jest Gazoport im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu i jego moce wzrosną w 2021 roku do 7,5 mld m sześc. Infrastruktura ta pozwoli na stworzenie hubu gazowego w Polsce i eksportowanie nadwyżek gazu do innych krajów. W tym celu rozbudowujemy i modernizujemy sieci przesyłowe gazu w kraju oraz budujemy system interkonektorów gazowych z innymi krajami. Taki interkonektor jest już budowany ze Słowacją, a planowany jest także z Ukrainą.

Odnosząc się do "wielkich inwestycji rozwojowych" autorzy dokumentu przypomnieli, że od 2016 do połowy 2019 udostępniono niemal 900 km nowych dróg krajowych, a do końca roku będzie w sumie około 1200 km. "Ogłoszono przetargi na ponad 570 km nowych dróg krajowych, a GDDKiA podpisała 95 umów na ponad 1130 km nowych dróg" - czytamy. Zwrócono też uwagę, na realizację wartego ponad 70 mld zł Krajowego Programu Kolejowego (KPK) czy na Program Budowy Dróg Krajowych o budżecie 135 mld zł, który jest "największym programem infrastrukturalnym w historii Polski". Celem PiS, jak zaznaczono, jest "zmodernizowanie i wybudowanie do 2023 roku aż 9000 km torów kolejowych".

Z kolei w ramach Funduszu Dróg Samorządowych do 2028 r. 36 mld zł ma być przeznaczone na rozbudowę i modernizację dróg lokalnych. "Dzięki temu każdego roku miliardy złotych popłyną do gmin i powiatów. Przełoży się to na wiele tysięcy nowych oraz wyremontowanych dróg gminnych i powiatowych" - napisano. Przypomniano, że tylko w 2019 roku program może objąć inwestycje drogowe na kwotę 6 mld zł. "Program ten uzupełni budowa lokalnych przepraw mostowych w ramach specjalnego Programu Mosty dla Regionów o budżecie 2,3 mld zł".

Do 2023 roku PiS zamierza też "zmodernizować lub wybudować od podstaw łącznie około 200 dworców kolejowych". Wartość całego programu szacowana jest na ok. 1,5 mld zł.

W programie wymieniono też budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), który ma być "bramą Polski na świat". "Ten wielki projekt jest warunkiem dalszego długofalowego rozwoju infrastrukturalnego Polski" - oceniono. Po pierwszym etapie budowy port lotniczy ma obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie, a docelowo ok. 100 mln. Lotnisko ma powstać na powierzchni około 3 tys. ha gruntów.

W dokumencie wskazano też na "zestaw programów rozwojowych kierowanych do wszystkich regionów, ale ze szczególnymi, preferencyjnymi warunkami dla najbardziej zagrożonych wykluczeniem lub wykluczonych ośrodków – zarówno wiejskich, jak i miejskich". To programy, jak czytamy, które należy w następnych latach "wzmacniać, rozwijać i uzupełniać".

"Flagowym programem jest Pakiet dla Miast Średnich, kierowany do wszystkich ośrodków najbardziej pokrzywdzonych transformacją gospodarczą i reformą samorządową" - podkreślono. "Do 2023 roku planujemy przeznaczyć prawie 3 mld zł na rozwój miast. Z Pakietem dla Miast Średnich będzie korespondować Program wzmacniania szans rozwojowych obszarów zagrożonych trwałą marginalizacją" - czytamy. Jak wyjaśniono, celem realizacji Programu będzie osiągnięcie rozwoju gospodarczego "poprzez wsparcie przedsiębiorczości i inwestycji prywatnych".

W ramach programu, jak zapowiedziano, realizowany będzie "kompleksowy pakiet działań" z zakresu m.in.: rozwoju lokalnej przedsiębiorczości, aktywizacji lokalnych zasobów ludzkich, pobudzania lokalnych inicjatyw gospodarczych i społecznych oraz poprawy dostępu mieszkańców do podstawowych usług publicznych. "W ramach Programu będzie przygotowany i realizowany specjalny pakiet działań skierowany do małych miast poniżej 20 tysięcy mieszkańców oraz do obszarów popegeerowskich" - zapowiedziano.

Wskazano też na program kierowany do Polski Wschodniej, czyli do województw: lubelskiego, podlaskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego. "Będziemy się starali dołączyć do tego programu również najbardziej potrzebujące wsparcia subregiony województwa mazowieckiego: radomski, ostrołęcko-siedlecki i ciechanowski" - zadeklarowano. I dodano: "nadrabiamy wieloletnie zapóźnienia w infrastrukturze transportowej, zarówno w drogowej jak i kolejowej, z flagowymi projektami Via Carpathia, Via Baltica i Rail Baltica".

Z kolei program dla Bieszczad ma wesprzeć "procesy rozwojowe w najmniej dostępnym zakątku Polski, jakim są Bieszczady". Na inwestycje przyczyniające się do rozwoju Bieszczad do 2023 r. z funduszy unijnych oraz budżetu państwa ma trafić 800 mln zł.

Wydatki na politykę prorodzinną w 2020 r. osiągną 4 proc. PKB

Wydatki na politykę prorodzinną w roku 2020 osiągną 4 proc. PKB - wynika z programu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. W programie pada zapowiedź, że najwięksi pracodawcy będą co dwa lata przeprowadzać ankiety, by wyeliminować różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn.

Jak przypomina partia w zaprezentowanym dokumencie, pierwszym programem socjalnym była „Rodzina 500 Plus”, dzięki której do rodzin trafiło już niemal 77 mld złotych (stan na lipiec 2019 r.). "Od lipca 2019 roku, programem objęte są wszystkie polskie dzieci – czyli 6,8 mln. Wymieniono też inne programy społeczne, w tym: „Dobry Start” i program „Maluch+”.

W programie podkreślono ofertę socjalną dla osób starszych, w tym programy „Senior+”, „Leki 75+” i „Opieka 75+”, który ma zapewnić specjalistyczną pomoc medyczną.

Wskazano też na program Emerytura Plus”, w ramach którego wprowadzono tzw. „13 emeryturę” czyli dodatkowe świadczenie w wysokości najniższej emerytury, tj. 1100 zł brutto, które w 2019 roku otrzymało blisko 10 mln emerytów. Dodano program „Mama 4 Plus” czyli rodzicielskie świadczenie uzupełniające w wysokości minimalnej emerytury 1100 zł. Według PiS wyższe świadczenia przyszłych emerytów ma zapewnić program Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Według zapisów w programie PiS, centrum polityki społecznej na kolejne 4 lata jest wzrost płac i wzrost emerytur. "Zwiększymy kwotę emerytury minimalnej do 1200 zł, od 2021 r. planujemy pójść dalej i ruszyć z kolejnym programem kierowanym do emerytów i rencistów, chodzi o tzw. „14 emeryturę” (program w całości obejmie osoby, których świadczenie nie przekroczy ok. 2900 zł w 2021 r.)" - czytamy.

W programie zaznaczono, że przygotowano również program wsparcia osób niepełnosprawnych „500 Plus dla niepełnosprawnych, który docelowo obejmie 800 tysięcy Polaków. Wskazano, że 2020 r. państwo przeznaczy na ten cel 24,5 mld zł.

"Do 2025 roku przeznaczymy w sumie 23 mld złotych na budowanie Polski przyjaznej dla osób starszych i niepełnosprawnych - program obejmie nawet około 30 proc. społeczeństwa" - zapowiada w swoim programie PiS.

W ramach działań prodemograficznych PiS zapowiada, kontynuowanie programów „Dobry Start”, „Mama 4 Plus”, czy „Maluch Plus” oraz rozwijanie Karty „Dużej Rodziny”. Zaproponowano, też nowe rozwiązanie dla kobiet w ciąży polegające na tym, że wszystkie leki, których potrzebują w ciężarne będą bezpłatne. "Wprowadzimy zmiany dające matkom możliwość elastycznych form zatrudniania, w tym możliwość pracy w indywidualnym czasie pracy, wykonywania części zadań w domu (telepraca)" - czytamy.

PiS zapowiada również wzrost nakładów na ochronę zdrowia do poziomu co najmniej 6 proc. PKB w 2024 roku – około 160 mld zł. Pada też zapowiedź kontynuowania procesu odbudowy kadr w ochronie zdrowia poprzez m.in. upraszczanie procesu uzyskiwania specjalizacji, wprowadzenie systemu pożyczek studenckich czy zawodu pomocniczego zawodu pomocniczego tzw. asystentów medycznych

Według PiS w systemie ochrony zdrowia fundamentalną pozycję zajmuje podstawowa opieka zdrowotna (POZ)."Będzie ona rozszerzana o dodatkowe uprawnienia i będzie zmierzać w kierunku modelu opieki koordynowanej, obejmującego profilaktykę dostosowaną do wieku i płci pacjenta"- czytamy.

Wskazano, że w zakresie jednym z priorytetowych obszarów poprawy opieki zdrowotnej jest ambulatoryjna opieka specjalistyczna. Dodano, że "porady i konsultacje telemedyczne zostaną włączone do koszyka świadczeń na równi z tymi, które są świadczone stacjonarnie".

Pada też zapowiedź wprowadzenia programu kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca, a także ukończenia budowy Krajowej Sieci Onkologicznej (funkcjonującej jako pilotaż) oraz stworzenia Narodowego Instytutu Onkologii i 10-letniego planu działań – Narodowej Strategii Onkologicznej.

W programie wyborczym, PiS przypomina o wprowadzonej reformie w edukacji. "Reforma strukturalna została już w dużej mierze wprowadzona w życie" - podano. "Przywrócono obowiązek szkolny od siódmego roku życia. Wprowadzono ośmioletnią szkołę podstawowa, przywrócono czteroletnie liceum ogólnokształcące, pięcioletnie technikum, organizowane na nowo dwu lub trzyletnie szkoły branżowe. Przywrócono przedmiotowy system nauczania oraz przeprowadzono reformę programową" - czytamy.

Partia rządząca wskazuje, że zwiększy nakłady na edukację, w tym na wynagrodzenia nauczycieli. "W 2020 roku podniesiemy o kolejne 6 proc. wynagrodzenia nauczycieli. W kolejnych latach stopniowo będziemy podwyższali płace pedagogów, jednocześnie wprowadzając nowy, prostszy, bardziej motywacyjny system wynagradzania" - napisano.

Dodano, że zaproponowane zostaną nowe rozwiązania, które powiążą płace nauczycielskie z jakością i czasem pracy. "Obowiązujący obecnie system awansu zawodowego nauczycieli oceniany jest jako niemotywacyjny. Wprowadzimy systemową zmianę, promując rozwój, a równocześnie zapewniając zawodową adaptację i stabilizację" - podano.

Jak wskazano, ze względu na potrzeby państwa, wdrożony zostanie program podnoszenia poziomu nauczania matematyki i przedmiotów ścisłych oraz kontynuowana będzie odbudowa "prestiżu i znaczenia" szkolnictwa branżowego oraz technicznego. Dodano, że dzięki programowi Ogólnopolska Sieć Edukacyjna, wszystkie szkoły w Polsce do końca 2020 roku zostaną podłączonego do szerokopasmowego internetu.

W opublikowanym dokumencie podkreślono, że wprowadzone zostaną jasne zasady finansowania oświaty w Polsce.

PiS zapowiada ponadto, zainicjowanie nowych rozwiązań legislacyjnych, w tym podniesienie obowiązujących standardów w Kodeksie Pracy. Podano, że "najwięksi pracodawcy będą przeprowadzać ankietę dotyczącą wynagrodzeń co dwa lata, w celu wykrycia, zaradzenia i zapobiegania nieuzasadnionym różnicom w wynagrodzeniach i innych warunkach zatrudnienia kobiet i mężczyzn".

"Chcemy jednocześnie tworzyć przyjazne środowisko pracy dla rodziców bez względu na płeć" - czytamy w dokumencie.

Wzmocnienie pozycji premiera

Umocnienie pozycji premiera, powołanie ministra – szefa centrum analiz strategicznych, utrwalenie urzędu ministra – koordynatora służb specjalnych czy wzrost pozycji wojewodów - to niektóre z propozycji PiS na kolejną kadencję.

"Naprawa polskiego państwa, choć w wielu aspektach postępuje w sposób znaczący, wciąż nie została dokończona" - czytamy w opublikowanym w sobotę programie Prawa i Sprawiedliwości "Polski model państwa dobrobytu".

Autorzy programu zapowiadają m.in. wzmocnienie centrum rządu. "Kluczową kwestią reformy działania rządu jest umocnienie pozycji Prezesa Rady Ministrów, w szczególności w zakresie sprawnego pełnienia nadzoru nad poszczególnymi resortami" - napisano w rozdziale poświęconym państwu.

Koordynacja prac ministerstw ma być "dokonywana osobiście, poprzez komitety Rady Ministrów, a w zakresie prac legislacyjnych poprzez umocnienie roli Zespołu Programowania Prac Rządu". Zapowiedziano też ocenę obowiązującego układu resortów, "zwłaszcza tych, które są właściwe dla spraw gospodarczych". Według autorów programu należy też stworzyć "jeden system nadzoru oraz ujednolicony mechanizm weryfikacji kandydatów na stanowiska kierownicze w spółkach skarbu państwa".

Wzmocnieniu ma np. ulec Centrum Analiz Strategicznych w Kancelarii premiera. "Powołany zostanie urząd Ministra – Szefa Centrum Analiz Strategicznych, a utrwaleniu w organizacji ulegnie urząd Ministra – Koordynatora Służb Specjalnych".

Kluczowym organem administracji rządowej w województwie ma być urząd wojewody. "Osiągnięcie tego nastąpi poprzez wyposażenie urzędu w kolejne kompetencje i instrumenty umożliwiające sprawowanie w sposób realny nadzoru nad powierzonymi zadaniami" - podkreślono. Dodano, że zostaną przygotowane i uchwalone nowe ustawy o służbie cywilnej, o służbie dyplomatycznej, a także ustawa dotycząca służb specjalnych. "Nastąpi także przegląd administracji rządowej pod względem struktury organizacyjnej i kompetencyjnej. Wynagrodzenie kadry urzędniczej powinno dalej sukcesywnie rosnąć, aby skutecznie zatrzymywać w administracji doświadczonych ekspertów oraz sprawnie pozyskiwać nowych specjalistów" - zapowiedziano.

Autorzy dokumentu wskazują też na "porządkowanie prawa podatkowego". "Zaproponujemy nowe ustawy o podatkach dochodowych, krótką i zrozumiałą ustawę o opodatkowaniu rent i wynagrodzeń, ustawę o nowoczesnych uproszczonych regulacjach działalności gospodarczej oraz ustawę o zyskach kapitałowych zachęcającą do inwestycji. Podejmiemy również pracę nad nowym Kodeksem Prawa Administracyjnego, dla którego zaprojektujemy zmiany oparte na najlepszych międzynarodowych wzorcach" - czytamy. Zmiany miałyby objąć również Krajową Administrację Skarbową, w której "zostaną dokonane kolejne reformy w zakresie usprawnienia inspekcji i kontroli".

Jak przypomniano, rząd PiS w latach 2015–2019 przygotował "gruntowną reformę Prawa Zamówień Publicznych". Przyjęcie projektu, planowane jest jeszcze w tej kadencji. Celem nowej ustawy ma być przede wszystkim zwiększenie liczby firm, w tym małych i średnich, startujących w przetargach oraz wydawanie pieniędzy w systemie zamówień publicznych w sposób, który uwzględnia strategiczne cele państwa, m.in. wzrost innowacyjności. "Jednym z kluczowych rozwiązań nowych przepisów jest wprowadzenie procedury uproszczonej poniżej tzw. progów unijnych oraz uproszczeń w innych trybach i konkursie, a także zasady efektywności zamówień publicznych" - wskazano. Ustawa ma wejść w życie z początkiem 2021 r.

"Podjęte zostaną także działania zmierzające do przeprowadzenia procesu deglomeracji instytucji państwowych, tak aby zapewnić zrównoważony rozwój mniejszych ośrodków miejskich. W tym celu zostaną wytypowane do przeniesienia urzędy i instytucje, które ze względu na swoją specyfikę mogą bez przeszkód funkcjonować poza stolicą" - zaznaczono.

Włączenie SN do procedury uchylania immunitetu parlamentarzysty

Włączenie Sądu Najwyższego do procedury pociągnięcia posła lub senatora do odpowiedzialności karnej - zakłada jeden z punktów programu PiS. Zapisano tam też zniesienie immunitetu sędziów i prokuratorów z "zastrzeżeniem specjalnego trybu procedowania w razie wszczęcia postępowania karnego" wobec nich.

W dostępnym od soboty na stronie internetowej partii programie zapisano, że PiS po ewentualnym uzyskaniu większości w kadencji "2019–2023, złoży wniosek o zmianę treści art. 105 ust. 2-3 a także ust. 5 Konstytucji RP w ten sposób, iż poseł lub senator będzie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a także zatrzymany lub aresztowany, decyzją podjętą na wniosek Prokuratora Generalnego, skierowany do Sądu Najwyższego".

Prokurator Generalny - według propozycji PiS - "przed podjęciem decyzji będzie miał obowiązek przedstawienia sprawy Prezydium Sejmu i Komisji Regulaminowej Sejmu".

"Prezydium Sejmu lub Komisja Regulaminowa Sejmu, w razie wątpliwości co do rzeczywistych motywów podjęcia postępowania karnego wobec posła lub senatora, będzie mogła zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich o przekazanie decyzji o zgodzie na podjęcie postępowania karnego i ewentualne aresztowanie do całej Izby. W takiej sytuacji Izba może podjąć decyzję o aresztowaniu bezwzględną większością głosów swego pełnego składu" - napisano w programie PiS.

Przywołane w programie PiS artykuły konstytucji, których treść miałaby być zmieniona, mówią, że "od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia mandatu poseł nie może być pociągnięty bez zgody Sejmu do odpowiedzialności karnej", "postępowanie karne wszczęte wobec osoby przed dniem wyboru jej na posła ulega na żądanie Sejmu zawieszeniu do czasu wygaśnięcia mandatu; w takim przypadku ulega również zawieszeniu na ten czas bieg przedawnienia w postępowaniu karnym" oraz, że "poseł nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody Sejmu, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania; o zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się Marszałka Sejmu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego".

Zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora "wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego składa się za pośrednictwem Prokuratora Generalnego". Z kolei "wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej w sprawie o przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego składa oskarżyciel prywatny, po wniesieniu sprawy do sądu".

Według obecnych przepisów wniosek składa się marszałkowi Sejmu lub marszałkowi Senatu, jeżeli wniosek spełnia wymogi formalne marszałek Sejmu lub Senatu kieruje go do organu właściwego do rozpatrzenia wniosku na podstawie regulaminów Sejmu lub Senatu - w przypadku Sejmu jest komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych, w przypadku Senatu to komisja regulaminowa, etyki i spraw senatorskich - zawiadamiając jednocześnie posła lub senatora o treści wniosku.

Sejm lub Senat wyraża zgodę na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej w drodze uchwały podjętej bezwzględną większością głosów ustawowej liczby posłów lub senatorów. Nieuzyskanie wymaganej większości głosów oznacza podjęcie uchwały o niewyrażeniu zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej.

Ponadto w programie PiS zapisano, że - jeśli partia uzyska odpowiednią większość - zwróci się do Sejmu o zmianę "art. 181 Konstytucji RP, a także przepisów ustawowych odnoszących się do prokuratorów w ten sposób, by immunitet sędziów i prokuratorów został zniesiony, z zastrzeżeniem specjalnego trybu procedowania w razie wszczęcia postępowania karnego wobec sędziego lub prokuratora".

"Decyzje o wszczęciu postępowania podejmować będzie mógł Prokurator Generalny, decyzje o tymczasowym aresztowaniu – Sąd Najwyższy" - zapisano w programie PiS.

Art. 181 konstytucji mówi, że "Sędzia nie może być, bez uprzedniej zgody sądu określonego w ustawie, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się prezesa właściwego miejscowo sądu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego".

Z kolei Prawo o prokuraturze stanowi obecnie, że "Prokurator oraz Prokurator Generalny nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani tymczasowo aresztowany bez zezwolenia sądu dyscyplinarnego, a zatrzymany – bez zgody przełożonego dyscyplinarnego. Nie dotyczy to zatrzymania na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa. Do czasu wydania zezwolenia na pociągnięcie prokuratora albo Prokuratora Generalnego do odpowiedzialności karnej wolno przedsięwziąć tylko czynności niecierpiące zwłoki, zawiadamiając o tym niezwłocznie prokuratora przełożonego. W przypadku Prokuratora Generalnego zawiadamia się Prezesa Rady Ministrów".

W programie PiS zawarto też zapowiedź kontynuacji reformy sądownictwa oraz dalszej reformy prawa karnego i powiązanych procedur.

"Zmian w sądownictwie będziemy dokonywać w konsultacji z podmiotami zewnętrznymi, w tym z Unią Europejską, w stosunku do której będziemy kierować się zasadniczą przesłanką: traktaty, w tym Traktat Lizboński, obowiązują w literalnym kształcie. Z tych traktatów wynika, że w materii organizacji sądownictwa wszystkie państwa członkowskie są sobie równe, czyli mogą stosować te same rozwiązania prawne" - napisano w programie PiS.

Co więcej - dodano - "zaciągnięcie opinii powinno się dokonywać z przestrzeganiem zasady, iż najwyższym aktem ustawodawczym w Polsce jest Konstytucja. Dlatego zaproponowane zmiany będą konsultowane z Trybunałem Konstytucyjnym oraz zgodne z przepisami ustawy zasadniczej".

Polityka zagraniczna i obrona

Będziemy kontynuować politykę poszerzania podmiotowości Polski w relacjach regionalnych, europejskich i światowych; potrzebujemy też rozbudowanych i zmodernizowanych sił zbrojnych - napisało PiS w opublikowanym w sobotę programie wyborczym.

W rozdziale Polityka zagraniczna i obrona podkreślono, że najważniejszym wyzwaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa państwu i jego mieszkańcom oraz stworzenie jak najlepszych warunków dla rozwoju. Jak napisano najważniejszym zamierzeniem PiS jest kontynuacja na arenie międzynarodowej działań podejmowanych przez rządy Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego.

"Chcemy nadal realizować trzy cele: 1. zapewnienie wysokiego statusu Polski w środowisku międzynarodowym – regionalnym, kontynentalnymi globalnym; 2. zapewnienie Polsce podmiotowości w polityce zagranicznej i obronnej na wszystkich płaszczyznach i wymiarach; 3. budowa zdolności Polski do obrony i współdziałania sojuszniczego.

PiS chce osiągnąć te cele po pierwsze poprzez prowadzenie "polityki podmiotowej, czyli odrzucenie klientelizmu". "Będziemy kontynuować politykę poszerzania podmiotowości Polski w relacjach regionalnych, europejskich i światowych. Uważamy, że sukcesy w polityce społecznej i gospodarczej gwarantują Polsce pozycję międzynarodową" - napisano w programie.

Partia rządząca zapowiada, że po ewentualne wygranej w wyborach nie zmieni się polska polityka historyczna. "Naszym obowiązkiem będzie zwalczanie wszelkich przejawów antypolonizmu oraz fałszowania naszej historii, zwłaszcza w odniesieniu do II wojny światowej. Konsekwentnie będziemy przypominać światu, że Polska była ofiarą agresji niemieckiej i sowieckiej. Krzywdy wojenne powstałe w II wojnie światowej nie zostały dotychczas zadośćuczynione. Polska też nie ma żadnych zobowiązań materialnych wobec osób wymordowanych w czasie tej wojny" - podkreślono.

PiS zapowiada, że będzie rozbudowywał partnerstwo strategiczne między Polską a Stanami Zjednoczonymi i wykonywał dwie prezydenckie deklaracje polsko-amerykańskie, czyli "Obrona wolności i budowanie dobrobytu poprzez polsko-amerykańskie partnerstwo strategiczne" z 2018 roku oraz "Deklarację o Współpracy Obronnej" z 2019 roku, wzmacniające obecność wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce oraz nadające tej obecności charakter stały.

PiS stawia przed sobą jako cel także wzmacnianie pozycji Polski w Unii Europejskiej. "Chcemy w najbliższych latach przeciwdziałać kryzysowi Unii Europejskiej, której najostrzejszym przejawem był kryzys imigracyjny, kryzys strefy euro oraz nierównoprawne traktowanie nowych członków Wspólnoty" - głosi program partii.

"Prawo i Sprawiedliwość będzie konsekwentnie na forum Unii Europejskiej przeciwdziałało rozwiązaniom dla Polski i Polaków niekorzystnym, między innymi w polityce migracyjnej, rolnej, energetycznej, surowcowej, społecznej. Odrzucamy też wszelkie projekty federacyjne oraz dezintegracyjne (...). Opowiadamy się nadal za rozszerzeniem Unii o państwa Bałkanów Zachodnich oraz zarysowaniem realnych perspektyw dla państw Europy Wschodniej (Gruzja, Ukraina, Mołdawia). Rząd Polski będzie dążył do dalszego wzmacniania siły Grupy Wyszehradzkiej w UE" - czytamy w programie PiS.

PiS napisał też, że Polska będzie "strażnikiem zasad i orędownikiem zmian w UE". "Przepisy traktatowe Unii Europejskiej nie mogą być podstawą dla niszczenia polskiej tożsamości narodowej, tradycji, kultury, modelu życia i obyczajów" - napisano w programie.

W rozdziale dot. obronności oceniono, że w warunkach destabilizacji ładu międzynarodowego Polska potrzebuje rozbudowanych i zmodernizowanych Sił Zbrojnych. "Chcemy zapewnić zdolności obronne na całym terytorium naszego państwa, w tym w Polsce wschodniej. Jest to zmiana o znaczeniu strategicznym, dlatego też formujemy nową 18. Dywizję Zmechanizowaną w Siedlcach i będziemy tworzyć nowe brygady Wojsk Obrony Terytorialnej" - napisano w programie.

Zapewniono też, że nadal będzie modernizowana polska armia. "Systematycznie będziemy realizować program wyposażania wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych w nowoczesne środki prowadzenia działań militarnych (...). Będziemy w następnych latach umacniać flankę wschodnią NATO poprzez rozbudowę na terytorium naszego państwa krytycznej infrastruktury obronnej Sojuszu" - obiecuje PiS.

"Planujemy utworzenie nowego rodzaju Sił Zbrojnych odpowiedzialnego wyłącznie za cyberbezpieczeństwo oraz Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni. Wojska Obrony Cyberprzestrzeni będą odpowiadały na cyberataki, zapewniając cyberbezpieczeństwo narodowych sieci i systemów teleinformatycznych" - głosi program partii.

PiS zaznaczył, że chce poprawy stosunków Polski z Rosją, ale oczekuje, że Rosja wykona rezolucję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w sprawie zwrotu Polsce wraku rządowego samolotu TU-154.

W programie oceniono, że w latach 2007–2015, czyli w okresie rządów PO-PSL, kurczyły się możliwości oddziaływania Polski na procesy międzynarodowe w sąsiedztwie, regionie, Europie i na świecie w warunkach rozwoju imperializmu rosyjskiego i kryzysu Unii Europejskiej.

"W latach 2015–2019 rząd powołany przez Prawo i Sprawiedliwość zmienił wektory myślenia politycznego o roli Polski w środowisku międzynarodowym. Centrum naszej działalności są racja stanu, polskie interesy narodowe i podmiotowość Polski" - napisano w programie. 

Zwiększenie nakładów na zabytki i ulgi dla przemysłów kreatywnych

Zwiększenie co najmniej dwukrotnie nakładów na opiekę nad zabytkami, uzupełnienie sieci muzealniczej o nowe placówki, wprowadzenie ulg dla przemysłów kreatywnych i nowy program rozwoju czytelnictwa, o wartości co najmniej 600 mln zł – zapowiada PiS w programie wyborczym.

W programie zaznaczono, że "dbałość o tożsamość polskiego społeczeństwa wymaga poszerzenia mecenatu państwa nad kulturą". Podkreślono, że "wydatki państwa na ten cel wzrosły w latach 2015-2019 o 33,8 proc.". Zadeklarowano, "w miarę możliwości budżetowych, kontynuację tych działań poprzez objęcie wsparciem z budżetu centralnego kolejnych instytucji kultury".

Przypomniano, że rząd PiS "znowelizował prawo prasowe, zwiększając zakres wolności dziennikarskiej". Wskazano, że "ze względu na odpowiedzialność i szczególne zaufanie, jakim cieszy się profesja dziennikarza, należałoby również stworzyć zupełnie odrębną ustawę regulującą status zawodu (ustawa o statusie zawodowym dziennikarza)". Wyjaśniono, że "wprowadzałaby ona rozwiązania podobne do tych, jakie mają inne zawody zaufania publicznego, np. prawnicy lub lekarze".

"Głównym celem zmiany powinno być utworzenie samorządu, który dbałby o standardy etyczne i zawodowe, dokonywał samoregulacji oraz odpowiadał za proces kształtowania adeptów dziennikarstwa. Możliwe byłoby wtedy zlikwidowanie art. 212 kk, bo powstałaby gwarancja nienadużywania mechanizmów medialnych w sposób nieetyczny. Ustawa ta nie będzie jednak w żadnym stopniu ograniczać zasady otwartości zawodu dziennikarza" – podkreślono.

Napisano, że rząd PiS "dąży do zbudowania nowego ładu medialnego". "W mijającej kadencji rozpoczęliśmy prace, które miały na celu stworzenie warunków do funkcjonowania pluralistycznych, demokratycznych i inkluzywnych mediów. Przygotowaliśmy grunt pod najbardziej oczekiwane reformy. Dążąc do równowagi w przekazie medialnym, której przez lata nie było, udało nam się zreformować najbardziej zaniedbane obszary" – oceniono.

Dodano, że "kilka projektów rozpatrywanych jest na poziomie politycznym". "Błędy naszych poprzedników, którzy doprowadzili do całkowitej destabilizacji finansowej niemal 20 spółek medialnych należących do skarbu państwa, naprawiamy systematycznie, zwracając utracone dochody w formie rekompensat abonamentowych" – zapewniono.

W programie oceniono, że "mimo że wiele udało się zrealizować, to ciągle jeszcze stoją przed rządem wielkie zadania". "Przede wszystkim należy ostatecznie wprowadzić efektywny system finansowania mediów publicznych. System ten powinien gwarantować wykonanie misji zgodnie ze zobowiązaniami zawartymi w karcie mediów, a poziom wsparcia powinien w pełni odzwierciedlać koszt tych zobowiązań" – wskazano.

Zauważono, że "z coraz większą intensywnością doświadczamy ataków wymierzonych w Polskę na arenie międzynarodowej". "Priorytetem powinno być więc utworzenie poważnego, regionalnego, anglo- i rosyjskojęzycznego kanału informacyjnego telewizji publicznej, którego zadaniem będzie obrona polskiej racji stanu i narzucanie naszej narracji na arenie międzynarodowej" – oceniono.

Podkreślono także, że Prawo i Sprawiedliwość "konsekwentnie broni wolności słowa i wolności mediów w Internecie". "Mimo świadomości zagrożeń, jakie niesie ze sobą dynamiczny rozwój mediów elektronicznych, opowiadamy się zasadniczo przeciwko ograniczaniu wolności w tych mediach" – zapewniono w programie.

"Na arenie Unii Europejskiej długo blokowaliśmy wejście w życie dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym, popularnie nazywanej ACTA 2. Wspierało nas 11 państw UE. Ostatecznie zaskarżyliśmy dyrektywę do TSUE. Do naszej skargi systematycznie przyłączają się kolejne państwa. W przypadku, gdyby dyrektywa ta stała się jednak w Polsce obowiązująca (co może mieć miejsce najwcześniej za ok. 2 lata), PiS będzie konsekwentnie dążyło do osłabienia tej regulacji poprzez wdrożenie jej w sposób zapewniający maksymalną obronę wolności w Internecie (na co pozwalają nieprecyzyjne przepisy dyrektywy)" – deklaruje PiS w programie wyborczym.

W programie napisano także, że "PiS przywiązuje wielką wagę do kwestii rozwoju czytelnictwa w Polsce". "Dlatego – o ile wyborcy przedłużą nam demokratyczny mandat do sprawowania władzy w kolejnej kadencji – wdrożymy nowy 5-letni Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa na lata 2021-2025, o łącznej wartości co najmniej 600 mln zł" – zadeklarowano.

W programie przypomniano także, że w latach 2015-2019 rząd stworzył w Polsce "nową sieć muzeów, w znacznej mierze niwelującą dotychczasowe białe plamy w polityce historycznej państwa". Zapowiedziano, że sieć muzealnicza "zostanie również uzupełniona poprzez powołanie, przygotowywanych obecnie, innych instytucji muzealnych takich, jak: Narodowe Muzeum Techniki, Muzeum Wyspiańskiego i Muzeum Polskiej Sztuki Użytkowej jako nowych filii Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Badań Polarnych w Puławach, Panteon Śląski w Katowicach, Muzeum Historii Naturalnej w Warszawie, Muzeum ks. J. Popiełuszki w Okopach czy Interaktywne Centrum Bajki i Animacji w Bielsku-Białej".

"Będziemy konsekwentnie kontynuowali – jeżeli taka będzie wola wyborców – obecnie realizowane i planowane przedsięwzięcia inwestycyjne w obszarze polityki muzealnej. Obowiązkiem państwa – w miarę możliwości budżetowych – jest także wspieranie samorządów w ich planach budowy nowych instytucji kultury: muzeów, sal koncertowych, oper i teatrów" – dodano.

W propozycji programowej PiS zwrócono uwagę również na to, że w 2019 r. rząd PiS przystąpił, wraz z NSZZ "Solidarność", do powołania Instytutu Dziedzictwa Solidarności, którego misją będzie upowszechnianie wiedzy o największym fenomenie polskiego republikanizmu i jego zasługach dla świata. PiS zapowiedział także powołanie, wraz z władzami Szczecina, "kolejnej instytucji o podobnym charakterze, upamiętniającej – tym razem – Porozumienia Szczecińskie z 1980 r., w postaci +Ośrodka Stocznia – Pamięć i Solidarność+".

Zadeklarowano, że rząd opowiada się "zdecydowanie za większym zaangażowaniem państwa w opiekę nad zabytkami". "W najbliższych czterech latach – o ile będziemy mieli na to wpływ – Polska zwiększy co najmniej dwukrotnie nakłady z budżetu centralnego na opiekę nad zabytkami. W ostatnim czasie przeznaczyliśmy rekordowe kwoty na ochronę zabytków, dochodzące do ponad 140 mln zł rocznie z budżetu MKiDN (gdy w 2015 roku było to tylko 97 mln zł)" – podkreślono.

PiS opowiada się również "za dalszą promocją i wsparciem dla produkcji filmowej i przemysłu kreatywnego". "Pracujemy obecnie nad projektem wprowadzenia ulg dla przemysłów kreatywnych, poczynając od gier komputerowych. Planujemy również powołanie instytucji na rzecz wsparcia przemysłów kreatywnych" – napisano w programie wyborczym. (PAP)

autorzy: Karol Kostrzewa, Magdalena Jarco, Longina Grzegórska-Szpyt, Katarzyna Krzykowska

lgs/ drag/ kos/ mrr/ pko/ maja/ ksi/ joz/ mm/ mok/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 yougurt

youtu.be/NIMPgOeHImQ

Kiedy on mówi prawdę ? Czy sam wie co mówi ?

! Odpowiedz
1 0 yougurt

A to ci dobre

! Odpowiedz
19 9 karbinadel

Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej (Edward Gierek)

! Odpowiedz
17 9 django

Tylko kolektywne działanie szansą na rozwój i dobrobyt! Przepraszam, czy komunizm nie jest jakoś w Polsce zdelegalizowany? Bo PIS wprowadza go na freestylu bez żadnej żednady.

! Odpowiedz
27 12 xxpp

Brawo PIS, jesteście lepsi w programach od PZPR.

! Odpowiedz
2 11 artur17

Za PIS tak wszystko podrożało, że skrzynka pietruszki kosztuje tyle co komienica w centum Warszawy za PO :-)

! Odpowiedz
9 3 talmud

https://www.youtube.com/watch?v=Ag0zYXC5-p0


.

! Odpowiedz
19 18 jes

Tytuł urwany. Dalszy ciąg brzmi "dla członków i pociotków jedynie słusznej partii Nieinternowanego".

! Odpowiedz
7 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
14 2 ajwaj

co cie obchodzi UKR

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,8% VIII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil