Bułki z busa? Ten niezapomniany wakacyjny klimat postanowił wykorzystać Lidl i wyjechał busem w świat, by odwiedzić ze swoim, skromnym, ale jednak niebiesko-żółtym asortymentem, mniejsze miejscowości. Pilotażowy projekt mobilnych sklepów Lidla został "odpalony" na Węgrzech - informują "Wiadomości Handlowe".


Świeże warzywa i owoce, nabiał, mrożonki - na asortyment mobilnych sklepów Lidla składa się około 80 produktów, które można będzie kupić w cenach, obowiązujących w dyskontach. Każdemu sklepowi mobilnemu będzie towarzyszył w podróży samochód dostawczy, by na bieżąco uzupełniać zapasy. Lidl na kółkach ma w planie objeżdżać jedną lub dwie miejscowości dziennie, tak by dać mieszkańców wystarczająco dużo czasu na zakupy. Ma zatrzymywać się na głównych placach lub w pobliżu kościoła.
Pomysł pojawił się podczas jednej z podróży służbowych Zity Szlavikovics, dyrektorki generalnej Lidla na Węgrzech. Jak przyznała w "Wiadomościach Handlowych". "drodze między dwoma sklepami, pojawiło się we mnie pytanie: jak moglibyśmy dotrzeć do osób mieszkających w mniejszych miejscowościach, tam, gdzie nie ma sklepów Lidl, a zrobienie zakupów często stanowi trudność? Z tego zrodził się pomysł, a kilka tygodni później, z dziesięcioosobowym, pełnym entuzjazmu zespołem, rozpoczęliśmy pracę nad naszym projektem sklepu mobilnego "Lidl na czterech kołach".
Jak przyznaje, niesamowicie inspirujące jest widzieć, ile radości i ciekawości budzi to nowe rozwiązanie wśród mieszkańców
Pilotażowy program ruszył na Węgrzech. Podczas pierwszej trasy, trwającej 25 dni, mobilny Lidl ma odwiedzić 48 miejsc. W ten sposób planuje dotrzeć do ok. 28 tys. osób, które od najbliższego sklepu stacjonarnego sieci są oddaleni o 20 do 30 km. Po zakończeniu akcji jesiennej węgierski zespół zdecyduje, czy powtórzyć akcję wiosną.
opr. aw

























































