REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bitcoin najniżej od maja, kryptowaluty w odwrocie. Oto przyczyny

Michał Misiura2025-11-14 11:26redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-11-14 11:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Po raz pierwszy od pół roku kurs bitcoina spadł poniżej 99 000 dolarów. Po październikowych rekordach na rynku kryptowalut nadeszła chłodna jesień. Jakie są przyczyny spadków i czy to już zapowiedź, że krypto-zima jest tuż za rogiem?

Bitcoin najniżej od maja, kryptowaluty w odwrocie. Oto przyczyny
Bitcoin najniżej od maja, kryptowaluty w odwrocie. Oto przyczyny
fot. Omar Marques / /  Zuma Press / Forum

6 października notowania bitcoina osiągnęły rekordową wartość 126 000 dolarów. Później było jednak tylko gorzej. W połowie października notowania kryptowaluty znalazły się w odwrocie poniżej 105 000 i pomimo odbicia do 115 000 pod koniec miesiąca, listopad nie przyniósł poprawy sytuacji.

Notowania bitcoina wkroczyły w jedenasty miesiąc roku spadając ze 110 000 do 99 600. Później nastąpiło odbicie i ponowny spadek poniżej 100 000 dolarów 7 listopada. Rynkowe byki walczyły dzielnie, ale w tym tygodniu musiały wreszcie uznać przewagę niedźwiedzi.

W ciągu 3 dni, od wtorku 11 listopada do piątku 14 listopada, notowania bitcoina pokonały ścieżkę ze 106 600 do 96 500 dolarów, czyli najniższego poziomu od początku maja 2025 roku.

W chwili pisania tego tekstu o godzinie 10:30 kurs BTC znajdował się nadal poniżej 96 700 dolarów, co oznaczało spadek o 6,1% w ciągu ostatnich 24 godzin. Od początku roku notowania najważniejszej kryptowaluty straciły ponad 8,5%.

Wakacje na giełdzie
Kurs bitcoina od początku roku (TradingView)

Jeszcze gorzej radziła sobie większość altcoinów z czołowej dwudziestki kryptowalut według kapitalizacji rynkowej. Ethereum traciło równe 10% i znajdowało się na poziomie 3160 dolarów, XRP notowało przecenę o 8,7%, a solana o 8,9%. O 7,1% niżej niż w czwartek znajdował się kurs dogecoina, a cardano cofało się o 8,4%. Na tym tle pozytywnie wyróżniały się BNB (-5%) i tron (-2,1%). 

Dlaczego bitcoin i kryptowaluty spadają?

Spadki na rynku kryptowalut wtórują zachowaniu amerykańskich akcji. 13 listopada, czyli w dniu zakończenia shutdownu w USA, na Wall Street doszło do znaczących spadków głównych indeksów. Technologiczny Nasdaq Composite stracił 2,29%, ciągnięty w dół przez walory Nvidii, Broadcomu, Oracle czy AMD przecenionych po ok. 4%. Jeszcze większe straty notowały Tesla i Palantir (ponad 6%).

Na rynku pojawia się zwątpienie w dalszą hossę AI. Oprócz wyprzedaży na akcjach technologicznych gigantów, dowodzi tego odnotowana w czwartek blisko 20-procentowa zwyżka indeksu zmienności VIX, mogąca stanowić sygnał, że duży kapitał szuka zabezpieczenia na rynku terminowym, zwiększając implikowaną zmienność opcji.

Po 45-dniowym zamknięciu rządu w Stanach Zjednoczonych do inwestorów zaczną docierać na nowo odczyty ekonomiczne z największej gospodarki świata. Na rynek wkroczy też Departament Skarbu, emitując nowe serie obligacji. Kapitał z Wall Street może zwrócić się w ich stronę, odpływając z akcji, ale również z innych ryzykownych aktywów, a więc w pierwszej kolejności kryptowalut. 

Na domiar złego inwestorzy tracą nadzieję na grudniową obniżkę stóp procentowych przez Fed. Rynek wycenia szanse 25-punktowej redukcji na mniej więcej 50%, podczas gdy w zeszłym miesiącu prawdopodobieństwo takiego ruchu oceniano na ponad 95%.

Słabną instytucjonalne zakupy bitcoinów

Na szereg czynników dotyczących rynków finansowych w ogóle, nakładają się również niesprzyjające okoliczności związane z samymi kryptowalutami. Krótko przed piątkowym spadkiem analitycy Glassnode zauważyli, że długoterminowi posiadacze bitcoina przyspieszyli realizację zysków. Potwierdzają to dane CryptoQuant, według których w ciągu ostatnich 30 dni inwestorzy ci sprzedali około 815 000 BTC, co stanowi najwyższą wartość od stycznia 2024 roku.

Oprócz tego ETF-y spot na bitcoina z USA notują w ostatnim czasie odpływ środków. Rynek traci również wsparcie w postaci zakupów ze strony MicroStrategy i innych instytucjonalnych graczy, którzy przystopowali z powiększaniem swoich kryptowalutowych skarbców. 

Aktualna przecena na rynku kryptowalut wynika więc z wielu czynników. Najważniejsze w tej chwili pytanie brzmi, czy inwestorzy w USA wzruszą ramionami, traktując ostatnie spadki na akcjach spółek technologicznych jako okazję do kolejnego zakupu, a indeksy ruszą dalej w górę, czy na horyzoncie pojawia się naprawdę widmo zakończenia hossy zbudowanej na narracji wokół sztucznej inteligencji.

W pierwszym przypadku kryptowaluty powinny odbić się. W drugim możemy być świadkami początku nowej kryptowalutowej zimy. Bitcoinowy indeks strachu i chciwości pokazuje w tym momencie liczbę 15, czyli ekstremalny strach.

Optymiści wskazują, że przed nami wybory uzupełniające w USA w 2026 roku. Republikanie będą starali się je wygrać i żeby to zrobić mogą okazać się bardzo hojni. Prezydent USA zapowiedział w tym tygodniu "dywidendę celną" w wysokości 2000 dolarów dla każdego Amerykanina. Jeśli zrealizuje obietnicę, można spodziewać się kolejnych złotych miesięcy dla Wall Street i rynku krypto oraz mniej kolorowych dla amerykańskiej gospodarki, ale to w dłuższym terminie. 

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Trzeba kupować będzie po mln €
platfusoptymista
Piramida napędzana chciwością jeleni zaczynających od najniższego schodka, kontrolowana przez tajne służby spod ciemnej gwiazdy. Gigantyczna machina korupcyjna i pralnia pieniędzy. Kto ma wątpliwości niech sobie poczyta o Samuelu Bankmanie-Smith i amerykańskiej partii demokratów finansowo sprzeżonej zwrotnie z ukraińskimi Piramida napędzana chciwością jeleni zaczynających od najniższego schodka, kontrolowana przez tajne służby spod ciemnej gwiazdy. Gigantyczna machina korupcyjna i pralnia pieniędzy. Kto ma wątpliwości niech sobie poczyta o Samuelu Bankmanie-Smith i amerykańskiej partii demokratów finansowo sprzeżonej zwrotnie z ukraińskimi cwaniakami.
od_redakcji
Wartość w zaklęciach numerycznych, nie ma szansy do odegrania roli w historii monetarnej.
andrx1
Właśnie dlatego wenezuelska ropa jest potrzebna USA.
Żeby dolar miał w czymś "pokrycie" skoro reszta świata
powoli zaczyna rozliczać swoją ropę w czymś innym niż dolar.
sterl
Śmieć nic nie warty prędzej czy później wyląduje w koszu na śmieci gdzie jego miejsce i nie pomogą zaklinania spekulantów , którzy liczyli na znalezienie frajerów i duży zysk.
keep_sleeping
Bitcoin to nie śmieć, tylko technologia, której wartość wynika z działania, a nie z czyjegoś widzimisię. Jeśli coś miało już dawno „wylądować w koszu”, to raczej te przewidywania, które od 16 lat mijają się z rzeczywistością.
kch002 odpowiada keep_sleeping
Skonczy sie identycznie jak "tulipanowa" goraczka w przeszlosci. BTC nie ma pokrycia w realnych USD czy EUR.
lebski_gosc
Okazja do zakupu warto mieć za parę groszy.
samsza
Dlaczego bitcoin i kryptowaluty spadają?

Wszyscy kupują złoto.
428ustka
a jakie sa przyczyny ciaglych spadkow na gpw ja sie pytam wez np mabion trzy miesiace drepta w miejscu jest to normalne ze spolka ciagle po 3 grosze w gore i w dol i lipa na calego

Powiązane: Kryptowaluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki